Jak byłam mała i zachorowałam, to mama stawiała mi bańki teraz rzadko o tym słychać, stawia ktoś jeszcze bańki?
A jesli chodzi o kaszel to nie będę oryginalna bo u nas królują emskie i syrop prawoślazowy.
U mnie tez zawsze stawiano banki, ale z tym trzeba uwazac, bo nie kazdy to potrafi. Ostatnio sprzatalam w szafie i w koncu banki poszly do kata - ja nie umiem tego robic, wiec nie podjelabym sie postawienia komus baniek. Ale podziwam Was, ze to robicie, bo to jest swietny i sprawdzony sposob na wygonienie chorobsk.
Zgadzam się,stawianie baniek to naprawde skuteczna metoda na wyleczenie każdej choroby. Natomiast także nie umiem tego robic,musze prosic o pomoc osoby starsze i bardziej doświadczone.