+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 40 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 396

Wiara i przekonania religijne a in vitro - wasze odczucia

  1. #1
    krotka
    Nowicjusz

    Arrow Wiara i przekonania religijne a in vitro - wasze odczucia

    Advertisement



    Wiec znów zostalam zainspirowana, chyba też dlatego, że sama nad takim tematem myślałam. Bardzo mnie to interesuje. Co myślicie, jak odczuwacie fakt, że Kosciół jasno wypowiada sie na temat in vitro i wszystkich sztucznych metod rozrodua mimo tego jako osboby wierzace decydujecie sie na ten krok?

    W jaki sposób to pojmujecie?

    Czytając wasze posty można jasno stwierdzić że wiele z was jest osobami glęboko wierzącymi w Boga i Jego działanie, Opatrznaść...

    Prosze was o podzielenie sie.




  2. #2
    Madziulla
    Mamuśka
    krotka, kosciół oficjalnie wypowiada sie w ten sposob na temat invitro. Znam osobiscie bardzo wysoko postawionego ksiedza z miasta, z ktorego pochodze i oni osobiscie, personalnie sa za... wbrew zasadom kościoła...

    Ja jestem wierzaca, praktykujaca, ale jestem jak najbardziej za... zycie to cud, a jak zostało rozpoczete t nei powinno byc tak ważne...

    Co do niewykorzystanych komorek jajowych. Kurcze komorka jajowa nie ma serduszka, komorki jajowe "marnuja" sie w każdym neiwykorzystanym cyklu... tak naprawde to powinnyśmy non stop w ciazy chodzic... A jesli nie mozemy, mimo pieknego jajeczka zajsc w ciaze to co wtedy - wtedy ksieża mówią, ze nie zasłuzylismy na potomstwo? A invitro daje mozliwosc rozpoczecia zycia - to cud... dla wielu par...

    Mozna byłoby zastanwiac sie nad "wszczepianiem" obcych komorek jajowych do macicy przyszlej matki - ale jesli materiał genetyczny pochodzi od matki, ojca, lub też dawcy (mężczyzna) to dla mnie nie jest to wbrew naturze - invitro ja tylko wspomaga...

    Ja jestem za...


  3. #3
    anek
    Nowicjusz
    Eh, mnie np wkurza, ze nawiecej do powiedzenia na takie tematy maja osoby, ktore sie kompletnie na temacie nie znaja i ktorych to wogole nie dotyczy! Jacys wiejscy ksieza i moherowe babcie nie powinny miec wogole prawa do zabierania glosu w tej kwesti. Zreszta tak naprawde to kazdy, kto ma ochote sie w tej sprawie jakos publicznie wypowiedziec, powinien najpierw odbyc jakis podstawowy kurs z dziedziny ginekologii, embriologii i etyki, a nie, ze kazdy kto chce, moze sobie uchodzic za eksperta.
    Tak samo wkurza mnie tzw "oficjalne stanowisko kosciola" w sprawie antykoncepcji, a w szczegolnosci wszyscy zapalency, ktorzy chca je propagowac uzywajac po prostu klamliwych argumentow. Jak chodzilam na nauki przedmalzenskie, to normalnie jak musialam sluchac tych fanatykow gadajacych kompletne bzdury "w majestacie autorytetu nieomylnego Kosciola", to mi sie noz w kieszeni otwieral.
    "Oddajcie Bogu co boskie, a cesarzowi, co cesarskie", ja bym to tak sparafrazowala : "wsadzcie nosy w Pismo Swiete i stukajcie swoje zdrowaski a nie wtracajcie sie w medycyne, bo nie macie o tym pojecia"!
    Take jest moje zdanie


  4. #4
    indygo.m
    Olimp
    za in vitro kosciół nie jest to dlaczego nie mozna pochować nawet najmniejssego zarodka skoro to zycie!!!!!!!!????????????????????????????????????? ????????????????????????
    wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...
    jestem za in vitro pomimo wiary!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


  5. #5
    atyde1976
    Olimp
    Cytat indygo.m :
    dlaczego nie mozna pochować nawet najmniejssego zarodka skoro to zycie!!!!!!!!????????????????????????????????????? ????????????????????????
    kiedys zadalam takie pytanie u ksiedza na blogu.......i do dzis nie mam odpowiedzi
    ja oczywiscie jestem ZA


  6. #6
    Maluszek
    Olimp
    Cytat indygo.m :
    za in vitro kosciół nie jest to dlaczego nie mozna pochować nawet najmniejssego zarodka skoro to zycie!!!!!!!!????????????????????????????????????? ????????????????????????
    dokladnie. Znam osobe ktora urodzila martwe dziecko w 8 miesiacu ciazy i co wsanialomyslny ksiadz odmowil pochowania dziecka i odprawienia mszy bo powiedzial ze no to dziecko ale tak jakby nie
    Ja jestem za a nawet musze sama poddac sie zabiegowi in vitro i jestem bardzo wdzieczna ze zyje w tych czasach kiedy jest to mozliwe bo inaczej nie moglibysmy miec szansy na dziecko a tak mamy
    Ja nie lubie jak ktos sie wypowiada na temat ivf i mowi ze to zlo itp. a ma w domu 3 slicznych zdrowych dzieci powiedzial ok chcemy dziecko i za miesiac jest ciaza . Niech tacy ludzie zastanowia sie co mowia i pomysla gdyby oni mieli problem co wtedy czy stali by murem za koscialem czy tez nie.


  7. #7
    eska
    Mamuśka
    Cytat Maluszek :
    Ja jestem za a nawet musze sama poddac sie zabiegowi in vitro
    dolacz na forum ivf, jest nas tam wiecej.

    Ja oczywiscie JESTEM ZA. Wczesniej (na watku naprotechnologii) pojawila sie kwestia, czy jest lub nie jest wazne, gdzie nastepuje zaplodnienie: sypialnia albo klinika. Oczywiscie, ze nie jest to rzecza obojetna i udowadnianie, ze nie ma to znaczenia w moim wypadku sie nie sprawdza - to ma znaczenie i jest mi z tym ciezko. Jednak dla mnie o wiele wazniejsze jest to, z jakiego powodu powstaje nowe zycie - a jest to milosc moja i M i nasza wspolna, swiadoma decyzja. Oczywiscie nie twierdze, ze rodzice, ktorych dziecko "powstalo przypadkiem", po imprezie itp nie beda go kochac i wspaniale wychowywac. Tylko dlaczego ktos, kto nie ma podobnych problemow okreslaja moj przypadek jako "gorsze poczecie", niemoralne itd?
    Na watku AIDowskim ktos napisal, ze Bog chce zebysmy byli szczesliwi...
    Nie slyszalam o zadnej nieplodnej parze, ktora ze wzgledu na przekonania religijne przestala by sie leczyc (nie twierdze, ze takich par nie ma, ale to pewnie jednostki). Sprawdza sie wiec twierdzenie, ze najbrdziej PRZECIW sa Ci, ktorych problem nie dotyczy.
    Pozdrawiam


  8. #8
    martelina
    Olimp
    ja jestem ZA przecież dziecko to dar od boga i jeśli dziecko przychodzi na świat to nie ważne w jaki sposób zostało poczęte,bo ono tez jest darem bożym
    dopiero bóg będzie mnie osądzał,a nie jakiś facet w sukience,który,często to się zdarza,ma "gosposię " na plebanii i jestem ciekawa kto tu bardziej grzeszy


  9. #9
    agunia29
    Mamuśka
    Ja tylko dodam że teraz jest organizacja przy kosciele która szuka kobiet które poroniły aby pochowały swoje dziecko nawet 6-tygodniowe, jakis czas temu było o tym dośc głosno, jak ludzie naciskali na kobiety zeby chowały swoje dzieci.

    Co do in vitro ja jestem całkowicie za, bo dlaczego odbierac para mozliwośc posiadania dziecka. A jesli Bóg nie chce aby ono w ten sposób powstało to pewno i nie powstanie. Nie kazda para mimo starania się o adopcje moze liczyć ze ich marzenie się spełni, wystarczy popatrzeć jakie są wymagania.

    I prosze nie mówić że Pismo św. że Kościół... bo na pytanie które zadaje czasem księżom odnośnie niepokalanego poczecia i wielu wielu innych spraw opisanych w Pismie św. księża nie potrafią wytłumaczyc aby się nie zaplątać


  10. #10
    magda123
    Mamuśka
    ja tez jestem Za in vitro i nie mam nic przeciwko temu ciesze sie ze sa takie możliwosci bo nie wszystkim jest dane w naduralny sposob zajśc w ciąże


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 40 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu