Zamknięty Temat
Strona 288 z 302 PierwszyPierwszy ... 188 238 278 284 285 286 287 288 289 290 291 292 298 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,871 do 2,880 z 3020

Z kocykiem w kratkę, zaczynamy jesienne dyskusje.

  1. #2871
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    No u nas Pani wstępnie określiła jak by to widziała. Tyle, że wiem przynajmniej o 1 dziecku z klasy, które do Internetu dostępu nie ma.


  2. #2872
    venilia
    Mamuśka
    U nas też nic nie wiadomo. Przeżyjemy jak na nas spadnie.
    Kombinuję jak przeżyć kolejne dni. Nauka zajmuje drugie miejsce


  3. #2873
    susiee
    Mamuśka
    Nie służy mi to zamknięcie.
    Od kilku dni myślę o dziecku.
    Dziś w nocy śniło mi się, że jestem w ciąży i lada moment będę rodziła.


  4. #2874
    Betty_Boop
    Olimp
    Za mało masz dzieci do myślenia w takim razie.


  5. #2875
    susiee
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Za mało masz dzieci do myślenia w takim razie.
    Przecież mówię, że nie służy mi.


  6. #2876
    Betty_Boop
    Olimp
    Ale jakie masz zamknięcie skoro w sumie robisz większość tych samych rzeczy co na codzień. Jedyna różnica jest taka, że dzieci są od rana w domu. Ale w wakacje też są. Więc w sumie dzień jak codzień tak mi się wydaje.


  7. #2877
    milkaa
    Mamuśka
    Betka jak Piotr? A mama odczuła jakoś ta chemię?
    A Kasia spotyka się z zięciem czy tylko online

    Pani przysłała Jasiowi zadania na tydzień ze 20 stron super....

    A był w mieście po chleb mówił że ludzi jak na targu w poniedziałek (targ odwołany więc poszli w sklepy)


  8. #2878
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Ale jakie masz zamknięcie skoro w sumie robisz większość tych samych rzeczy co na codzień. Jedyna różnica jest taka, że dzieci są od rana w domu. Ale w wakacje też są. Więc w sumie dzień jak codzień tak mi się wydaje.
    Bwtty wiesz w wakacje przynajmniej Lena
    Spedza minimum 6 h dziennie na dworze.
    Dla mniw duza roznica


  9. #2879
    egafokus
    Mamuśka
    Ja mysle ze Betty pisala o susiee ktora mieszka w domu prywatnym i chocby na wlasne podworko moze wyjsc i ona i dzieci, pracuje w polu, czyli robi to co na codzien
    My w blokowiskach jestesmy w powiedzmy gorszej sytuacji


  10. #2880
    Betty_Boop
    Olimp
    Trochę jakby nie było jest różnica jak jest 4 dzieci która może zająć się wzajemnie sonia, mając także do dyspozycji własny ogródek

    6h na dworze też wszystko zależy od tego czy dziecko samodzielnie chodzi na dwór, czy z rodzicem. Bo jeśli rodzic musi te 6 h siedzieć piaskownicy, zm placu zabaw, czy pilnować jazdy na rowerze, to też jest absorbujace.

    A jak się trafiają wakacje gdzie leje deszcze to przecież nikt nie wysyła dzieci na dwór. Podobnie z feriami zimowymi.


Zamknięty Temat