+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 14 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 131

Pokonać raka piersi

  1. #1
    pipi
    Administrator

    Arrow Pokonać raka piersi

    Advertisement



    Pojawia się niespodziewanie, dotyka coraz młodszych kobiet. Każdego roku umiera z powodu raka piersi ponad pięć tysięcy Polek. Lekarze przypominają - rak wcześnie wykryty w większości przypadków jest wyleczalny. Co dziesięć lat z mapy Polski za sprawą tej choroby znika pięćdziesięciotysięczne miasto kobiet. Październik jest miesiącem walki z nowotworem piersi - walki z czasem.
    Nowotwór piersi zbiera w Polsce coraz większe żniwa. Co roku zapada na niego około 10 000 kobiet w naszym kraju. Najczęstszą przyczyną jest, niestety, bardzo niska świadomość płci pięknej dotycząca prewencji choroby oraz nieprawidłowy styl życia.



    Przez wiele lat choroba nowotworowa piersi była traktowana w naszym kraju jako temat tabu. Na szczęście dla wielu kobiet, w ostatnim czasie można zaobserwować coraz większe zapotrzebowanie na informacje o tej bezwzględnej, trudnej w leczeniu przypadłości. Naprzeciw Polkom wyszły media, organizatorzy akcji propagujący badania profilaktyczne.

    Przerażające statystyki
    Nowotwór złośliwy piersi to w wielu krajach świata, także w Polsce, rak, na który najczęściej chorują kobiety. Zwykle atakuje pomiędzy pięćdziesiątym a sześćdziesiątym rokiem życia. Na raka piersi zapada jedna na dwanaście kobiet w Polsce. Jest to mniej niż w USA i krajach zachodniej Europy. Jednak umieralność na nowotwór piersi w naszym kraju jest znacznie wyższa, ponieważ większość chorób nie daje sobie szansy, gdyż zgłasza się do lekarzy zbyt późno.

    W Polsce każdego roku na nowotwór piersi zapada około 10 000 kobiet, z czego umiera około 5 000. Przyczyną tak wysokiego procentu umieralności jest najczęściej zbyt późne wykrycie choroby wynikające z braku edukacji, lęków i małej świadomości. Chociaż badania potwierdzają, iż odsetek umierających na nowotwór piersi jest w ostatnich latach niższy, to kobiety wciąż często nie potrafią wykonać samobadanie, zaś lekarze unikają tego rutynowego badania pacjentek.

    Nasz kraj należy do państw o średnim współczynniku zachorowalności na raka piersi, średnim tempie wzrostu umieralności. Najwięcej przypadków nowotworu zanotowano w województwach: śląskim, mazowieckim, wielkopolskim oraz małopolskim, zaś najmniej na terenach wschodnich.

    W Polsce dałoby się uratować rocznie dwa i pół tysiąca kobiet. Za to, że tak się nie dzieje, w 80 proc. odpowiada zbyt późna diagnoza.

    Czynniki ryzyka
    Przyczyna zachorowania na raka piersi jest nieznana. U osiemdziesięciu procent chorych nie stwierdza się żadnych czynników ryzyka.

    Do czynników, mogących zwiększać w różnym stopniu zagrożenie wystąpienia choroby nowotworowej piersi, należy m.in. wczesny wiek pierwszej miesiączki, późny wiek menopauzy, narażenie na promieniowanie jonizujące, długotrwałe stosowanie środków antykoncepcyjnych, otyłość, późny wiek pierwszej ciąży lub jej brak, czy też krótki okres karmienia piersią.

    Ryzyko nowotworu piersi znacznie wzrasta, jeżeli matka kobiety lub też jej krewne cierpiały na tę chorobę. Panie, w których rodzinie w pierwszym stopniu pokrewieństwa wystąpiła choroba, powinny przejść badania genetyczne.

    Do czynników powodujących bezwzględną przypadłość należą: niewłaściwa dieta obfita w tłuszcz i kalorie, brak aktywności fizycznej, stres.

    Zdążyć przed nowotworem
    Walkę o swoje zdrowie należy rozpocząć dużo wcześniej niż rak zaatakuje. Badania nad zachorowaniami na raka piersi wykazały, iż problem szybkiego wzrostu zachorowalności pojawia się od 30 roku życia. Rak rozwija się średnio 20 lat, więc walkę z nim trzeba zacząć uświadamiania młodym kobietom konieczność badań.

    Pierwszym etapem walki o własne życie i zdrowie jest samokontrola piersi. Jest to prosty zabieg, który może wykonać każda kobieta. Pomaga on poznać własne piersi, uczulić kobiety na problemy z nimi związane.

    Samokontrolę zaleca się rozpocząć od dwudziestego roku życia i regularnie co miesiąc przeprowadzać ją przez całe życie. Na początku zabieg ten wydaje się trudny, lecz z czasem pozwala wyczuć każdą zmianę, nawet o wielkości ziarnka pieprzu.

    Każda niesymetryczność brodawek, zmiana podobna do alergii, zaczerwienienie, zmiana na skórze podobna do skórki pomarańczy mogą być znakiem ostrzegawczym, że dzieje się coś niedobrego.

    USG piersi

    Badanie ultrasonograficzne (USG) piersi jest niezbędną i bezpieczną metodą oceny stanu piersi. Obecnie przeprowadza się je w celu wspomagania i uzupełnienia badania mammograficznego, szczególnie w przypadku diagnostyki sutków gruczołowych.

    USG pozwala wykryć zmiany łagodne oraz rakowe u kobiet przed czterdziestką. Zaleca się je także pacjentkom nieco starszym, ponieważ to badania pomaga wykrywać zmiany, których nie wykaże badanie mammograficzne. Co ważne, badanie ultrasonograficzne jest nieinwazyjne, tanie oraz bezpieczne. Można je zatem wielokrotnie powtarzać.

    Mammografia

    Badanie mammograficzne pozwala wykryć raka piersi we wczesnym jego stadium. Ta metoda daje możliwość wykrycia nowotworu dwa do czterech lat wcześniej niż pojawi się on wyczuwalny.

    Pierwsze badanie mammograficzne powinny wykonać kobiety między 35 a 40 rokiem życia. Po 40 roku życia pacjentki badanie wykonywane być powinno raz na dwa lata, a po 50 roku życia raz w roku. Kobiety młodsze przed 35 rokiem życia powinny korzystać z badania mammograficznego po skierowaniu przez lekarza.

    Mammografia wykrywa nawet małe zmiany, niewyczuwalne podczas samobadania piersi. Polega na prześwietleniu piersi promieniami rentgenowskimi. Co ważne - w nowoczesnych aparatach dawka promieniowania jest tak mała, iż nie szkodzi organizmowi.

    Za każdym razem wykonuje się dwa "ujęcia" każdego sutka, w pionie i poziomie. Wymaga to lekkiego ściśnięcia piersi płytami aparatu. Dla niektórych kobiet jest to zabieg nieprzyjemny, czasem nawet bolesny. Wbrew pogłoskom, badanie to nie jest w stanie zainicjować procesu chorobowego.

    Obraz na kliszy powinno obejrzeć dwóch lekarzy niezależnie. Wiarygodność wyniku w dużej mierze zależy od jakości sprzętu. Mammograf, który pracuje na pełnych obrotach, po trzech latach nadaje się już do wymiany. Nowocześniejszy sprzęt dostarczy mniejszej dawki promieniowania i da na kliszy lepszy, wyraźny obraz.

    Rak to nie wyrok

    Kobiety, które wykrywają u siebie guzy piersi, często bardzo długo zwlekają z wizytą u lekarza. Dużą rolę odgrywają tutaj czynniki psychologiczne. Każdy człowiek boi się śmierci, a wykrycie nowotworu brzmi niejednokrotnie jak wyrok. Nie wszystko jednak można wytłumaczyć strachem. Dużą winę za tragiczne statystyki zachorowań i zgonów z powodu raka piersi ponoszą rządzący. W Polsce jest bowiem zbyt niska dostępność do specjalistycznych badań mammogroficznych czy ultrasonograficznych. Jest to szczególnie widoczne w mniejszych miejscowościach.

    Wykrycie nowotworu piersi nie musi się okazać wyrokiem i nie zawsze oznacza okaleczenie. Jeżeli guz jest niewielki, to wycina się sam guz. Jeżeli już dochodzi do usunięcia piersi, to możliwa jest jej rekonstrukcja.

    Obecnie techniki diagnozowania pozwalają na wczesne wykrycie choroby. Wszystkie kobiety powinny zatem posiadać niezbędne informacje na temat sposobów postępowania, metod leczenia. Dotyczy to wczesnego etapu przypadłości oraz późniejszego, kiedy istotne stają się problemy rekonstrukcji piersi oraz stylu życia.

    Lekarze podkreślają, iż większość zmian w piersiach ma łagodny charakter. Przeprowadzane badania wykazują, iż w dziewięciu przypadkach na dziesięć nie mają one charakteru nowotworowego. Jeżeli kobieta wykryje guzek, powinna natychmiast zgłosić się do lekarza, który wyda skierowania na badanie mammograficzne lub też USG. W przypadku wątpliwości co do charakteru zmian, lekarz zaleci wykonanie biopsji (pobranie do badania mikroskopijnego wycinka zmienionej tkanki) podejrzanej tkanki. Głównie to badanie decyduje, czy to jest nowotwór, czy też go nie ma.

    Z rakiem można wygrać

    Z chorobą nowotworową wygrało już tysiące kobiet na całym świecie. Jeżeli już okazuje się, że pacjentka dowiaduje się, iż diagnoza brzmi: „rak sutka” to nie oznacza to od razu wyroku śmierci.

    Kobiety, u których wykryto raka mają do wyboru cztery metody jego leczenia: hormonoterapię, naświetlania, chemioterapię oraz operacyjne usunięcie guzka. Najczęściej stosuje się chemioterapię.

    Pacjentka otrzymuje w tej terapii leki doustnie lub też w postaci kroplówki, konieczny jest jej pobyt w szpitalu. Dawkę leków specjaliści onkolodzy dobierają indywidualnie. Prawda jest jednak, iż chemioterapia atakuje cały organizm i jest bardzo wyczerpująca. Jej zastosowanie związane jest z bardzo przykrymi objawami ubocznymi. Pacjentki są znacznie osłabione, chudną, wypadają im włosy. W czasie tej formy leczenie kobiety czują się znacznie gorzej niż przed leczeniem. Jednak po „chemii” pacjentki dość szybko wracają do zdrowia. Czasem jednak ta metoda okazuje się nieskuteczna.

    Jako ostateczność w leczeniu raka piersi traktuje się zabieg odjęcia piersi. Nawet jeśli wykonanie takiej operacji jest konieczne, nie zawsze wiąże się z usunięciem piersi. Co ważne amputacja nie oznacza wykluczenia z życia. Obecnie wykonuje się zabiegi rekonstrukcji piersi, a organizacje kobiece starają się, aby ów zabieg był bezpłatny i powszechnie dostępny.

    Amazonki udzielą wsparcia

    W Polsce istnieje wiele organizacji, które niosą pomoc kobietom po zabiegu odjęcia piersi. Chronologicznie pierwszą z nich jest Ruch kobiet po leczeniu raka piersi „Amazonki”. Pierwszy Klub tego Ruchu powstał w 1987 roku w Warszawie, niezależnie od innych organizacji tego typu w naszym kraju i na świecie. Założyły go trzy pacjentki: Elżbieta Jaworska, Bożena Krawczyk i Zofia Michalska, a także ówczesny kierownik Zakładu Rehabilitacji Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie – dr. Krystyna A. Mika.

    Kobiety postanowiły wzajemnie się wspierać i w grupie podobnie doświadczonych koleżanek budować optymizm oraz przekonanie, iż rak nie jest wyrokiem. Uznały, że można żyć inaczej - świadomie, dojrzale. Ta myśl okazała się zbawienna dla pierwszych grup kobiet po mastektomii, które przekształciły się w Kluby Amazonek. W klubach tych zatrudnieni zostali psychologowie oraz fizjoterapeuci, którzy pomagają amazonkom - zwłaszcza w walce z depresjami - po zabiegach i w uzyskaniu sprawności fizycznej.

    Panie, które spotykają się w Klubach Amazonek pomagają sobie wzajemnie zwalczyć uczucie izolacji, osamotnienia, przekonują się, iż osób, które mają podobne problemy jest więcej. Celem klubów jest przekonanie polskich kobiet o konieczności czuwania nad swoim życiem i zdrowiem wobec nieustającego zagrożenia rakiem piersi.

    Kluby Amazonek podjęły współpracę z polskimi oraz zagranicznymi mediami. Należą do międzynarodowej organizacji kobiet po leczeniu raka piersi Reach to Recovery International. Dzięki sponsorom i prężnemu działaniu wydają ulotki oraz broszury zachęcające do korzystania ze wsparcia oferowanego przez kobiety po operacji usunięcia piersi.

    „Marsz Życia i Nadziei”
    17 października w naszym kraju obchodzony jest Dzień Walki z Rakiem Piersi. W związku z tym corocznie odbywa się w Warszawie „Marsz Życia i Nadziei”. Jest on organizowany od czterech lat, a jego celem jest zwrócenie uwagi na fakt, iż rak piersi nie jest wyrokiem. Uczestniczki tego marszu chcą, aby w kobiety były świadome zagrożeń - wykonywały samobadanie piersi oraz regularnie poddawały się badaniom profilaktycznym: mammografii oraz USG piersi.

    Marsz ma wskazać potrzebę zjednoczenia się wszystkich środowisk w walce z chorobami nowotworowymi oraz nagłośnić konieczność utworzenia Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.

    W rozstawionych namiotach można było m.in. skonsultować się z lekarzami oraz przeprowadzić badania mammograficzne piersi. Imprezę uatrakcyjniły występy polskich artystów. W koncercie charytatywnym udział wzięli m.in. Irena Santor, Kayah, Anna Maria Jopek, Olga Bończyk, Jacek Cygan oraz Ryszard Rynkowski.

    Różowa wstążeczka
    Od marca 1998 roku firma Avon Cosmetics Polska podjęła realizację Wielkiej Kampanii Życia, której głównym celem jest szerzenie wiedzy na temat profilaktyki raka piersi oraz wskazywanie kobietom jak ważne jest wczesne wykrycie choroby.

    Firma postanowiła zbierać fundusze na realizację kampanii poprzez sprzedaż produktów z różową wstążeczką: złotek oraz srebrnej broszki, pomadek, długopisów oraz misia z tymże symbolem. Każda osoba, która kupuje te produkty, pomaga walczyć z rakiem piersi.

    Program "Różowej Wstążeczki" spotkał się z bardzo pozytywnym oddźwiękiem w całym kraju i pomysł został uznany za olbrzymi sukces. Co ważne Avon zebrał i wydał na profilaktykę raka piersi w Polsce ponad 6,5 milona złotych.

    W tym roku firma Avon postanowiła w ramach Wielkiej Kampanii Życia propagować nowy program „Twoje Pierwsze USG Piersi”. Przez cały miesiąc w ramach tej akcji są prowadzone badania ultrasonograficzne polskich kobiet w wieku 20-40 lat. Panie zgłaszają się do określonego ośrodka i mogą wykonać badanie USG piersi za jedyne 10 złotych. Akcja ma na celu uświadomienie kobietom jak ważne są badania kontrolne.

    Pomóż sobie – badaj się

    Lekarze w całym kraju apelują do kobiet o profilaktykę, bowiem ryzyko zachorowania na nowotwór piersi wzrasta z wiekiem. Najważniejsze jest wczesne wykrycie choroby. Dzięki nawykowi samokontroli- badania piersi przez same kobiety oraz powszechnemu dostępowi do badań, szanse na to, by kobieta zdążyła przed nowotworem są coraz większe.

    Należy pamiętać, że ponad połowa kobiet, u których stwierdzono zmiany nowotworowe w piersi, może być uratowana. Dlatego w październiku, każdego roku prowadzona jest kampania na rzecz badań mammograficznych, dzięki którym istnieje szansa na całkowite wyleczenie nowotworu. Rak wyleczony pozwala kobiecie powrót do normalnej egzystencji, realizacji zawodowej oraz wychowywania dzieci.

    Nie zwlekaj z wizytą u lekarza, gdy:
    - po uniesieniu ramion zauważysz, iż twoje piersi wyraźnie tracą symetrię,
    - węzły chłonne pod pachami są powiększone,
    - przez dłuższy czas w jednej piersi, zwłaszcza w tym samym miejscu, czujesz ból,
    - brodawka jest wciągnięta, nadmiernie wypukła albo sączy się z niej wydzielina,
    - w czasie samokontroli wyczujesz guzek. Najbardziej podejrzane są twarde, o nieregularnym kształcie, ściśle wtopione w gruczoł sutkowy.



