+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 130

Odporność

  1. #1
    pipi
    Administrator

    Arrow Odporność

    Advertisement



    22 sposoby na wzmocnienie odporności


    Przed nami jesienna słota i kapryśna zima. Sezon na przeziębienia, katary, bóle gardła i grypę. Warto zatem pomyśleć o przygotowaniu organizmu do walki z wirusami i bakteriami. Podpowiadamy, jak zmobilizować naszą armię obronną do działania.


    Nawet niegroźne przeziębienie potrafi porządnie dać się we znaki i wytrącić z normalnego życia na kilka dni. A co dopiero zapalenie gardła, oskrzeli, angina albo grypa. Za skłonność do infekcji odpowiada nasz układ immunologiczny. Jeśli jest słaby, nie potrafi odeprzeć ataku drobnoustrojów. Wówczas zarazki osiedlają się w błonie śluzowej nosa, gardła albo wędrują dalej do oskrzeli lub płuc, wywołując stan zapalny – i choroba gotowa. Ale można temu zapobiec. Jak? Wystarczy wprowadzić do życia niewielkie zmiany, żeby ochronić się przed chorobą, mimo że wszyscy dokoła kichają i kaszlą.

    1. Jedz śniadania


    Komórki układu odpornościowego podejmują walkę z drobnoustrojami tylko wtedy, gdy są regularnie odżywiane. Dlatego pierwszy posiłek należy zjeść w ciągu godziny od wstania z łóżka. Śniadanie powinno być rozgrzewające i sycące, ale nie może zbytnio obciążać przewodu pokarmowego. Nie powinno zabraknąć w nim węglowodanów, białka i witamin. Musli, płatki z mlekiem lub jogurtem albo kanapka z pieczywa z mąki gruboziarnistej, ser albo jajko i szklanka soku.

    2. Rozgrzej się gorącą zupą


    Unikaj zawiesistych krupników czy grochówek na mięsie. Wybierz zupę na warzywach, która nie tuczy, natomiast tak samo rozgrzewa i dostarcza wielu witamin i minerałów. Zjedz kawałek chudego mięsa lub ryby, do tego kaszę czy ryż brązowy, surówkę albo jarzyny z wody.


    3. Nie żałuj sobie warzyw


    Do każdego posiłku jedz warzywa, najlepiej na surowo lub ugotowane na parze. Owoce jedz z umiarem, zwłaszcza te słodkie, bo dużo w nich kalorii. Ale dwa jabłka dziennie to twój obowiązek dla zdrowia i urody. Świeże produkty możesz zastąpić mrożonkami.


    4. Witamina C i spółka


    Jedz cytrusy, brokuły, natkę, paprykę, porzeczki i szpinak - zawierają witaminę C, która pobudza produkcję interferonu, substancji pomagającej skutecznie rozprawić się z zarazkami. Sprawne działanie systemu obronnego zapewnia witamina B6 - jest w bananach, awokado, rybach, dróbiu, wołowinie i ziemniakach. Witamina E wspiera siły obronne w walce z wolnymi rodnikami. Znajduje się w orzeszkach ziemnych, nasionach słonecznika, szpinaku, olejach roślinnych, rybach. Dla systemu obronnego ważna jest też witamina A, która stymuluje produkcję białych ciałek krwi. Jej dobrym źródłem jest masło, wątróbka, mleko i ser.


    5Spróbuj diety cynkowej


    Raz w tygodniu zrób sobie dzień diety cynkowej: źytni pełnoziarnisty chleb, wątróbka z ciemnym ryżem, a na kolację np. puszka ostryg. Nie przedawkujesz – cynk jest słabo przyswajany, a większość z nas ma niedobór tego minerału. Tymczasem cynk jest potrzebny do produkcji białych krwinek odpowiedzialnych za odporność organizmu.


    6. Chrup marchewkę


    Miej pod ręką cząstki pomarańczy, mieszankę tzw. studencką (różne orzechy i rodzynki), kawałki jabłka, marchew, suszone morele, migdały, pestki dyni czy słonecznika. Pogryzaj je zamiast batoników, ciasteczek i chipsów. Dostarczysz organizmowi cennych witamin i minerałów, zamiast niepotrzebnych pustych kalorii. Cukier i nadmiar tłuszczów osłabia odporność.


    7. Ogranicz używki


    Alkohol, kawa, papierosy niszczą witaminy A, C, E i B oraz selen, cynk i inne mikroelementy, które pomagają zwalczać groźne dla układu immunologicznego wolne rodniki. Wysokoprocentowe trunki zabijają znajdujące się w krwi i w limfie komórki odpornościowe. Nie pal i unikaj przebywania w zadymionych pomieszczeniach. Jeżeli nie potrafisz zerwać z nałogiem, dostarczaj organizmowi więcej przeciwutleniaczy.


    8. Pij herbatki owocowe

    Zamiast kolejnej kawy lub herbaty wypij herbatkę z dzikiej róży, aronii, malin, czarnej porzeczki – dostarczają mnóstwo witaminy C, A, B i E oraz wapnia, fosforu, magnezu i żelaza. Wzmacniają organizm i łagodzą stres. Na chłodne dni idealne są rozgrzewające herbaty z dodatkiem imbiru lub cynamonu. W specjalistycznych sklepach znajdziesz mieszanki noszące nazwy „jesienna” lub „zimowa” o podobnym działaniu.


    9. Sięgaj po dobre tłuszcze


    Kwasy tłuszczowe pochodzenia roślinnego, a także omega-3, dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych (eikozanoidy), które usprawniają pracę układu odpornościowego. Do najzdrowszych tłuszczów roślin-nych należą olej rzepakowy i oliwa z oliwek. Natomiast najlepszym źródłem omega-3 są ryby morskie, orzechy włoskie i siemię lniane.

    10. Może łyżka tranu?


    Zawiera witaminy A, D, nienasycone kwasy tłuszczowe, fosfor, jod i lecytynę. W okresie jesienno-zimowym warto go pić na wzmocnienie. Powinni to robić zwłaszcza ci, którzy nie jedzą ryb, warzyw i owoców. Mimo że jest zdrowy, z zażywaniem go nie należy przesadzać. Pijąc tran, nie wolno brać innych preparatów zawierających witaminę A lub D. Kobiety w ciąży oraz osoby przyjmujące leki nasercowe i przeciwzakrzepowe przed rozpoczęciem kuracji powinny skonsultować się z lekarzem, ponieważ tran upośledza działanie niektórych preparatów. Tran należy zażywać zgodnie z zaleceniem lekarza albo informacjami podanymi na ulotce.


    11. Nie ma jak cebula i czosnek


    Mobilizują układ odpornościowy, działają bakteriobójczo. Cebulę i czosnek najlepiej jeść na surowo – dodawać do kanapek, sałatek, past, masła. Możesz przyrządzić sobie miksturę uodporniającą i zażywać ją profilaktycznie. Dla tych, którzy nie lubią czosnku, są preparaty czosnkowe.


    12. Hoduj kiełki i natkę


    Są skarbnicą witamin i mikroelementów. Kiełkujące rośliny wytwarzają też chlorofil oraz enzymy wzmacniające i regenerujące organizm. Natka dostarcza niezwykle dużo żelaza. Kiełki i natkę można jeść same, dodawać do surówek, sałatek, posypywać nimi zupę, ziemniaki, sosy. Trzeba je spożywać na surowo, bo pod wpływem wysokiej temperatury tracą wartość odżywczą. Ich domowa uprawa jest prosta. Wyłóż talerz wilgotną gazą, połóż na niej namoczone i wypłukane nasiona (strączkowe trzeba moczyć 12 godzin). Dopilnuj, żeby gaza była cały czas wilgotna. Po kilku dniach kiełki są już gotowe. Natkę wyhodujesz, wsadzając korzeń pietruszki do doniczki z ziemią.


    13. Spróbuj aloesu


    Silnie stymuluje układ odpornościowy, nie dopuszczając do rozwoju infekcji. Z liści aloesu można zrobić sok i pić go 3 razy dziennie po łyżce stołowej (trzymaj w zakręconej butelce w lodówce). Albo przyrządzić nalewkę: liście (ze skórką lub obrane) rozgnieć na miazgę. Następnie szklankę miąższu połącz ze szklanką przegotowanej zimnej wody posłodzonej do smaku i odstaw na 2 tygodnie w ciemne, chłodne miejsce. Odcedź, wlej do soku 1/2 szklanki 40–proc. wódki. Pij 3 razy dziennie po łyżce stołowej (dzieci po łyżeczce do kawy).


    14. Wzmocnij się miodem


    Każdy z nas powinien profilaktycznie jadać 1–2 łyżki miodu dziennie. Dostarcza witamin, mikroelementów, a także cennych enzymów, które mobilizują do walki system odpornościowy. Rozgrzewa, wzmacnia serce i regeneruje organizm. Działanie miodu wzmocnisz, dodając do niego soku z owoców lub ziół, np. z aloesu. Jesienią i zimą warto wypić na czczo szklankę wody z łyżką miodu i sokiem wyciśniętym z połowy cytryny. Napój przygotuj wieczorem, rozpuszczając miód w letniej wodzie (gorąca pozbawi go cennych składników). Dobrą kuracją wzmacniającą (również dla dzieci powyżej 5. roku życia) jest też picie propolisu (wyciąg alkoholowy kitu pszczelego) 3 razy dziennie po 15 kropli przed jedzeniem przez 4 tygodnie. Przed infekcjami chroni również pyłek pszczeli.


