Zamknięty Temat
Strona 257 z 302 PierwszyPierwszy ... 157 207 247 253 254 255 256 257 258 259 260 261 267 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,561 do 2,570 z 3020

Z kocykiem w kratkę, zaczynamy jesienne dyskusje.

  1. #2561
    marciucha
    Super Moderator
    Coco, to co mówisz o J. to ja mówię o Pyzie
    Tylko bez testosteronu


  2. #2562
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Cytat marciucha : Zobacz post
    Coco, to co mówisz o J. to ja mówię o Pyzie
    Tylko bez testosteronu
    Prawda ze testosteron nic tu nie ma do rzeczy

    Moja mama mowi ze ja bylam utrapieniem. Ale L mnie pobija o 1000%


  3. #2563
    Betty_Boop
    Olimp
    U nas mega aktywnym dzirckiem i paskudnym był Pjoter

    Też lubił nożyczki,kontakty otwieranie otwieranie okien,włączenie na wysokości.ryki wrzaski. inne cuda

    No ale nie że mną te numery
    Nie ma wymówek.
    Dziś jest super dzieckiem. Bezproblemowym
    Dzieckiem. Nastolatkiem trzeba rzec.


    Migrena minęła. Wiadomix dzień trzeci.

    Coco z pracą to jest mega zagmatwana sprawa bo i chce się ubiegać o rentę częściową. Ale to naprawdę zawiła sprawa.
    Jutro idę w tej sprawie na spotkanie z moja lekarka.


  4. #2564
    susiee
    Mamuśka
    Ej ja też nożyczki lubiłam. Obcięłam sobie grzywkę. Wycinałam kwadraciki z koca w kratę. Wycięłam dziurę w plecaku bo mama nie chciała mi nowego kupić.
    to były czasy.
    Potem mama ni powiedziała , że moje dzieci będą bardziej drańskie...i cóż?


  5. #2565
    Betty_Boop
    Olimp
    Mój mąż był kreatywny
    Robił z rajstop skarpety i legginsy
    Wycinal kilka z pościeli
    Robił z dezodorantow miotacze ognia na muchy
    Obcinal sznurki od żaluzji
    Pety wrzucam za kuchenkę gazową
    Grywal w ping-ponga w domu, zawsze z uszcerbkiem dla porcelany lub figurek

    I jednak jego dzieci po dziś dzień nie narobiły żadnych szkod.
    Więc albo nie są z nim spokrewnione, albo nie o geny tu chodzi.

    Mój brat też ciągle robił w domu pirotechniczne wynalazki. Jego syn to też zgoła zupełnie inne dziecko. A jak zaczyna fisiowac, zwłaszcza mi, to nie ma takiej opcji.grzeczny jak aniołek, a ciocie Elzunie uwielbia. Nie moze się doczekać, kiedy przyjadę.
    A tez fisiuje, że mama nie każe mu myć zębów, albo może grać do bolu.a i że może jeść prawie mleczko na śniadanie.
    Acha
    A świstak siedzi i zawija.
    Jak to wprowadzam do szkoły, a jak jestem w Polsce to z reguły po 2 lub 3 razy wprowadzam to żeby wyszorowane na błysk, rano nie ma grania, a i śniadanie zjedzone jak się należy.
    Także ja teorie genowa stawiam na tej samej półce co wszechrzadzace bunty.
    Jakoś nawet bunt nastolatka przechodzi u nas bezboleśnie.
    Buntu 13 latka nie stwierdzam.

    Zle mi się spało. No ale to od stresu.
    A może ja wpadam w bunt czterdziestolatka ?


  6. #2566
    marciucha
    Super Moderator
    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Mój mąż był kreatywny
    ooo to jak moj brat
    a teraz niesie kaganek oświaty młodemu pokoleniu


  7. #2567
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    A to granie w ping ponga w salonie to cos zlego ?
    Lena z tata grywa na rozkladanym stole obiadowym


  8. #2568
    egafokus
    Mamuśka
    Cytat Stokrotka_32 : Zobacz post
    A to granie w ping ponga w salonie to cos zlego ?
    ja tez gralam na stole i o sciane ale rodzice nie byli zadowoleni
    oj różne rzeczy i my kombinowaliśmy niekoniecznie bezpieczne-ja na przykład z koleżankami i kolegami wchodziliśmy na dach pawilonu handlowego albo ja biegałam po bagnach


  9. #2569
    Aniczka
    Mamuśka
    I tu gadacie nadal 😁😁? Bez Was forum raczej by padło 😁


  10. #2570
    Betty_Boop
    Olimp
    Nie nic złego
    Ale byly potem klejone figurki, potluczone szyby w meblach też straty w porcelana i krysztalach

    A szkola 50 kroków od domu i do dyspozycji były stoły do ping-ponga do wieczora
    W ferie również.

    Więc zajebiscie że se grał z bratem w małym salonie 11 m2, włącznie z rzucaniem paletkami. A może przede wszystkim te paletki latały jak grał z bratem stąd te straty były

    U nas też grywamy na stole obiadowym, Ale ie mam żadnych kryształowej gowien.
    A i mamy salon 30 metrów.

    --- Dopisek ---

    Cytat marciucha : Zobacz post
    ooo to jak moj brat
    a teraz niesie kaganek oświaty młodemu pokoleniu
    Może przemyślał sprawę

    --- Dopisek ---

    Cytat egafokus : Zobacz post
    ja tez gralam na stole i o sciane ale rodzice nie byli zadowoleni
    oj różne rzeczy i my kombinowaliśmy niekoniecznie bezpieczne-ja na przykład z koleżankami i kolegami wchodziliśmy na dach pawilonu handlowego albo ja biegałam po bagnach
    Dzisiaj mają bagna w grach, to już im się chce wychodzic

    --- Dopisek ---

    Cytat Aniczka : Zobacz post
    I tu gadacie nadal 😁😁? Bez Was forum raczej by padło 😁
    Myślę że to kwestia roku i padnie


Zamknięty Temat