    źródło



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 12:56

  2. #2
    Kasiulka27
    Nowicjusz
    Ehh ja sie chyba podlaczam pod ten temat... Poki co staram sie nie zakladac najgorszego, w poniedzialek bede sie starala zapisac do lekarza... Wczoraj podczas kapieli wyczulam cos dziwnego w prawej piersi, ktora juz od jakiegos czasu mnie pobolewala. Dalam sie pomacac mojemu nie-mezowi i on tez czuje to samo... W mojej najblizszej rodzinie byly 2 przypadki raka piersi... Boje sie jak cholera


  3. #3
    Ewa13
    Mamuśka
    Kasiulka27, to może jeszcze nic strasznego, ale musisz to koniecznie sprawdzić! nie zwlekaj! trzymam kciuki, żeby było ok!


  4. #4
    stokrotka82
    Super Moderator
    Kasiulka27 to naprawdę nie musi być nic strasznego kochana
    mam koleżanke która też wyczuła w piersi zgrubienie(młoda dziewczyny 24 lata) a że w rodzinie miała przypadki raka.....zrobiła serie badań,lekarz uspokajał ją że to napewno nic poważnego i miał racje.Okazało się że tak jak zawsze przed miesiączką nasze gruczoły nabierają innych kształtów tak normalnie po @ wracają do swojej dawnej wielkości....a u niej poprostu ten gruczoł....tak został i miała własnie takie zgrubienie....
    które po następnej @ wracało już do normy.
    Bierzesz może jeszcze jakieś leki?Nie znam Twojej historii,ale często leki też przecieź wpływają na nasz organizm
    Sprawdź to kochana ale myślę że to normalne zmiany
    Ściskam i pozdrawiam
    i daj znać jak już będziesz coś wiedzieć


  5. #5
    ziutka
    Stały Bywalec
    Kasiulka27, trzymam kciuki aby wszstko bylo oki doki . Tulam Cie kochana ...


  6. #6
    Kasiulka27
    Nowicjusz
    Dzieki Dziewczyny Naprawde nie wiem co mam o tym myslec Piers boli niesamowicie i nawet bardziej przyleglego topu nie moglam zalozyc bo nie dalo rady. Zastanawiam sie czy nie pojechac na ostry dyzur. Chyba zwariuje do poniedzialku


  7. #7
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat Kasiulka27 :
    Zastanawiam sie czy nie pojechac na ostry dyzur. Chyba zwariuje do poniedzialku
    wiesz co ja bym chyba jednak,dla własnego spokoju pojechała
    bo po co masz się tak denerwować
    myślę że to Cię napewno uspokoi.

    Daj znać jak się zdecydujesz

    napewno wszystko będzie dobrze!!!!!!!


  8. #8
    pipi
    Administrator
    Kasiulka27, biedaczko przykro mi ze tak sie stresujesz jejku na pewno nic się złego nie dzieje ale Ty się tak denerwujesz ze na Twoim miejscu , tym bardziej ze tak Cię boli pojechalabym do tego szpitala, masz do tego pełne prawo ,,,,,

    wszystko bedzie dobrze , na pewno !!!

    pisz co u Ciebie wszystko bedzie dobrze !!


  9. #9
    Kasiulka27
    Nowicjusz
    Poki co siedze w domu... Chyba poczekam do jutra i rano zdecyduje co dalej robic. Zaskoczylo mnie to cos, bo sprawdzam sobie piersi bardzo czesto i nigdy tego nie bylo. Pojawilo sie jakby nagle. Tak wiec mam wielka nadzieje, ze moze to tylko jakis powiekszony gruczol czy cos. Poczytalam w necie i to sa typowe objawy dla zapalenia gruczolu sutkowego, ale to sie przewaznie zdarza w okresie karmienia (a ja nawet w ciazy nie jestem ).

    Najgorsze jest to, ze u mnie w rodzinie byly 2 przypadki raka piersi i jeden z nich sie skonczyl odjeciem piersi Zobacze jak noc minie...


  10. #10
    pipi
    Administrator
    Kasiulka27, jak dziś ? boli bardzo pierś??? jak się czujesz kochana ?


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 14 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 08-18-2017, 08:09
  2. 01-28-2010, 16:50
  3. 11-23-2009, 08:41
  4. 06-29-2009, 06:44
  5. 04-25-2007, 18:51

Tagi dla tego tematu



Fajne strony