    15. Nie marznij


    Ubieraj się stosownie do pogody, najlepiej na cebulkę. Wtedy zawsze można zdjąć jedną warstwę, gdy zrobi się za ciepło. Nie zapominaj o szaliku i czapce. Prawie 30 proc. ciepła ucieka z organizmu przez głowę. Gwałtowne wychłodzenie organizmu prowadzi do obniżenia odporności. Często wietrz mieszkanie. Dbaj o to, by temperatura w domu nie przekraczała 20oC. Prze- grzanie, tak jak oziębienie, sprzyja rozwojowi infekcji. Gdy zaczną grzać kaloryfery, używaj nawilżaczy powietrza lub powieś na kaloryferze mokre ręczniki. Na noc najlepiej przykręć grzejniki i śpij przy otwartym oknie.


    16. Wyjdź na spacer

    Ruch usprawnia pracę układu odpornościowego. Ale ćwiczenia trzeba wykonywać systematycznie przynajmniej 3 razy w tygodniu. Możesz chodzić na basen, na siłownię lub gimnastykować się w domu przy otwartym oknie. Korzystaj z każdej okazji, żeby pobyć na świeżym powietrzu. Mimo deszczu czy siarczystego mrozu wyjdź na spacer, a w weekend wyciągnij rodzinę na dłuższą wędrówkę za miastem. Spaceruj energicznym krokiem, oddychając głęboko. Nabieraj powietrze nosem i powoli wydychaj ustami.


    17. Zajrzyj do sauny


    To dobry sposób na wzmocnienie systemu immunologicznego (na skutek utraty wody gęstnieje nam krew i wówczas zaczyna się wzmożona produkcja ciał odpornościowych), oczyszczenie (z potem eliminowanych jest z niego wiele substancji toksycznych) i dotlenienie organizmu (w upale szybciej oddychamy). Ponadto wysoka temperatura podnosi ciepłotę ciała o 2–3oC, a tego nie lubią zarazki. Z sauny nie powinny jednak korzystać osoby, które mają trądzik, z niewydolnością oddechową, skazą krwotoczną, kobiety w ciąży i trakcie miesiączki.


    18. Pora się zahartować


    Zahartowany organizm lepiej znosi jesienno- -zimowe chłody i gwałtowne zamiany temperatury, których o tej porze roku trudno uniknąć. Brodzenie w zimnej wodzie. Nalej do wanny zimnej wody, aby zakryła stopy, i drepcz w niej. Zacznij od minuty i wydłużaj czas do 5 minut. Naprzemienny prysznic. Zacznij od polewania się ciepłą wodą, potem stopniowo ją schładzaj, aż będzie zimna. Powtórz 4–5 razy. Kąpiel zakończ zimną wodą. Zabieg podnosi odporność i dodaje energii, dlatego najlepiej go stosować rano. Kąpiel w misce wody. Przygotuj 2 miski z wodą – bardzo ciepłą i zimną. Najpierw włóż obie stopy do ciepłej wody, po minucie do zimnej. Czynność owtarzaj przez 4–5 minut, kończąc na zimnej kąpieli. Potem tak samo „wykąp” ręce, zanurzając je powyżej łokci. Delikatnie osusz skórę miękkim ręcznikiem. Po kąpieli pospaceruj po pokoju, zrób kilka wymachów rękami albo przysiadów.


    19. Pokonaj stres



    Układ odpornościowy jest połączony z systemem nerwowym i długotrwały stres zmniejsza sprawność sił obronnych. Stresu nie da się uniknąć, ale trzeba nauczyć się z nim radzić. Nie tłum w sobie emocji i nie bierz na siebie zbyt dużo obowiązków. Wybierz ulubioną formę relaksu – biegaj, ćwicz, słuchaj muzyki. Weź odprężającą kąpiel z dodatkiem olejku lawendowego lub liści melisy i z dystansem spójrz na stresujące cię sytuacje.


    20. Naucz się odpoczywać


    Staraj się tak planować zajęcia, żeby codziennie znaleźć czas tylko dla siebie. Ważne, by robić wtedy to, co się chce, bo tylko w ten sposób można wyłączyć emocje, odpocząć i zregenerować siły. Poczytaj książkę, obejrzyj serial, spotkaj się ze znajomymi. Osoby, które po pracy czują się bardzo zmęczone, mogą uciąć sobie krótką drzemkę (pod warunkiem, że dobrze śpią w nocy). W dni wolne od pracy nie nadrabiaj zaległości z całego tygodnia – nie ślęcz nad pracą biurową ani nie rób gruntownych porządków. Ważnym elementem odpoczynku jest spokojny sen (7–8 godzin). Osoby przepracowane i niewyspane łatwiej łapią infekcje.


    21. Śmiej się na zdrowie


    Śmiech wpływa korzystnie na układ odpornościowy, i to na trzy sposoby. Wyzwala pozytywne emocje, co prowadzi do zwiększenia produkcji komórek odpornościowych. Uaktywnia pracę przepony, pobudzając siły obronne do działania. Pogłębia oddech i dotlenia mózg, który zaczyna wówczas wytwarzać więcej endorfin, naturalnych substancji przeciwzapalnych. Dlatego osoby o pogodnym usposobieniu rzadziej chorują.


    22. Czasem warto się zaszczepić


    Jeśli często łapiesz anginy, zapalenie ucha, gardła, masz astmę lub obturacyjną przewlekłą chorobę płuc, lekarz może rozważyć podanie szczepionki uodporniającej (pobudza naturalne siły odpornościowe). Trzeba o tym pomyśleć już teraz, bo niektóre z nich podaje się 3 miesiące przed sezonem na przeziębienia. Szczepionki stosuje się według różnych schematów. Występują w postaci doustnej i aerozolu do nosa. Kto nie ma przeciwwskazań, powinien zaszczepić się też przeciwko grypie.


    tekst: Magdalena Moraszczyk
    konsultacja: lek. med. Elżbieta Płońska
    miesięcznik "Zdrowie


    źródło



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 11:59

  2. #2
    strzalka
    Nowicjusz
    ja od dwoch lat codziennie biore rutinoskorbin i ani razu przez ten okres nie zachorowalam,a wczesniej,raczej czesto mnie lapalo cos


  3. #3
    paula710
    Olimp
    super przydatne wiadomosci


  4. #4
    indygo.m
    Olimp
    ..ja uodporniłam sie w dziciństwie lizaniem brudnych kamieni i paluchów po wizycie na podwórku i braniem do buzi trawek osikanych pewnie przez psy..hi,hi,hi..
    ..a tak poważnie to myślę że w dużej mierze działa tu genetyka..
    ..mam mało chorującą rodzinkę..
    ..mieszkałam kiedyś z kumpelą malo odporna, która zaczęła pić aktimele..po 3 miesiacach bez zmian przestała je pić :P


  5. #5
    jbielu
    Stały Bywalec
    ja odkad jestem na diecie, bo karmie Malego, i malo jem warzyw i owocow non stop choruje.
    kiedy wychodze z przeziebienia, za tydzien jest kolejne.
    wczesniej co rok szczepilam sie przeciw grypie i nie chorowalam, nie zaszcepilam sie w zeszlym roku po akurat zaszlam w ciaze i teraz tego skutki. chcialam sie zaszczepic w tym roku, ale ze wzgledu na ciagle przeziebienie nie mam kiedy.
    biore witamine C, nie pomaga


  6. #6
    Agnese24
    Mamuśka
    ja piję echinaceę, do tego wyciąg z wątroby rekina.
    Mój doktorek poleca tez zwiekszoną dawkę omegi 3
    Polecam taż szczepionkę homeopatyczną przeciw grypie.
    A i zapalić kominek zapachowy a do wody wlać kilka kropel olejku herbacianego. Olejek z drzewa herbacianego jest bardzo dobrym antysceptykiem, działa silnie baktriobójczo i wirusobójczo a do tego ma przyjmny mentolowy zapach


  7. #7
    Aniczka
    Mamuśka
    ja jem rutinoscorbin codziennie 2 tebletki
    ubieram sie ciepło
    i dwa razy szczepiłam sie przeciwko grypie od 3 lat nie choruje na nic , no ewentualnie przeziebienie

    pipi, nastepny super temacik


  8. #8
    pipi
    Administrator
    nastepny super temacik
    _________________
    cieszy mnie to jak łolera


  9. #9
    Mirella
    Nowicjusz
    Tyle tych porad,ze czlowiek nie jest w stanie wszystkiego przeczytac. Ale ostatnio widzialam gdzies ciekawa rzecz,ze babeczka siebie i swoje dzieci tranem poi,szklanke dziennie i ciesza sie zdrowiem przez caly rok. Ja polegam jedynie na wodzie z miodem i cytryna,ale kto wie,moze i tego sprobuje. a jak nie zadziala zadne z nich,to antybiotyk.


  10. #10
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat Mirella :
    ze babeczka siebie i swoje dzieci tranem poi,szklanke dziennie i ciesza sie zdrowiem przez caly rok
    co?!

    chyba lyzeczke dziennie!

    ja podaje mojemy dziecku od 6 miesiaca zycia tran

    i powiem szczerze ze nie zauwazylam zeby mu wzrosla odpornosc :P

    ale tran zawiara inne cenne witaminy, ktore nie wplywaja moze na odpornosc ale na ogolny dobry stan organizmu
    poza tym zawiara kwasy omega a nasza dieta jest w nie uboga


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu