+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 29

nie mogę się rozluźnić ...ani z mężem , ani u lekarza.

  1. #11
    holly
    Super Moderator
    A myślałaś o wizycie u psychologa?? może to by pomogło...


  2. #12
    pipi
    Administrator
    Safie, a byłas tylko u jednego ginekologa ?

    tylko jeden próbował Cie przebadac ?

    wiem, na pewno Ci cięzko,,

    na pewno psychika robi swoje,

    współczuję ,,,,,


    wiesz troche , jest tak, że w momencie badania, bliskości z mężem,,, Ty masz zaprogramowane w głowie , że na pewno się nie uda,,,

    psychika ma ogromny wpływ na nasze ciało,, to wszystko współpracuje razem ze soba ,,,,,

    ale pewnie to już wiesz,,,,


    życzę aby wszytsko sie unormowało i abyś nie miała z tym problemów,,,,




  3. #13
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Safie, ja bym sie wybrala do psychologa czy nawet seksuologa z tym problemem....

    sama sobie nie poradzisz jezeli taka blokada powstala w glowie


    Przeciez przed Toba porod, w trakcie porodu trzeba bedzie jakos zbadac rozwarcie
    a nie inaczej jak palcami :->

    a o samym rodzeniu nie wspominajac


    No i Twoja przypadlosc nie pozwala Ci normalnie zyc, a seks to przecieciez fajna sprawa


  4. #14
    aneeeczka
    Mamuśka
    Safie ja zgadzam się z dziewczynami- to na podłożu psychicznym.
    nie wiem jakie masz relacje z męzem, jak wyglądały towje poprzednie związki-ale coś na pewno ma na to wpływ
    podejrzewam że ze względu na przypadłość współżyjecie z męzem rzadko..

    ale czy sex nigdy nie sprawiał ci przyjemności???????


  5. #15
    mała gaduła
    Mamuśka
    jest jak pisza koleżanki blokada psychiczna wewnetrzy strach przed skrzywdzeniem i bólem.
    Może uraz został ci z przykrych i tarumatycznych doświadczeń.
    Wiem że wizyta u lekarza to jak by zło konieczne bo która z nas lubi się nastawiac i być badana jeszcze miejsca intymnego Ale niestety trzeba i musisz sobie jednak uzmysłowić to że musisz się przełamac i maksymalnie rozluznić - wiem starasz sie ale nie wyxchodzi musisz myślec o czyms przyjemnym o czymś co kochasz mże o tym że niedługo bedzie dzidzia
    w kontakcie z meżęm bedzie troszke łatwiej bo przeciez on jest ci najbliższa osobą. On cie nie skrzywdzi , kocha cię i nigdy ci bólu nie sprawi. więc nie ma powodu bys sie spinała i bała czegokolwiek. Może pomoze ci np. to że ty przejmiesz inicjatywe w stosunku. bedziesz się czuła bardziej pewna że to ty dominujesz i krzywda ci się nie stanie.
    a może poproś męza y czule do ciebie mówił podczas zbliżenia zapewniał np. ze cie nie skrzywdzi.


  6. #16
    marciucha
    Super Moderator
    Safie, jeszcze jedno, mnie gin badał przy znieczuleniu
    takim czymś psiknął i poszłoooooooooooo


  7. #17
    mała gaduła
    Mamuśka
    Cytat marciucha :
    Safie, jeszcze jedno, mnie gin badał przy znieczuleniu
    takim czymś psiknął i poszłoooooooooooo
    wydaje mi się ze co innego specyficzna budowa narzadu a co innego bariera psychiczna no chyba że Safie ze masz tak zbudowany narząd ale chyba lekarz by ci o tym pwoiedział


  8. #18
    marciucha
    Super Moderator
    Cytat mała gaduła :
    e masz tak zbudowany narząd ale chyba lekarz by ci o tym pwoiedział
    wiesz niekoniecznie
    mi o tym powiedziało dwóch lekarzy a jeden uparcie twierdził, że wszystko jest w porządku


  9. #19
    Safie
    Nowicjusz
    dzięki za wsparcie))) przeczytałam wasze posty i zgadzam się, że to raczej psychiczne coś. Bo gin mówi, że z fizjologią w porządku, inny też (ten mi w końcu zrobił dopochwowe USG, udało się mu mnie zbadać...ale użył siły co nie było za przyjemne)
    Co do znieczulenia..to można wypróbować na badaniu, ale z mężem.. raczej nie
    Macie rację, mąż jest mi najbliższą osobą, po prostu nie mam prawa go się bać w takich stosunkach, ale nie mogę...
    Zawsze myślałam że mi to jakoś samo przejdzie, nie chciało się myśleć o psychologu, ale chyba muszę.

    mam jeszcze taką pracę (razem z mężem), że cały czas jeżdżę, albo przebywam z ludźmi gdzieś, po prostu nigdy nie chciało mi się o tym specjalnie myśleć, nie było czasu,
    ale przede mną w końcu poród!!!
    Ktoś mnie pytał o przyjemności z seksu)) tak, jest fajnie... do momentu x...
    ale wierzę (!!!), że zwalczę ten głupi problem!
    Przynajmniej się postaram


  10. #20
    marciucha
    Super Moderator
    Safie, trzymam kciuki, żeby się ułożyło


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu