Zamknięty Temat
Strona 298 z 302 PierwszyPierwszy ... 198 248 288 294 295 296 297 298 299 300 301 302 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,971 do 2,980 z 3020

Z kocykiem w kratkę, zaczynamy jesienne dyskusje.

  1. #2971
    marciucha
    Super Moderator
    Ja nie widziałam rodziców od wakacji
    Moje dzieci nie widzą drugiej babci odkąd zamknęli szkoły, a widywali się codziennie
    Kolegów i koleżanek tak samo a też się widywali i w szkole i po szkole.
    Ja do pracy muszę chodzić, nałożyli na nas nowe zadania.
    M. z dziećmi w domu.

    --- Dopisek ---

    Jeśli coś się poślizgnie i nie pojedziemy w lipcu do moich rodziców to jest duże prawdopodobieństwo, że kolejny rok się też nie zobaczymy.


  2. #2972
    venilia
    Mamuśka
    My też oglądamy ino siebie.
    Helena z koleżanką na Skype plotkuje czasem. Ja w kieracie tylko dom i dom więc. Moja matka siedzi w domu, ojciec łazi do roboty czy do sklepu. mówi że czarną ospę przeżył i to przeżyje. Nie przetłumaczysz.
    Dziś pękł pierwszy tysiak w Polsce, jutro będzie pół miliona na świecie. Tego się łatwo nie zatrzyma.


  3. #2973
    susiee
    Mamuśka
    Rety zwbrać te wszystkiw prace. Zeskanowac. Posegregowac. I rozeslac to nie takie hop siup

    --- Dopisek ---

    Cytat venilia : Zobacz post
    My też oglądamy ino siebie.
    Helena z koleżanką na Skype plotkuje czasem. Ja w kieracie tylko dom i dom więc. Moja matka siedzi w domu, ojciec łazi do roboty czy do sklepu. mówi że czarną ospę przeżył i to przeżyje. Nie przetłumaczysz.
    Dziś pękł pierwszy tysiak w Polsce, jutro będzie pół miliona na świecie. Tego się łatwo nie zatrzyma.
    Jest coraz gorzej. Niechże wymyślą jakieś szczepionki czy co..

    --- Dopisek ---

    Cytat egafokus : Zobacz post
    Susiee niektorzy tu rodziny nie widzieli dluzej i daja rade
    Was wiecej a Tymek z nikim z rowiesnikow nie widzial sie od zamkniecia szkol
    Widzi jedynie nas
    Ja rozumiem. Ale to też kwestia podejścia, możliwości. U nas jak pisałam dużo tego na codzień bo zawsze ktoś u kogoś bywał. Teraz cisza. Alw to nie koniec świata. Kwestia przyzwyczajenia. Nie ma co się licytować. Żeby tylko to wystarczyło, żeby to powstrzymac.

    --- Dopisek ---

    Kazdy ma ciężko. Teraz trzeba spiac dupy i przeczekac. Są.tacy, którzy mają gorzej.


  4. #2974
    Betty_Boop
    Olimp
    Czasem chcesz się pozalic, ale nie masz do kooogoooo tiriritarram


  5. #2975
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    U nas kontakty blizsze miedzy ludzkie wsensie znsjomych czy rodziny ograniczone do naszej 3ki.
    Maz przekazuje jeszcze zakupy tesciom. No i on w pracy fakt.
    Mamy nie widzialam od 2.5 miesiaca bo mielismy jechac w weekend kiedy koronawirus sie objawil.
    Lena rozmawia i bawi sie z nia przez telefon co 2 dzien. Ostatnio godzine w 'panstwa miasta' uproszczone graly.
    Godzine wisza na telefonie.
    Do Lili corki mojej przyjaciolki sobie raz w tygodniu na watsup dzwoni. Ale to i dzwonily tak przed epidemia.
    Najbardziej marudzi za sasiadami bo wiadomo sa w zasiegu reki. No ale rozumie. Ale i tak jeczy ze chce z Oliwka i Mateuszem sie pobawic.

    --- Dopisek ---

    Susie szczepionki to kwestia kilku lat zapewne. Tu miesiace nie wchodza w gre. Przynajmniej tak na logike, wynalezienie, testy , badania, papierkologia itp


  6. #2976
    Betty_Boop
    Olimp
    Moi dzwonią na face Time, Kasia prowadzi czaty grupowe, Piotr gra on line ze swoimi kumplami. Mowi do mnie że teraz musi grać, bo to socjalizacja w czasach korony....


  7. #2977
    coco
    Olimp
    Bry

    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Moi dzwonią na face Time, Kasia prowadzi czaty grupowe, Piotr gra on line ze swoimi kumplami. Mowi do mnie że teraz musi grać, bo to socjalizacja w czasach korony....

    Ten argument mnie przekonuje

    Moi zajmują się głównie sobą i bajkami i sobą



    Ja widzę paradoksalnie zwiększony ruch w porównaniu do początku stanu epidemiczbego ...być może to Tylko moje wrażenia.
    Wczoraj wstałam się półtorej godziny przed poczta w kolejce
    Dobrze ze słońce świeciło to przynajmniej nie było najgorzej ....
    To jest efekt skrócenia czasu pracy placówek i zamknięcia urzędów sądów itd. Jakoś trzeba wysłać , odebrać korespondencje .
    Kolejki się tworzą a jeszcze niektórzy odbierają czy wysyłaj po 100 listów to wtedy juz zatkane

    --- Dopisek ---

    Betty no to żeby mamie się ta tendencja utrzymała

    --- Dopisek ---

    U nas najtrudniejsze jest utrzymanie teraz aktywności szkolej ....stale mamy jakieś zaległości ....
    Juz nawet nie zabieram się na razie za przedmioty typu plastyka i technika ....może w weekend .
    Ale tu brat moco przeszkadza

    --- Dopisek ---

    My tam się też z rodziną nie widujemy ...mamy telefony musi wystarczyć .
    Jedyne co to ewentualne podtxuceneie zakopów babciom ale na razie babcie są samoqystarczalne ....


    To też inny temat bo niektórym osobom się nie wytłumaczy ze maja nie wychodzić ....

    --- Dopisek ---

    Aneeczka pisałaś o zachowaniach niektórych pacjentów ....chamstwo i tyle.
    Z niektorych ludzi buractwo wychodzi bardziej niż zwykle.

    Ostatnio edytowane przez coco ; 03-26-2020 o 08:56

  8. #2978
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    H3ja
    Dzis juz wymiekam.
    Nie dosc ze ciezki dzien w pracy, duzo materialu szkolnego gdzie trzeba przeczytac dziecku i podyskutowac w godzinach pracy rzecz jasne, a co innego dziecko ma rodzicowi poczytac, rodzic zadac pytanie z tekstu czy czytalo zezrozumieniem albo czytac dziecku wyrazy i zesluchu mialo okreslac ilosci danej litery w slowe itp no niesamodzielna nauka dzis byla.
    Jeszcze angielski na ocene zostal czyli narysowanie siebue i podpisanie czesci ciala. No ale to sama zrobi za chwile.

    Ale jak mialam mega waznego calla to dziecie zglodnialo i omlecika zrovlbi. W ciagu godziny upadlo jej jajo na podloge, stlukla szkanke dobktorej wbijac miala kolejne jajko no wiec zrezygnowala z omleta i twarogu sobie wziela z bulka i ser bialy byl wszedzie..... Przypadkowo pokruszyl sie na podloge... takze mam dosc...


  9. #2979
    Betty_Boop
    Olimp
    Stokrotka się nie denerwuj. Wiadomo, że dziecko w tym wieku jak robi coś w kuchni to narozwala. Grunt, żeby potem sprzątają, to następnym razem będzie pilnować bardziej, żeby nie było bajzlu.
    No nie nauczy się inaczej.

    Coco to poczta jeszcze działa? Sądy w sumie jak teraz działają skoro jest zakaz zgromadzeń?


  10. #2980
    marciucha
    Super Moderator
    Poczty działają.
    My mamy przyspieszone składanie zapotrzebowania, żeby zdążyć póki ma kto pracować


Zamknięty Temat