Zamknięty Temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

mój facet szuka przygód w sieci...

  1. #1
    gosienkapl
    Nowicjusz

    mój facet szuka przygód w sieci...

    Advertisement



    Dziewczyny, mam taki problem... Nie należę do dewotek, jednak szczerze mnie to zbulwersowało. Mam chłopaka już od pięciu lat i wszystko jest ok. Rozmawiamy o wspólnej przyszłości, dzieciach, zakupie domu, no i ślubie, w łóżku też jest spoko (taką miałam nadzieję). Aż do wczoraj! Przyjaciółka pokazała mi JEGO PROFIL na xxxxxxxxxxxxxx. Nie jestem naiwna, wszyscy chyba wiedzą, do czego takie portale służą. Zarejestrowałam się sama, no i proszę, ma tam zamieszczonych kilka zdjęć. To nie może być pomyłka ( Pisze, że jest z kimś, ale życie seksualne wieje nudą, dlatego szuka kogoś na boku. Ja mu pokażę nudę!!!! Płakałam przez całą noc, a teraz to już nie wiem, co mam z tym fantem robić. Nie chcę go otwarcie obwinić, bo co sobie pomyśli, jeśli to nie prawda? że jest z jakąś nienormalną, która go szpieguje? A może ktoś ukradł mu zdjęcia z facebooka? Zdarza się, prawda? No a jeśli to rzeczywiście on, to się nie przyzna, bo jaki facet by się przyznał, że ma kochankę...Znalazłam tam jeszcze kilku znajomych - jeden nawet niedługo spodziewa się dziecka. Mężczyźni...tylko jedno im w głowie. Cholera, naprawdę nie wiem, co mam zrobić. Podszyć się pod kogoś innego i napisać do niego? Co byście zrobiły? Może ktoś był w podobnej sytuacji?



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 05-16-2012 o 13:48 Powód: naruszenie reg. Forum, pkt 8

  2. #2
    DarkRaven
    Mamuśka
    Ja kiedyś byłam z takim facetem, który szukał przygód w sieci.
    Dawno się rozstaliśmy z prostej przyczyny. Zabrakło zaufania.
    Ja nie byłam w stanie już mu zaufać, ponieważ dla mnie szukanie sobie kogoś na boku jest niedopuszczalne.
    Jak mu wieje nudą to powinien zacząć od przyniesienia gadżetów do sypialni albo dobierania się do Ciebie w nietypowych miejscach, a nie szukać pocieszenie na portalach tego typu.
    Po tym jak znalazłam jego profile na kilku portalach zaczęłam go podejrzewać, co doprowadziło do tego, że nie wierzyłam w ani jedno jego słowo. Jak się później okazało słusznie. Po wszystkim czułam do siebie obrzydzenie, za to, że musiałam się poniżyć do szpiegowania go w sieci.

    Odeszłam, znalazłam faceta, który nie szuka sobie dupy w necie.

    Tak było u mnie. Co Ty postanowisz to już musi być Twoja własna decyzja, oby najlepsza dla Ciebie. Nikt Ci gotowego rozwiązania nie poda, bo sytuacja może być różna. Powodzenia


  3. #3
    nowicjuszka
    Nowicjusz
    Gosienka,albo to prawda,albo tylko tak się popisuje ,aby poderwać jakąś na litość.Weź go Ty dziewczyno za łepetynę,posadź przy stole i niech się z tego wytłumaczy.Ciekawe co będzie mial do powiedzenia.Jakośc wytłumaczysz mu skąd o tym wiesz.Zresztą zawsze możesz powiedzieć,że ci doniesiono o tym,zresztą będzie to i tak zgodne z prawdą.


  4. #4
    _Beti_
    Mamuśka
    Gosieńka akurat znam podobny przypadek a raczej mój m. był na takim poratlu
    nawet od razu sie przyznał heheheehhe ale no pewnie nie jest Ci do śmiechu więc tłumaczę
    w pracy przyszła księgowa i pokazała jednego zonatego i dzieciatego pracownika mojemu m. ze ogłasza sie na jakimś portalu randkowym a że mój m. baaardzo podejrzliwy przeprowadził śledztwo i okazało sie że każdy kto ma facebooka ma automatycznie zakładane konto na poralu randkowym. Tym sposobem znalazł siebie i jeszcze paru kumpli z pracy.
    Ponoć ciężko pokasować to świństwo a akceptując regulamin na facebooku zgadzasz sie na założenie konta na portalu randkowym.


  5. #5
    DarkRaven
    Mamuśka
    Cytat _Beti_ : Zobacz post
    a że mój m. baaardzo podejrzliwy przeprowadził śledztwo i okazało sie że każdy kto ma facebooka ma automatycznie zakładane konto na poralu randkowym. Tym sposobem znalazł siebie i jeszcze paru kumpli z pracy.
    Ponoć ciężko pokasować to świństwo a akceptując regulamin na facebooku zgadzasz sie na założenie konta na portalu randkowym.
    No tak, ale to przypadek, a ona napisała, że facet celowo założył, bo szuka sobie kogoś do seksu, bo w związku nuda. Przyznasz, ze to jednak spora różnica


  6. #6
    olka22
    Mamuśka
    Cytat _Beti_ : Zobacz post
    Ponoć ciężko pokasować to świństwo a akceptując regulamin na facebooku zgadzasz sie na założenie konta na portalu randkowym.
    pierwsze slysze... az sie wierzyc nei chce...


  7. #7
    Amus
    Mamuśka
    beti ma racje z tym facebookiem tez mi zalozylo konto i mojemu M tez i nie umiem tego skasowac ale to juz wieki temu, ale tam nie bylo kogo szukam tylko dane z FB sciagniete wiec to pewnie inny portal

    --- Dopisek ---

    chyba to bylo badoo kropka pl czy jakos tak


  8. #8
    olka22
    Mamuśka
    Cytat Amus : Zobacz post
    beti ma racje z tym facebookiem tez mi zalozylo konto i mojemu M tez i nie umiem tego skasowac ale to juz wieki temu, ale tam nie bylo kogo szukam tylko dane z FB sciagniete wiec to pewnie inny portal

    --- Dopisek ---

    chyba to bylo badoo kropka pl czy jakos tak
    O Matko nigdy o tym nie slyszalam... trzeba teraz byc tak uwaznym...


  9. #9
    Amus
    Mamuśka
    ja prawei zawału dostalam M kazal mi wejsc na maila i podac mu dane i akurat przyszedł mail "ktos na badoo cie zaczepil" czy cos takiego potem z ciekawosci wlazlam na to badoo i patrze jego fota z FB i dane ( meiscowosc kogo szukam to wszystko co jest w ogolnych danych na FB)czytam czytam a to portal randkowy- wydarłam się na niego co sobie myśli a on stal i patrzyl jak na debilke. Potem pogrzebalam i znalazlam siebie - tez fota z FB i dane i za cholere nie da sie tego usunąć


  10. #10
    asiulek25
    Mamuśka
    Cytat Amus : Zobacz post
    ja prawei zawału dostalam M kazal mi wejsc na maila i podac mu dane i akurat przyszedł mail "ktos na badoo cie zaczepil" czy cos takiego potem z ciekawosci wlazlam na to badoo i patrze jego fota z FB i dane ( meiscowosc kogo szukam to wszystko co jest w ogolnych danych na FB)czytam czytam a to portal randkowy- wydarłam się na niego co sobie myśli a on stal i patrzyl jak na debilke. Potem pogrzebalam i znalazlam siebie - tez fota z FB i dane i za cholere nie da sie tego usunąć
    miałam dokładnie to samo;/moja fotka z fc na tym sranym badoo;/mam męza kochanego i cudownego,wiec nie potrzebuję pisać z kimś na boku pfff

    --- Dopisek ---

    Cytat ratia : Zobacz post
    Sama mam konto na jestem w związku i nie widzę w tym nic złego. Jakiś tam flirt był, ale to tak dla jaj. Na pewno nie pójdę w długą z facetem, którego poznałam w sieci Ale w rozmowach nic złego nie ma...
    od takiego pisania do fascynacji krotka droga!ja nie czuję potrzeby...

    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 05-29-2012 o 13:31

Zamknięty Temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni