Zamknięty Temat
Strona 252 z 302 PierwszyPierwszy ... 152 202 242 248 249 250 251 252 253 254 255 256 262 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,511 do 2,520 z 3020

Z kocykiem w kratkę, zaczynamy jesienne dyskusje.

  1. #2511
    susiee
    Mamuśka
    Ja staram się na bieżąco. Bo z moimi dziecmi inaczej ciężko.
    Ale nie powiem, ze zawsze tak. Bo bywa ze mi sie nie chce.


  2. #2512
    Betty_Boop
    Olimp
    Ja właśnie nie specjalnie lubię chaos
    Lubię konkretnie i w miarę po kolei
    Natomiast już ni3 mam takiej spiny jak kiedyś.
    Można to czy tamto można odpuścić


  3. #2513
    susiee
    Mamuśka
    Musze zrobic morfologie. Az sie boje. Zalamki dostane jak nadal te leukopenie miala bede.


  4. #2514
    marciucha
    Super Moderator
    Też mam podział półek w lodówce
    I opisane szuflady w zamrażarce

    --- Dopisek ---

    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Ja właśnie nie specjalnie lubię chaos
    Lubię konkretnie i w miarę po kolei
    Natomiast już ni3 mam takiej spiny jak kiedyś.
    Można to czy tamto można odpuścić
    O to to

    --- Dopisek ---

    Cytat susiee : Zobacz post
    Musze zrobic morfologie. Az sie boje. Zalamki dostane jak nadal te leukopenie miala bede.
    Ja muszę z Ptysiem pójść na pobranie krwi
    A jeszcze nie wiem czy my zrobią, bo skierowanie z 16.01. no ale od specjalisty, więc jedni mówią, że to się przed wizytą robi a nie w ciągu miesiąca od skierowania


  5. #2515
    Betty_Boop
    Olimp
    Na szczęście u mnie żadnego kłucie w najbliższym czasie nie będzie.


    Dziś wystarczy że się przyciągała migrena A ja mam tyle roboty..
    Kuwa


  6. #2516
    milkaa
    Mamuśka
    Bry
    Mam identycznie jak Betty i Marciucha, jak są okruchy to odkurzam 5 x dziennie, jak nie ma to luzz ale jak dostanę weny to wszystko lata na wysokości lamperii, tak właśnie wczoraj dopadłam łóżka u chłopaków, był taki pilot że mało brakowało a wyleciałby oknem, dziś siedziałam nad wnioskiem o stypendium i jestem bardziej zmęczona niż wczoraj walką z drukarką....

    --- Dopisek ---

    A też mam półki w lodówce poprzydzielane


  7. #2517
    Betty_Boop
    Olimp
    Milka na koloniach robiło się pilota nielubianym wspolkolonistom

    Przecież kochasz swoje dzieci...

    Sprzątam i później grzecznie?


    Moi mają zadanie na sobotę, zmienić sobie pościel. A jak nie to będę spali w gnoju.


    Ja też od kilku dni papiery ogarniam.
    Ale weekend już, tyle że mnie łeb napierdziela. Cholerna migrene


  8. #2518
    aneeeczka
    Mamuśka
    Pilota nie robilo sie kolegom tylko wychowawcy robili

    W lodowce u mnie poupychane byle sie zmiescilo zadnej segregacji

    A poza tym piątek piąteczek piątuuuuuuunioooooooooooooo


  9. #2519
    Betty_Boop
    Olimp
    Ja nie byłam wychowawcom A robiłam pilota

    A niektórych ma obozie to w nocy z łóżkiem wynosilismy, pod maszt

    Albo flage z masztu kradlismy drużynie, która warte ma obozie miała
    I musiała potem wytypować

    Oj co to kurła za czasy byly


  10. #2520
    susiee
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    Oj co to kurła za czasy byly
    Jest co wspominać. A nasze dzieci?
    jedyne ich przygody to przejście levela

    ja standardowo już chora, ale przecie M wraca więc norma.

    --- Dopisek ---

    Betty niech mija głupia migrena! Współczuję.


Zamknięty Temat