+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 38

Karmienie piersią w ciąży

  1. #21
    Delta
    Super Moderator
    Calla taki wlasnie mam plan, stopniowo rezygnować z kolejnych karmien
    Nocki najgorsze W dzien jeszcze jakos mozna dziecko zajac, dac cos innego do jedzenia...
    W nocy gorzej Poki co mamy jeszcze czas ale tych nocek sie obawiam.
    Borys tez nie lubi mm... W dzien by troszke wypił... W nocy byłby płacz.
    On w nocy bardziej do przytulenia chce niz z głodu. Cycus mamusi

    No ale czekam na koniec pierwszego trymestru i wtedy zacznę ograniczać. Choc juz teraz czasem tylko 4 razy na dobę karmie wiec juz i tak mniej.


  2. #22
    marta1982
    Mamuśka
    Cytat Delta : Zobacz post
    Calla taki wlasnie mam plan, stopniowo rezygnować z kolejnych karmien
    Nocki najgorsze W dzien jeszcze jakos mozna dziecko zajac, dac cos innego do jedzenia...
    W nocy gorzej Poki co mamy jeszcze czas ale tych nocek sie obawiam.
    Borys tez nie lubi mm... W dzien by troszke wypił... W nocy byłby płacz.
    On w nocy bardziej do przytulenia chce niz z głodu. Cycus mamusi

    No ale czekam na koniec pierwszego trymestru i wtedy zacznę ograniczać. Choc juz teraz czasem tylko 4 razy na dobę karmie wiec juz i tak mniej.
    u nas się udało bo młody dwie pierwsze nocki przespał o dziwo całe więc los i Bóg nad nami czuwał. 3 noc była ciężka- wsadziłam do fotelika i dałam mm łyżką. czwartej nocy dałam już tylko wodę z kubka. w sumie w niecały tydzień z 2-3 karmień nocnych i 1 w dzień plus 1 przed snem zeszliśmy do zera. ładnie nam posżło i nie taki diabel straszny bardzo się bałam. o dziwo po odstawieniu od cyca odpukac żeby nie zapeszyć polepszył się u nas temat jedzenia i Misio ładnie z kubka zaczął pić. i wreszcie zaczął przybierać. u nas odstawienie wyszło na dobre. i chyba tylko serce matki nadal płacze
    minus że jak w nocy wstanie to przy cycu się raz dwa uśpiło a teraz czasem godzinę em z nim walczy. i nadal jak zobaczy goły kawałek ciała szczególnie pępek się wgryza i wsysa mój ssak mały


  3. #23
    Delta
    Super Moderator
    Marta super latwo i szybko Wam poszlo

    Ja czekam do usg genetycznego. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok to wtedy na poważnie zacznę odstawiac.
    Daje sobie 8 tygodni na zupełne zakończenie karmienia. Czyli od genetycznego do polowkowego.
    No chyba, ze szybciej pojdzie.


  4. #24
    Calla
    Mamuśka
    Cytat Delta : Zobacz post
    Borys tez nie lubi mm... W dzien by troszke wypił... W nocy byłby płacz.
    A po co w nocy jedzenie w tym wieku? Daj na noc kaszkę taką gęstą i w nocy nie jedzcie. Przytulaj jak się obudzi, albo niech Mąż przytula... kilka dni popłacze i przestanie. U nas nocne karmienia odeszły w niepamięć, jak Klara miała coś koło 9 miesięcy.
    Na noc dostawała miskę kaszki i spała pięknie do samego rana.
    Jedzenie w nocy w tym wieku to już przyzwyczajenie, a nie potrzeba

    --- Dopisek ---

    Cytat Delta : Zobacz post
    Daje sobie 8 tygodni na zupełne zakończenie karmienia. Czyli od genetycznego do polowkowego.
    powodzenia


  5. #25
    Delta
    Super Moderator
    Calla ja wiem, ze to tylko przyzwyczajenie ale nie mam serca nie dac jak prosi
    Teraz byłoby z górki gdybym wczesniej odstawila go w nocy.
    No ale nie zniosę płaczu. Kilka razy próbowałam nie podac w nocy. I on chwilke sie powkurzal i w koncu usnal.
    Tzn. po godzinie wiercenia w naszym łóżku

    W dzien juz nie jemy. Tzn. dzis pierwszy dzien zero karmienia w dzien. I zamierzam to kontynuować.
    W nocy pewnie beda ze trzy z tego powodu
    Za pare dni zacznę ograniczać nocne. Jak tylko piersi mi sie przestawia na brak karmien w dzien.

    To i tak u nas sukces, bo do niedawna Borys usypial na cysiu na drzemke a dzis usnal bez problemu bez.
    Poki co nie idzie nam zle. W moim odczuciu.

    --- Dopisek ---

    Jesli tak dalej pojdzie to zajmie to krócej niz 8 tygodni


  6. #26
    Delta
    Super Moderator
    Melduję się po raz kolejny. Dalej odcycowuję synia.

    Od paru dni cycujemy już tylko raz na dobę, nad ranem.

    Przez parę dni buntował się i płakał ale tulimy się zamiast cycusia i jest coraz lepiej.
    Nadal budzi się w nocy raz lub dwa razy na przytulenie. I między 4 a 5 na cycusia.
    Ostatnie noce już nie płacze na szczęscie.

    Teraz poczekam z tydzień, może dwa i zacznę odstawiać od ostatniego karmienia.
    Chyba sama nie jestem na to do końca gotowa.

    Tak czy inaczej, wygląda na to, że idzie nam o wiele szybciej niż planowałam.


  7. #27
    Delta
    Super Moderator
    Cytat Delta : Zobacz post
    Daje sobie 8 tygodni na zupełne zakończenie karmienia. Czyli od genetycznego do polowkowego. No chyba, ze szybciej pojdzie.
    dałam sobie 8 tygodni, skończyliśmy cycować w 3
    poszło o wiele szybciej niż myślałam
    trochę mi smutno
    troszkę mnie kusi jeszcze żeby choć raz pokarmić ale nie chcę syniowi mieszać w głowie

    karmiłam w ciąży do 14t3d


  8. #28
    Calla
    Mamuśka
    delta super, że tak to sprawnie poszło jeszcze się nakarmisz głowa do góry!
    Mnie do dziś kusi, żeby dać Klarci cycusia


  9. #29
    marta1982
    Mamuśka
    Deltuś super że udało Ci się jeszcze w ciaży pokarmić i że z odstawieniem poszło!!! a że brakowac będzie Tobie ludzkie tez tak miałam ale i to minie


  10. #30
    Laura Palmer
    Nowicjusz
    ciekawe, że to zawsze chyba nam bardziej brakuje..
    ja jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży od razu postanowiłam zrezygnować z karmienia. młoda miała już rok, więc w sumie dobry moment. a i trafił się długi weekend akurat i mąż bardzo pomógł.. w sumie pierwszy raz wstawał do dziecka w nocy..


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni