+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 18 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 174

surogatki

  1. #1
    tina
    Nowicjusz

    Arrow surogatki

    Advertisement



    ostatnio głośno w mediach o surogatkach, ja pierwszy raz usłyszałam właśnie z TV, tak się zastanawiam czy potrafiłabym zrobić taki krok jeśli już nic nie pomoże, co myślicie na ten temat, myślę że dużo z nas choć przez chwilę się zastanowiło,pozdrawiam




  2. #2
    pipi
    Administrator
    tina, przeniosłam wątek do odpowiedniejszego działu (IUI,In Vitro,AID ),
    i dodaję choć zalążek tego o co chodzi w temacie ,

    a nie jest to taka nowość,,,

    "Surogatki - kobiety, które przyjmują zapłodnione in vitro komórki jajowe innych kobiet, niemogących zajść w ciążę, rodzą dzieci i oddają je biologicznym rodzicom. W Polsce są już osoby, które chcą założyć firmy, oferujące takie usługi.
    Surogatka – matka zastępcza to kobieta, która przyjmuje zapłodnioną in vitro komórkę jajową innej kobiety, która sama nie może zajść w ciążę bądź nie mogłaby donosić swojej ciąży. Tak brzmi sucha encyklopedyczna definicja kobiet decydujących się na nietypową i bardzo kontrowersyjną usługę.

    Rola matki zastępczej sprowadza się do donoszenia ciąży, urodzenia dziecka i oddania go biologicznym rodzicom. O zjawisku wynajmowania brzuchów zrobiło się w Polsce głośno, gdy jedna z kobiet zadeklarowała, że w zamian za pieniądze gotowa jest urodzić dziecko i oddać je biologicznym rodzicom."
    źródło i więcej tutaj





    temat się nie pojawił jeszcze na forum,

    myslę, że właśnie mało się o tym mówi, pisze (tak mi się zdaje ) , bo nie jest to tak w Polsce praktykowane a przynajmniej osoby nie przyznają sie do tego,,,,,

    moim zdaniem każda droga do posiadania upragnionego dziecka jest dobra, ludzie pragnący go zrobią wszystko aby je mieć,,,,,

    nie umiem się więcej wypowiedzieć bo nigdy nie byłam w takiej ostatecznej sytuacji a na pewno inny jest wtedy punkt widzenia,

    chociaż jak piszę każdego należy zrozumieć,,,,


  3. #3
    agunia29
    Mamuśka
    wszystko ok, pod warunkiem ze zostanie to w konkretny sposób uregulowane prawnie. Bo co w sytuacji gdy matka zastęcza uprze się że nie odda dziecka, przeciez w ciązy bardzo czesto (choć nie zawsze) tworzy się miedzy matką a dzieckiem, i nie wiem jak wówczas rodzice biologiczni czuliby się w takiej sytuacji oraz czy matce zastępczej zabronić widywać się z urodzonym przez nią dzieckiem, przecież to ona przez 9 miesięcy nosiła je pod sercem, to ona o nie dbała, martwiła się. Sytuacja dość skomplikowana.


  4. #4
    wiolaja
    Mamuśka
    agunia29, zgadzam sie z Toba w 100% ze powinno byc uregulowane prawnie. Ale dla mnie to juz przesada. Wynajmowac swoje cialo za pieniadze na okres 9 miesiecy... Dla mnie chore...
    Nawet nie probuje zrozumiec intencji tych surogatek. Nie chce tez oceniac surogatek. Jesli beda to robic bezplatnie to TAK. Jak za pieniadze to ja jestem na NIE!!! Bo intencje kobiet starajacych sie o dziecko i pragnacych je nad zycie, to inny temat...
    Wiem jedno. Nigdy nie oddalabym malenstwa ktoremu dalam zycie. Czy to z moich czy innych komorek....
    Moim zdaniem "instytucja surogatki" niesie za soba ogromne ryzyko baby biznesu. Zaplac mi to Ci urodze zdrowe dziecko, zaplac to zatrzymam tajemnice dla siebie...
    Jestem na NIE.

    Z calego serca za to popieram adopcje


  5. #5
    pipi
    Administrator
    Cytat agunia29 :
    to w konkretny sposób uregulowane prawnie.
    dokładnie o to chodzi,,,,

    wiolaja, właśnie mam te same odczucia, i jak pisałam, o ile potrafie zrozumieć ludzi, którzy zrobią wszystko, aby mieć dziecko- wykorzystaja każdy sposób ,,, bo pragną go jak niczego na świecie

    to tych kobiet noszących dziecko za pieniądze już nie potrafię,,,,, jakieś przykre mi się to wydaje ,,,,,,

    sama nie chciałabym być takim dzieckiem,,,,

    ciało kobiety stanie się maszyną do noszenia i rodzenia dzieci?


    i też od razu pomyślałam o adopcji,,,,,


  6. #6
    tina
    Nowicjusz
    myślę, że surogatka robi to dla pieniędzy ale jeśłi chce pzez to pomóc swoim dzieciom......
    a jeśli chodzi o adopcję to naprawdę
    nie jest to takie proste i wcale nie chodzi o procedury bo to trwa jakieś 8m-cy -mamy to za sobą, ale nie ma dzieci do adopcji


  7. #7
    pipi
    Administrator
    tina, znamy różne historie o adopcjach i wiemy, że nie jest to takie proste ....

    adopcja trwa czasem dłużej niż ciążowe 9 miesięcy ...

    a wracając do tematu

    Cytat tina :
    surogatka robi to dla pieniędzy ale jeśłi chce pzez to pomóc swoim dzieciom......
    motywów oddania (wypożyczenia ) swojego ciała może byc setki


    ale już pisałam, trzeba by się znaleźc w danej sytuacji, żeby się wypowiedzieć konkretniej n/t ,

    a jeśli się w niej nie jest - pisze się to co się myśli o sprawie ogólnie ,,,,,


  8. #8
    luck
    Domownik
    Moje drogie... Piszecie o uregulowaniach prawnych... Jestem facetem i nie wyobrazam [oczywiscie czysto teoretycznie ]sobie oddac dziecka ktore nosilbym w sobie przez 9 mc-cy, i nie wazne czy byloby biologicznie moje czy nie! Moim skromnym zdaniem zbyt wielka wiez sie rodzi przez te 9 m-cy. Panie ktore sa w stanie oddac dziecko... ehh dla mnie to niewyobrazalne.

    [ Dodano: Sob Sie 22, 2009 22:52 ]
    Cytat wiolaja :
    Z calego serca za to popieram adopcje
    Takze zastanawialismy sie nad adopcja ale stchorzylem. Balem sie ze bede w stanie pokochac tego dziecka jak wlasnego... Osoby ktore adoptuja dzieci powinny miec stawiane pomniki za zycia!


  9. #9
    grazyna1
    Opiekun
    Cytat tina :
    wcale nie chodzi o procedury bo to trwa jakieś 8m-cy -mamy to za sobą, ale nie ma dzieci do adopcji
    U nas trwało to 11 miesięcy Dzieci jest naprawdę dużo ale nie mają uregulowanej sytuacji prawnej i długie miesiące spędzają w pogotowiu rodzinnym czy innych instytucjach


  10. #10
    miomaoo
    Nowicjusz
    a ja jestem za.

    Natomist osoba ktora decyduje sie zostac surogatka powinna byc obieta opieka psychologa.

    Tu gdzie mieszkam surogacja jest legalna ale nielegalne jest pobieranie za to pieniedzy innych niz zwiazane z pokryciem kosztow i niedogodnosci w trakcie ciazy (dojazdy, zwolnienia z pracy itp). Kobieta musi miec 21lat i miec min 1 swoje dziecko. PO porodzie dziecko w akcie urodzenia ma wpisana matke ktora go urodzila (surogatke) i matke (ojca) biologiczna. Po 3mc idzie sie do urzedu i wykresla sie imie surogatki z aktu wpisujac dane drugiego rodzica. Mysle ze to fair.

    Jest u nas taki serial/reportaz o kobietach surogatkach i one podchodza do tego od pocztaku ze swiadomoscia ze nie jest to ich dziecko. Byla w nim nawet jedna kobieta ktora ma juz 2ke dzieci (5 i 6lat) i teraz chciala POMOC innym. Wiez sie miedzy nia a dzieckiem nie rodzi bo ona caly czas podchodzi do niego jak do np chrzesniaka, w stylu "nie moje, ja sie toba tylko opiekuje".
    Trzeba miec naprawde silna psychike i zdrowe podejscie do sytuacji zeby na tak wspanialy krok sie zdecydowac.

    Uwazam ze takie kobiety nie powinny tego robic same, nielegalnie. Powinno byc jakies biuro - agencja ktora przygotowuje psychicznie te kobiety do takiej roli i beda im wsparciem przez caly ten okres.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 18 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu