Zamknięty Temat
Strona 42 z 45 PierwszyPierwszy ... 32 38 39 40 41 42 43 44 45 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 411 do 420 z 441

Mamy z października 2007 nawijamy!

  1. #411
    kasiulek33
    Olimp
    Betty_Boop, wiesz co obrzeram sie teraz kapucha kiszona i normalnie konca nie widze taka zawalista nawed bez tego soku , sucha nie jest, mokra, ale wody brak a miala byc na bigos
    Kurcze co tu tak cicho na watku, gdzie reszta kobitek????Aga i Madziulla to juz chyba zapomnialy o nas


  2. #412
    Betty_Boop
    Olimp
    kasiulek33, no cicho ..........
    ........

    dorobisz nowej
    a bez soku na bigos tez dobra
    ja dzis zrobiłam kapuche z grzybkami do kopytek
    i kapusniak na jutro
    i mam jeszcze zapas na bigosik


  3. #413
    kasiulek33
    Olimp
    Betty_Boop, a jak robisz farsz do pierogow????Z grzybow wiem, ale z kapuchy nie, co i ile czego wrzucasz ????


  4. #414
    Betty_Boop
    Olimp
    kasiulek33, robie na oko
    gotuje kapuste tak jakies 30 dkg, dorzucam pol cebulki pokrojone w kosteczke
    lisc laurowy, vegete, grzybka suszonego, pieprz, majeranek, ziele angielskie
    gotuje okolo 30 minut,czesto daje do smaku maggi w płynie
    potem odsaczam na sitku wode , wywalam kapuste na suchą ciepła patelnie i próże mieszając zeby sie nie przypaliła ( zawsze na teflonowej) okollo 5-7 minut

    grzyby czyli pieczarki roje w kotske nie musi byc drobno, smaze z cebulka ( w miedzy czasie puszcaja wode, wylewam ją, dodaje nieco oliwy, sol pieprz, w polowie dorzucam krojjana cebulkę
    jak sie wystarczająco podsmazy i troszke przestygnie mieszam
    ten na oko mieszam z kapustą


    i jak mam to wszytsko pomieszane to nozem jeszce to szatkuje na taki dorbny farsz
    do pasztecików robie mniej drobny, do pierogów drobniejszy
    z reguły kapusty daje wiecej niz grzybów

    grzyby co mi zostaja podgrzewam i na gorąco zamykam w słoiku, mocna zakercam, stawiam do góry dnem i jak przestygnie sru do lodówki, poetm mam do tostów czy czegokolwiek
    zrestza z reguły mam zawsze w lodówce pieczarki usmazone z cebulką co potem skraca mi znacznie czas przygotowania róznych rzeczy

    jak trzeba to jeszce doprawiam do smaku

    i niezawodne ciasto na pierogi:
    szklanka mąki
    pół szklanki wrzątku,
    sól do smaku
    żółtko

    kolejnosc dodania nie ma znaczenia

    z reguły robie ten przepis x 3 wychodzi kolo 50-60 pierogów, zaley jak duze lepie

    białka nigdy nie daje bo wówczas ciasto wychodzi twarde

    z tego samego ciasta robie makaron domowy
    z podwójnej ilosci skłandikow wychodzi makaron na dwa dni (do zupki)


  5. #415
    kasiulek33
    Olimp
    Betty_Boop, pieknie dziekuje, zaraz skopiuje sobie na kompa , na swieta bede chciala robic pierogi z kapucha wlasnie bo zawsze robie tylko z grzybami .


  6. #416
    Betty_Boop
    Olimp
    kasiulek33, ja wąłsnie bardziej wole takie łączone

    no i zamiast pieczarek moga byc mrozone grzybki leśne, lub np łaczone suszone gotowane plus pieczarki

    same suszone takie se przynajmniej jak dla mnie


    mozesz nawet na poczatek mało grzybów i w razie czego dołozyc

    własnie mi nei raz tak trudno pisac co i jak bo ja raczej wszytsko na oko robie

    [ Dodano: Wto Lis 24, 2009 20:35 ]
    a kapusta tez mi taka dobra teraz wyszła poł słoiczka na surowo dzis pozarłam

    no i zakwas na barszczyk tez jest
    a le niech sie jeszce z fuzlem pokisi z tydzien, wówczas go odcedze zleje do wiekszego słoja i sru do lodówy


  7. #417
    kasiulek33
    Olimp
    Betty_Boop, powiedz a raczej przypomnij mi , czy w Polsce tez tak duzo rzeczy sama robilas?????
    Bo ja przyznaje ze wygodnicka jestem i wole kupic choc wiem ze swojskie lepiej smakuje


  8. #418
    Betty_Boop
    Olimp
    kasiulek33, też.....


    [ Dodano: Wto Lis 24, 2009 21:48 ]
    teraz jeszcze twarożek sama robie
    bo ten tutaj cottage cheese to taki bezpłciowy zero smaku

    a moj taki kwaskowaty jak nasz polski
    o własnie musze zrobic

    ja po portsu jestem przez matke rozpuszcona jak dziadowksi bicz
    lubie zarcie domowe
    gotowce sklepowe mi nie smakuja

    z zarełka na miescie tez tylko kilka miejsc mamy gdzie sie od czasu do czasu zywimy


  9. #419
    kasiulek33
    Olimp
    Betty_Boop, Ty to mi moja mamuske przypominasz ona tez wiecznie cos domowego kreci, ale to moze z prostej przyczyny ze mieszka na wiosce, do Mragowa ma 12 km i po wieksze zakupy nie jezdzi co 5 dni tylko 2 razy w miesiacu wiec nakupuje i produkuje
    Ja to typowy len jestem i tyle


  10. #420
    AL
    Olimp
    a wy znowu o zarciu
    mi sie robic nie chce, ale bym zjadla...

    dopije grznca i lece grzebac w kuchni, och wy!

    Lalciowy brzuszku spokojnej nocki!


Zamknięty Temat

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu