Dzis wstalam po 7 z niesamowitym bolem i odretwiala prawa reka i doszlam do wniosku, ze to juz chyba czas pokazac sie u lekarza. Pojechalam na ostry dyzur, obejrzal mnie mlody lekarz (powiedzial, ze moj przypadek oslodzil mu caly dzien bo to mila odmiana od polamansow, zazygancow i innych). Dal rozkurczowy zastrzyk i powiedzial ze jemu to wyglada na zapalenie sutka. Mam jutro rano isc do lekarza i poprosic o skierowanie na USG. Boze, tu nic nie jest proste i oczywiste. No, ale nic, jutro ide powalczyc o skierowanie
Po zastrzyku bol ustapil wiec moze sie chociaz zdrzemne troszke...



Odpowiedź z Cytatem


jestesmy z Tobą , trzymaj się
