+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 5 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Makijaż permanentny - prawdy i mity

  1. #1
    stokrotka82
    Super Moderator

    Arrow Makijaż permanentny - prawdy i mity

    Advertisement



    W porannym pośpiechu, gdy liczy się każda minuta, nie tracimy czasu na makijaż. Nie trzeba go zmywać, można się z nim kąpać. Brzmi wspaniale, ale... I to "ale" nas niepokoi, bo mówi się również, że makijaż permanentny, zwany trwałym, ma wiele wad.




    -Makijaż permanentny to po prostu tatuaż.

    Prawda. Jest to rodzaj tatuażu, tylko nie wykonuje się go barwnikami chemicznymi, lecz ziołowymi i wprowadza się je znacznie płycej niż w przypadku tradycyjnego tatuażu (tylko do drugiej-trzeciej warstwy naskórka).

    -Nie każdy może poddać się makijażowi permanentnemu.

    Prawda, ale... Przeciwwskazań do jego wykonania nie jest wiele. Nie powinny go wykonywać osoby z chorobą nowotworową, zaawansowaną cukrzycą, kobiety w ciąży i karmiące piersią. Nie jest też wskazany dla osób z nadwrażliwością na ból. Muszą również z niego zrezygnować (do momentu całkowitego wyzdrowienia) osoby z aktywną opryszczką i cierpiące z powodu infekcji.

    -Do zabiegu trzeba się specjalnie przygotować.

    Nieprawda. Jedynie przed wykonaniem makijażu trwałego ust powinno się przez trzy dni przed zabiegiem i trzy dni po zabiegu przyjmować lek przeciw opryszczce (Heviran). Preparat ten musi nam przepisać lekarz.

    -Makijażem permanentnym można poprawić defekty urody.

    Prawda. Można wyregulować nierówne kontury (np. ust czy brwi), zniwelować asymetrię. Można nawet zatuszować odbarwienia na ciele (spowodowane bielactwem) czy wyretuszować blizny i przebarwienia, ale w tym specjalizują się tylko niektóre gabinety.

    -Zabieg jest bolesny.

    Prawda. By wykonać trwały makijaż, specjalistka musi wielokrotnie nakłuć skórę igłą, a nie każdy jest na to odporny. Zawsze jednak nakłuwane miejsca wcześniej się znieczula (kremem znieczulającym Emla). Makijaż ust najlepiej przeprowadzać w znieczuleniu dentystycznym, które dodatkowo obkurcza naczynka i hamuje krwawienie.

    -Makijaż trwały powinien dużo kosztować - niska cena może świadczyć o złej jakości zabiegu.

    Prawda. Ma to związek z jakością barwników i sprzętu, z którego korzysta specjalistka podczas zabiegu.

    -Zabieg trwa bardzo długo.

    Nieprawda. "Umalowanie" każdego elementu (brwi, powiek czy ust) zajmuje około godziny. Jeśli ktoś chce, można od razu wykonać wszystkie trzy zabiegi.

    -Przed makijażem trwałym wykonuje się zwykły makijaż "na brudno".


    Prawda. Taka "przymiarka" pozwala sprawdzić, jak będziemy wyglądać w nowym makijażu. Potem specjalistka starannie zmywa zwykły makijaż, dokładnie dezynfekuje skórę i wykonuje taki sam - trwały.

    -Makijaż trwały powinno się wykonywać wyłącznie u specjalistów z certyfikatem.

    Prawda. A na dodatek w renomowanym gabinecie. Wiadomo, że wykwalifikowany specjalista z dużym doświadczeniem nie zrobi nam krzywdy, a użyte barwniki będą najlepszej jakości.

    -Podczas zabiegu można zarazić się niebezpiecznymi wirusami.

    Prawda. Jeśli zabieg przeprowadza się w niezbyt sterylnych warunkach, taka możliwość istnieje. Jeżeli jednak zabieg jest wykonywany sterylną igłą, zdezynfekowana jest również końcówka urządzenia i skóra, a osoba, która zabieg przeprowadza, ma na rękach jałowe rękawiczki - nic nam nie grozi.

    -Zdarza się, że po zabiegu pozostają trwałe blizny.

    Prawda, ale... Dzieje się tak tylko wtedy, gdy wkłucia były zbyt głębokie. Jeżeli naruszona zostanie skóra właściwa i wda się stan zapalny, zabieg może pozostawić widoczne blizny. Jeśli jednak barwnik będzie wprowadzony tylko do naskórka, wtedy nic nam nie grozi.

    -W makijażu trwałym kolor nie zawsze równomiernie się rozkłada.

    Nieprawda. By uniknąć takiej sytuacji, każdy zabieg przeprowadza się w dwóch etapach. Po pierwszym na skórze powstają strupki, które muszą się złuszczyć, a wtedy może się okazać, że kolor nierównomiernie się rozłożył. Dlatego dwa tygodnie później robi się korektę. Jest to wliczone w cenę zabiegu.[/center:5f244c20f8]

    ŹRÓDŁO



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 11:51

  2. #2
    AL
    Olimp
    zawsze mi chodzil gdzies po glowie... ale.. no wlasnie - te plusy i minusy...


  3. #3
    Betty_Boop
    Olimp
    Cytat stokrotka82 :
    przed wykonaniem makijażu trwałego ust powinno się przez trzy dni przed zabiegiem i trzy dni po zabiegu przyjmować lek przeciw opryszczce (Heviran).
    niestety nie do konca to prawda bo mimo przyjmowania heviranu opryszczka jest nieunikniona..........
    moze jedynie ma łagodniejszy przebieg


  4. #4
    stokrotka82
    Super Moderator
    ja mimo wszystko bałabym się że nie będe zadowolona z efektu końcowego
    i co wtedy

    więc nie jestem zbyt odważna chyba


  5. #5
    Betty_Boop
    Olimp
    stokrotka82, ja byłam zadowolona

    ale jest jedno małe ale o cyzm nie mowia w gabinetach
    sa osoby którym wystarczy zrobic makijaz raz plus korekta po 2 tygdoniach i wyglada cudnie, rownomiernie barwnik sie układa itd....... a sa osoby, którym potzrebne sa 3-4 korekty....... po porstu kazda skora reaguje inaczej

    tak smao z bólem....... sa osoby ktorych usta ne bola ( to etz zalezy czy jest sam kontur czy kontur z cieniowaniem) a sa takie kotre bardzo cierpią....... tak samo oczy czy brwi, choc brwi sa chyba najmniej unerwione, skora jest grubsza itd

    a zeby efekt koncowy byl zadowalajacy dobrze wybrac osobe z polecenia, nie ma opcji, zeby było zle zrobione


    i tak samo zajlada sie ze makijaz permanantny jest n a 3-5 lat

    ja po 2 latach widze, ze na 5 mi nie starczy......


  6. #6
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop :
    ale jest jedno małe ale o cyzm nie mowia w gabinetach
    a no to wiadomo że pewnych rzeczy w gabinecie się nie dowiesz

    Cytat Betty_Boop :
    a zeby efekt koncowy byl zadowalajacy dobrze wybrac osobe z polecenia, nie ma opcji, zeby było zle zrobione
    no kurcze ryzykować nie warto bo to chodzi o twarz

    Cytat Betty_Boop :
    ja po 2 latach widze, ze na 5 mi nie starczy......


    makijaz swoje a cera skóra ....natura ....swoje


  7. #7
    indygo.m
    Olimp
    ..moja kolezanka zrobiła pod koniec zeszłego roku w poleconym gabinecie

    oczy- kreski jak eyelinerem..slicznie wyszły (choc wszyatko musiała poprawiać bo strupki jak zeszły to babka widziała niedoróbki)
    brwi-wygladają z bliska teraxz jakby brazowa kredką sobie namalowała-brzydko!
    usta-kontur..moze być, choc ja wole usta naturalne

    więc oczy super reszta do bani jak dla mnie
    wole się pomalowac

    [ Dodano: Sob Lut 28, 2009 07:07 ]
    aha..boli jak cholera podobno


  8. #8
    Betty_Boop
    Olimp
    indygo.m, gdzie robiła?

    bo jak robiła tam gdzie przekłuwałas Oli uszy, to na bank do bani

    ano boli

    tzn mnie brwi nie bolały

    Cytat stokrotka82 :
    kurcze ryzykować nie warto bo to chodzi o twarz
    ryzyk fizyk


    kosmetyczki maja korektory w raze czego skoryguje :P


  9. #9
    indygo.m
    Olimp
    Betty_Boop, nie tam...robiła gdzieś na abrahama

    bolały ją powieki jak robiła i usta...ale tam mega cienka skóra


  10. #10
    Asiula76
    mamusia Natalki
    Cytat stokrotka82 :
    Jedynie przed wykonaniem makijażu trwałego ust powinno się przez trzy dni przed zabiegiem i trzy dni po zabiegu przyjmować lek przeciw opryszczce (Heviran).
    3 dni przed i po nie wiele dadzą.

    Jeśli ktoś ma nawracające opryszczki to leczenie Heviranem jest długotrwałe - ja brałam przez 10 dni 2 razy po 1 a potem zapobiegawczo przez 2 miesiące 1 dziennie.Pomogło- teraz mam sporadycznie a po samym leczeniu nie miałąm ponad rok.
    Niestety Heviran to świństwo,które niszczy wątrobę i już drugi raz nie poszłabym na taką kuracje.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 5 1 2 3 4 5 OstatniOstatni