+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 131

Odporność

  1. #31
    Aniutka29
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop :
    przyznam szcerze, ze zamiats kupowac tableti i krople z witaminami, wole kupic siate owoców i warzyw

    jemy owoce, sałatki owocowe
    Betty_Boop, a co zrobić, jeśli dziecko nie przełknie owoców?
    Bo mój Michał nie cierpi owoców surowych (tak jak ja zresztą nie przepadam)
    czasem skusi się na słoiczkowe owoce, no wolę to dać, niż wcale
    Stąd właśnie podaję od miesiąca tran i od czasu do czasu cebion,

    A poza tym zgadzam się z Tobą w 100%
    spacerki i jeszcze raz spacerki na świeżym powietrzu, bez względu na pogodę
    Michał jest codziennie po parę godzin na dworze,

    Staram się go nie przegrzewać, zresztą on zimnolubny, nawet w nocy się odkrywa,
    chociaż w sypialni 18-19 stopni, kąpię go w letniej wodzie,

    Papierosów u nas w domu się nie pali w ogóle, my nie palimy, palaczom nie pozwalam,
    mieszkanie często wietrzymy,

    Także stosuję w zasadzie te same metody co Ty
    I tez odpukać, tylko raz do tej pory był poważniej chory, ale nawet wtedy obyło się bez
    antybiotyku,
    A katar to moze miał z 3 razy


  2. #32
    stokrotka82
    Super Moderator
    podpisze się pod tym wszystkim co Bettka napisała
    ale dodam tylko

    że dzieci które siedzą w domu z rodzicami,dziadkami czy też opiekunkami
    są mniej narażone na choróbska,wirusy,katary,kaszle
    niż dzieci które chodzą do żłobków przedszkoli czy szkół .....
    i wszystko przynoszą do domu

    i nic dziwnego że i ten katar czy kaszel może zdarzać się żadziej

    dlatego uważam że dzieci żłobkowe,przedszkolne,szkolne można dodatkowo zabezpieczać witaminami i tak jak Bettka pisze,hartować spacerami,dawać dużo owoców warzyw ,......

    u nas jest Bioaron C teraz codziennie
    i witamina C co drugi dzien w kropelkach

    dodatkowo czosnek,w różnej postaci najczęściej na chlebku z masełkiem


  3. #33
    Betty_Boop
    Olimp
    Cytat Aniutka29 :
    a co zrobić, jeśli dziecko nie przełknie owoców?
    Bo mój Michał nie cierpi owoców surowych (tak jak ja zresztą nie przepadam)
    na pewno sa takie które lubi
    nawet jesli to sa 2 na krzyz
    to dawac tylko te
    albo kupic sokowirówkę/wyciskarke do cytrusów i wyciskac soki, efekt bedzie taki sam
    onz aspróbowac tez koktajli owocowych miksowanych w mikserze


    ' koktajle owocowe gęste np :

    ananas, kiwi, banan, sok jabłkowy, limonka (cytryna)
    kiwi, banan, ananas, mleko
    cytryna, jabłko, sok z marchwi,banan
    truskawki, anans, jabłko, mięta
    jabłko, ananas, arbuz
    melon, jabłko, wiśnie, maliny

    albo shake jogurtowy:

    jogurt naturalny, banan, brzoskwinia, miód
    jogurt, jabłko, cytryna, gruszka, miód, ewentualnie świeża mięta
    maliny,banan, syrop waniliowy, jogurt naturalny
    jogurt naturalny, banan, truskawki

    [ Dodano: Czw Lis 19, 2009 10:50 ]
    stokrotka82, tak wiadomo inaczej jak dziecko w domku jest onaczej jak chodzi do skzoy, złobka, przedszkola

    ale paradoksalnie kontakt z zarazkami tez wpływa na uodparnianie sie dziecka

    wiec czasem odchorowanie kilku chorób jest nieuniknione i suma sumarum tez ma dobry wpływ

    a czasem mimo całej naszej troski tez sie nie uniknie niektorych infekcji.......


  4. #34
    Aniutka29
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop :
    albo shake jogurtowy:

    jogurt naturalny, banan, brzoskwinia, miód
    jogurt, jabłko, cytryna, gruszka, miód, ewentualnie świeża mięta
    maliny,banan, syrop waniliowy, jogurt naturalny
    jogurt naturalny, banan, truskawki
    przetestowe, nie przełknie


    Cytat Betty_Boop :
    na pewno sa takie które lubi
    tak, jabłko
    ale juz mu się przejadło

    On jest taki, ze jak widzi owoce to ucieka
    A najbardziej przed bananem i jagodami


  5. #35
    Betty_Boop
    Olimp
    Aniutka29, a gruszki?
    brzoskwinie, winogrona? cytrusy?
    a soki wyciskane?


  6. #36
    Aniutka29
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop :
    gruszki? brzoskwinie, winogrona?
    nie, nie lubi, próbowałam mu dać

    Cytat Betty_Boop :
    a soki wyciskane?
    o tego nie robiłam
    to spróbuję

    dzięki


  7. #37
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop :
    ale paradoksalnie kontakt z zarazkami tez wpływa na uodparnianie sie dziecka

    wiec czasem odchorowanie kilku chorób jest nieuniknione i suma sumarum tez ma dobry wpływ
    oczywiście że się z tym zgodze :->
    i też uważam że czasem tak lepiej ...... przejść conieco kiedy jest maluszkiem by potem np.w zerówce,chorować mniej

    Cytat Betty_Boop :
    a czasem mimo całej naszej troski tez sie nie uniknie niektorych infekcji.......
    a to to napewno prawda
    bo my możemy dmuchać chuchać a dziecko i tak swoje przejść musi


  8. #38
    Betty_Boop
    Olimp
    Aniutka29, soki i przecirowe koktajle
    mozesz te je rozcienczyc np sokiem jabłkowym

    albo zrobic domowego kubusia
    marchew banan jabłko czy brzoskwinia

    i podac w ulubiomym kubku, bidonie

    Cytat stokrotka82 :
    przejść conieco kiedy jest maluszkiem by potem np.w zerówce,chorować mniej



    ja tam dla nas dorosłych tez polecam herbatke w prądem przy pierwszych objawach przeziebienia


  9. #39
    Mirella
    Nowicjusz
    Cytat stokrotka82 :
    dodam tylko że dzieci które siedzą w domu z rodzicami,dziadkami czy też opiekunkami są mniej narażone na choróbska,wirusy,katary,kaszle
    niż dzieci które chodzą do żłobków przedszkoli czy szkół .....
    i wszystko przynoszą do domu
    to prawda,prawdziwy obled jest teraz w marketach, a tramwajach, we wszystkich tych zatloczonych miejscach. Kazdy kicha i kaszle i smarka. Dla dzieci,ktore maja jeszcze bardzo slabiutka ochrone organizmu, moze sie to zle skonczyc. Dlatego poki co lpiej trzymac maluchy w domu.


  10. #40
    kasiaj
    Nowicjusz
    Moim zdaniem najważniejsze to chronić dzieci przed antybiotykami. Nasza córka miała świetną odporność, nie brała antybiotyków, rzadko chorowała. W poprzednią zimę złapała jakieś choróbsko, poszliśmy do lekarza, lekarz dał antybiotyk i się zaczęło. 3 tygodnie choroby, a zaraz po tym jak w końcu się wyleczyła to znów coś złapała i tak całą zimę. Teraz jak w grudniu złapała anginę, to sąsiadka pielęgniarka powiedziała, że u niej w przychodni robią testy wirus-bakteria Quickvue Strepto A, że większość angin jest wirusowa i że lepiej sprawdzić bo jeżeli to wirusówka to nie trzeba dziecku dawać antybiotyku. I rzeczywiście okazało się, że wirusówka i obyło się bez kuracji antybiotykowej i leczyliśmy dziecko tydzień, a nie 3. Teraz dajemy jej jogurty, zabieramy na spacery i urozmaiconą dietę bogatą w warzywa i Zuzia w porównaniu z poprzednią zimą ma się świetnie. Czasem jakiś kaszelek, ale nic po za tym.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 14 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu