+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Rodzina zaprzyjaźniona

  1. #1
    Aniczka
    Mamuśka

    Arrow Rodzina zaprzyjaźniona

    Advertisement



    Kiedy dziecko nie ma możliwości częstych kontaktów z rodziną naturalną lub w sytuacji kiedy dziecko ma kontakt z rodziną naturalną, lecz nie może korzystać z urlopowania do domu - placówka opiekuńczo-wychowawcza udziela dziecku wsparcia w postaci rodziny zaprzyjaźnionej.

    Rodzina zaprzyjaźnionaoznacza osobę lub osoby, które systematycznie odwiedzają dziecko przebywające w placówce opiekuńczo- wychowawczej, zapraszają je do swojego domu, spędzają z nimi czas wolny w miarę swoich i dziecka możliwości. Są zaakceptowani przez dziecko i sami dziecko akceptują.

    Rodziny zaprzyjaźnione utrzymują z dzieckiem regularny kontakt i są dla dziecka osobami znaczącymi.
    Rodzina zaprzyjaźniona nie ma wobec dziecka żadnych zobowiązań prawnych, ponosi jedynie odpowiedzialność opiekuńczą i moralną za nawiązanie więzi emocjonalnej. Daje dziecku wsparcie psychiczne, gdyż opieka rodziny zaprzyjaźnionej polega na zaspokojeniu potrzeb intelektualnych, emocjonalnych i społecznych.


    Funkcjonowanie rodzin zaprzyjaźnionych

    1. Osoby, które chcą zaprzyjaźnić się z dzieckiem winny zgłosić się do wybranej placówki opiekuńczo-wychowawczej, odbyć wstępną rozmowę z dyrektorem Domu Dziecka. Dyrektor powinien skierować te osoby do ośrodka adopcyjno-opiekuńczego, gdyż rodzina zaprzyjaźniona, musi uzyskać pozytywną opinię ośrodka adopcyjno-opiekuńczego. Kandydaci mogą także, skierować się bezpośrednio do ośrodka adopcyjno-opiekuńczego. Przed pierwszą wizytą u rodziny zaprzyjaźnionej jest wymagany kontakt z dzieckiem na terenie placówki pod opieką pracownika pedagogicznego placówki i ośrodka.

    2. Rodzina zaprzyjaźniona podlega obserwacji kadry pedagogicznej placówki, w której przebywa dziecko, zawsze jest także brana pod uwagę opinię dziecka.

    3. Urlopowanie dziecka do rodziny zaprzyjaźnionej wymaga zgody sądu rodzinnego.


    Rodzina zaprzyjaźniona może być formą wstępną do rodziny zastępczej, w przypadku dzieci starszych wiekowo (pozbawionych władzy rodzicielskiej rodziców naturalnych) może także poprzedzać wszczęcie procedury przysposobienia.


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się

    SZKOLENIA DLA RODZIN ZAPRZYJAŹNIONYCH
    I WOLONTARIATU


    Ośrodek szkoli rodziny zaprzyjaźnione na potrzeby placówek opiekuńczo – wychowawczych, a wolontariuszy na potrzeby placówek opiekuńczo – wychowawczych, placówek rodzinnych, rodzin zastępczych, rodzin biologicznych byłych wychowanków placówek lub innych rodzin potrzebujących pomocy.

    Podstawą prawną współpracy z rodzinami zaprzyjaźnionymi i wolontariatem jest Rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dn.14.02.2005r. w sprawie placówek opiekuńczo – wychowawczych (Dz. Ustaw nr 37):

    Rodziny zaprzyjaźnione – rodziny obce, których członkowie wspierają działania wychowawcze placówki opiekuńczo – wychowawczej w zakresie życia rodzinnego (&2pkt6)

    &3.1 Placówka opiekuńczo – wychowawcza w zakresie opieki nad dzieckiem współpracuje z PCPR oraz rodziną dziecka, a w zakresie życia rodzinnego – z rodzinami zaprzyjaźnionymi.

    Rodzina zaprzyjaźniona:

    - Wspiera pracę wychowawców poprzez organizowanie zabaw i rozwijanie indywidualnych zdolności dzieci,

    - Odpowiada za bezpieczeństwo dzieci w czasie pobytu na terenie domu, w czasie spacerów i zabaw na świeżym powietrzu,

    - Natychmiastowo zawiadamia dyrektora lub wychowawców o objawach chorobowych, urazach zauważonych przez dzieci, a także o zaburzeniach w zachowaniu,

    - Dba o dom, troszczy się o najbliższe otoczenie.



    &21.1 Działalność placówki może być uzupełniana wykonywaniem przez wolontariuszy świadczeń odpowiadających świadczeniu pracy, których celem jest w szczególności:

    Rozszerzenie zakresu opieki nad dzieckiem w placówce opiekuńczo – wychowawczej

    Wsparcie pracy wychowawców przez rozwijanie indywidualnych zdolności dzieci.

    Wolontariuszem w placówce opiekuńczo – wychowawczej może być osoba:

    1. Pełnoletnia;

    2. Która oświadczy, że jest niekarana;

    3. Poinformowana przez dyrektora placówki opiekuńczo – wychowawczej o specyfice pracy wychowawczej i konieczności zachowania tajemnicy w sprawach dotyczących dzieci znajdujących się w tej placówce;

    4. Ubezpieczona przez dyrektora placówki opiekuńczo – wychowawczej lub wyznaczonego przez niego wychowawcę.

    3. Wolontariusz wykonuje świadczenia odpowiadające świadczeniu pracy pod nadzorem dyrektora placówki opiekuńczo – wychowawczej lub wyznaczonego przez niego wychowawcy.

    4. Porozumienie, które zawiera dyrektor placówki z wolontariuszem określa:

    zakres, sposób i czas wykonywania przez wolontariusza świadczeń;

    zobowiązanie wolontariusza do działania w porozumieniu z osobami, o których mowa w ust.3;

    zobowiązanie wolontariusza do zachowania tajemnicy w sprawach dotyczących dzieci znajdujących się w placówce opiekuńczo – wychowawczej;

    postanowienie o możliwości jego rozwiązania;


    Jeśli chcesz zaangażować się we współpracę z naszym ośrodkiem jako wolontariusz lub jako rodzina zaprzyjaźniona (także przy okazji świąt) zgłoś się w celu podpisania stosownych dokumentów:

    Zaświadczenie o niekaralności;

    Oświadczenia o braku uzależnień, o stanie zdrowia fizycznego i psychicznego;

    Oświadczenie o korzystaniu z pełni praw cywilnych i obywatelskich.


    Ośrodek przeprowadza następnie wywiad środowiskowy w miejscu zamieszkania kandydatów na rodziny zaprzyjaźnione oraz rozmowy diagnostyczno-szkoleniowe, również z kandydatami do wolontariatu.

    Przed rozpoczęciem współpracy kandydaci otrzymują kwalifikacje i podpisywane jest z nimi porozumienie.

    o wolontariacie w OOW "Dzieło Pomocy Dzieciom"



    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się

    Z własnego doświadczenia goraco zachęcam do tego typu pomocy .
    Bo szczęcie to pomoc a pomoc to radość dla maluchów , które tej radości i miłości potrzebują



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:30

  2. #2
    A-ga
    Nowicjusz

    Rodzina zaprzyjaźniona

    Witam,
    czy ktoś mógłby podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami nabytymi jako rodzina zaprzyjaźniona?
    Temat jest dla mnie czystą teorią i nie ukrywam,że mam obawy jak pójdzie mi w praktyce....
    Mam rodzoną córeczkę i teraz staramy się o opiekę (póki co) weekendową nad rok młodszym chłopcem(docelowo mam nadzieję rodzinę zastępczą lub adopcję)
    Proszę o rady jak wprowadzić nowe dziecko do rodziny nie popełniając przy tym błędów,a przede wszystkim nie mieszając w głowie chłopcu- istnieje przecież ewentualność odrzucenia naszej rodziny jako zastępczej.....
    Z góry dziękuję.


  3. #3
    Aniczka
    Mamuśka
    A-ga, witaj prosze zerknij w mój blog
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się sa tam opisane moje chwile z dziewczynką która była w mojej rodzinie

    Co najważniejsze , pedagodzy i psycholodzy sami poprowadzą Ciebie , Was . Wiadomo , mimo wszystko nie jest się w stanie nie przyzwyczaić ani nie pokochac dziecka , siła wyższa, najawaniejsze zeby go nie okłamywać , mówić , tłumaczyć ze jestecie ciocia i wujkiem , ze wracać musi do koleanek i kolegów . Każde dziecko jest inne, mnie Marcia zegnała z radością , nie było płaczy, histerii :-> na szczęście bo pewnie byśmy się już nie widywały :->

    Wy musicie się liczyć z tym ,że w każdej chwili chłopiec moze od Was odejsć . Ale to co mu dacie to jest niepojęte. Przezyje dużo radości i miłości jaką mu ofiarujecie, a życie w rodzinie to podstawa do prawidłowego rozwoju.

    Duzo rozmawiajcie z psychologiem i pedagoggiem.

    Na poczatku oczywiście będziecie musieli przejś testy w najbliżyszym Ośrodku Adopcyjno Opiekuńczym i wyedy zadecydują czy jesteście gotowi ( mimo tego iż macie swoje dziecko ) przyjąc do siebie chłopca z DDZ .

    jak już otrzymacie kwalifikacje z chęcia słuze pomoca i radą.

    pozdrawiam


  4. #4
    A-ga
    Nowicjusz

    Dziękuję bardzo za odpowiedź- i oczywiście za namiar na stronkę- na pewno prześledzę i postaram się wyciągnąć z niej jak najwięcej dla siebie!!!

    W chwili obecnej jesteśmy już po rozmowach z pracownikiem Poznańskiego ośrodka i czekamy na wizytę domową,która ma się odbyć 24 tj w ten piątek.

    I nie mogę się doczekać, i boję się rezultatu ..... teoretycznie nie powinni robić problemów, bo chodzi (na początek) tylko o status rodziny zaprzyjaźnionej, ale i tak się obawiam.....

    Będę pisać o postępach i pewnie nie raz jeszcze poproszę o wsparcie- póki co dziękuję i serdecznie pozdrawiam!!!!!!


  5. #5
    malwinka
    Ciężarówka
    A-ga, trzymamy kciuki za wizyte


  6. #6
    Aniczka
    Mamuśka
    A-ga, super, trzymam kciuki i strasznie dopinguję Wam

    Piękna sprawa


  7. #7
    wiolaja
    Mamuśka
    A-ga, to wspaniale ze sa tacy ludzie jak Ty czy Aniczka. Robicie naprawde swietna rzecz ! Nic tylko szacun ogromny musze powiedziec!!!

    Jestescie wspaniale![/b]


  8. #8
    chnodomarowa
    Super Moderator
    A-ga, Aniczka, uwazam ze jestecie WIELKIE bo dajecie dom, milosc dzieciom, ktore tego najbardziej potrzebuja
    A-ga, pisz co i jak a my tu za was bedziemy juz trzymac kciukacze


  9. #9
    A-ga
    Nowicjusz
    Dzięki za takie wsparcie!
    Szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż takiego odzewu- i muszę przyznać,że trochę mnie to onieśmiela .....

    Póki co bardzo się denerwuję (głownie tym,że kompletnie nie wiem czego się mam spodziewać)i dlatego jutro zamiast obgryzać paznokcie albo pucować dom do upadłego popołudnie spędzę z koleżanką !! A w piątek o 8 rano wszystko pójdzie jak po maśle i już!!!
    Tak sobie powtarzam.

    Jak już będę po- to dam znać.
    A-cha, czy ktoś wie ile się czeka na przepustkę wydawaną przez sąd , upoważniającą do przenocowania dziecka?

    Jeszcze raz dzięki!Pa


  10. #10
    Aniczka
    Mamuśka
    Cytat A-ga :
    A-cha, czy ktoś wie ile się czeka na przepustkę wydawaną przez sąd , upoważniającą do przenocowania dziecka?
    A-ga ja miałam przepustki wystawiane przez dyrektora ośrodka nie przez sąd . Sąd nie miał nic do tego . To Dyrekcja jest odpowiedzialna za dzieci :-> to oni robią dla nich to co najlepsze.

    U mnie było tak jak pisałam .
    1. Wolontariat w DDZ
    2. Spotkania z Martusią w Domu Dziecka na poczatek
    3. Przyzwyczajanie się do siebie
    4. Rozmowa z Dyrekcją i Pegagogiem oraz psychologiem
    5. Potem przechodziłam testy psychologiczne w OAO w Toruniu
    6. Potem wizyta w domu pań pedagog i psycholog, ocenianie sytuacji
    7. Otrzymanie kwalifikacji
    8. Zabieranie Marci do domu na poczatku na całe dnie
    9. Zabieranie Marci po udanych dniach na nocki ( całe weekendy )
    10. Otzrymanie zgody na spedzanie wspólnych wyjazdów, wakacji.
    11. Potem to już bez gadania ( jesli dziecko zdrowe ) i dobrze się rozwija, widać postępy był nawet u mnie 5 dni

    Tak to u mnie wygladało . Ale moze każdy Dom Dziecka ma swoje rególy i zazady :-> . Moze to u Was będzie inaczej wygladało .

    Trzymam kciuki
    wiolaja, dzikuję

    Cytat chnodomarowa :
    uwazam ze jestecie WIELKIE


    dziękujemy


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 04-28-2009, 20:19
  2. 08-17-2007, 16:05

Tagi dla tego tematu