+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 16 z 16

śmierć przyszła do naszego domu...

  1. #11
    megi 27
    Nowicjusz
    Mówi się szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci.. Kochana walcz o swoje z całych sił.dużo siły ci życzę


  2. #12
    malwinka
    Ciężarówka
    Gratulacje no i zycze wytrwalosci twoja rodzina moze z czasem to zakceptuje. Moja ale ciocia stracila meza bardzo wczesnie i mila okazje sie zwiazac z kims ale ze wzgledu na corki zrezygnowala. A szkoda bo widze ze jakby do konca nie pogodzila sie ze smiercia swojego meza i niestety zgnusniala. Corki juz dorosle maja swoje zycie a ciocia coz zyje zyciem corek i wnukow.mysle ,ze w polsce jest tez trocha inna mentalnosc tutaj na zachodzie widze ,ze ludzie szybciej ukladaja sobie zycie. Pomysl sobie tak twoj niezyjacy maz napewno nie chcialby abys byla sama ,mysle ze napewno by sie cieszyl gdybys byla w dobrej kochajacej relacji i twoje dzieci mialby ojczyma.


  3. #13
    EstiiG
    Nowicjusz
    wyrazy współczucia


  4. #14
    Betty_Boop
    Olimp
    Cytat EstiiG : Zobacz post
    wyrazy współczucia






  5. #15
    marianka61
    Banned
    a ja się właśnie przygotowywuję na śmierć mojego dziadka, który jest w bardzo ciężkim stanie i już nie chodzi nawet...


  6. #16
    Marianna89
    Nowicjusz
    Niestety taka jest kolej ludzkiego życia. Jedni przychodzą, a drudzy odchodzą. Masz od nas użytkowniczek wsparcie. Musisz być silna i pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Spędź z dziadkiem tyle czasu ile potrzebujesz, porozmawiaj z nim póki jest czas. Jemu też będzie łatwiej jak ktoś z nim będzie. Jeśli jest bardzo schorowany to ulży to jego cierpieniom. Łatwiej pogodzić się ze śmiercią starszej osoby, która przeżyła swoje. Gorzej z kimś młodym, na którego czekał cały świat. Wiem, że to nie jest pocieszające, ale masz możliwość jakiej nie ma wiele osób. Po prostu możesz pożegnać się z dziadkiem i zakończyć z nim wszystkie niedokończone sprawy.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2