Zobacz wyniki ankiety: Jakie szczepionki wybrałyscie dla swoich pociech

Głosujących
19. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Tylko obowiązkowe

    5 26.32%
  • skojarzona 5 w 1

    10 52.63%
  • skojarzona 6 w 1

    4 21.05%
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 42

Szczepionki skojarzone czy obawiazkowe

  1. #31
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat jbielu : Zobacz post
    szczepilam na wszystko ze wzgledu na zlobek i przedszkole, nawet przeciw ospie i nie dlatego, że boje sie ospy, tylko ze względu na półpasiec, który przechodzi się bardzo boleśnie.
    no tak, ale ta szczpionka tez nie uodparnia

    byc moze dziecko zachoruje na ospe ale uniknie powiklan

    Ostatnio pytalam o ta szczepionke,bo myslalam o zaszczepieniu ale lekarka mi odradzila

    powiedziala ze jezeli zaszczepie teraz male dziecko to potem jako dorosly moze zachorowac a gorzej sie ta chorobe przechodzi w doroslym zyciu

    wiec lepiej zeby teraz dzieciak zachorowal

  2. #32
    jbielu
    Stały Bywalec
    ja przechodzilam ospe majac 16 lat, nie uwazam ze byla to jakas trauma a ze nie uodparnia wiem, ale zawsze lagodniej sie przechodzi.
    co lekarz to inna hostoria, a szczepienia konsultuje z pediatra immunologiem

  3. #33
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat jbielu : Zobacz post
    a ze nie uodparnia wiem, ale zawsze lagodniej sie przechodzi.
    wiesz, jest jeszcze takie wyjscie zeby za ilestam lat zaszczepic znowu

    tak mowil lekarz



    Ja przechodzilam inna wirusowa chorobe, swinke w wieku prawie 19 lat

    i powiem Ci ze tragedia !!

  4. #34
    justyna84
    Mamuśka
    6w1 -koszt u nas 162 złote )( w tym niby jakaś zniżka z ośrodka zdrowia)myśle jeszcze o pneumo i menigo potem...
    Kajtek pojdzie dopiero do przedszkola za 3 latka/

  5. #35
    _Beti_
    Mamuśka
    Cytat PrzemusinaMamina : Zobacz post
    dlatego czekamy do 2 urodzin i podam tylko jedna

    zapewne gdybym poslala dziecko do zlobka, rozwazalabym to szczepienie
    ale w tej sytuacji nie warto
    Moj szkrabek siedział ze mną w domu i też nie szczepiłam na pneumo aż jego kuzynce z którą czasem sie bawił wyszły pneumokoki więc zrobiłam wymaz z noska i horror nie tylko były w wysokim stężeniu to jeszcze odporne na wszystkie antybiotyki więc wysłali do zakaźnego na rozszerzony diagram i też bakterie odporne więc szybko szczepienie 3 dawki po 240
    robiłam po tym dwa razy kontrolnie wymaz za pierwszym wyszly już słabsze nielekoodporne a drugi raz nie ma nic więc szczepienie pomogło i skończyły się choróbki więc z całego serca Wam polecam obojętnie czy dzieciaczek chodzi do przedszkola czy nie.
    Pozdrawiam!!!

  6. #36
    agena
    Mamuśka
    Na zakażenie pneumokokami najbardziej narażone sa dzieci do 2-go roku życia.
    To że dziecko nie chodzi do żłobka nie daje żadnej gwarancji, że nie zachoruje. Cena za dawkę u mnie 290zł.

  7. #37
    Monisiaaa
    Mamuśka
    Przejrzałam wątek, ale jeszcze się poradzę. Pierwsze szczepienie mamy za 3 tyg.
    Zastanawialiśmy się 5w1 czy 6w1 ale chyba ten pierwszy wariant. Powiedzcie mi tak po ludzku, jak chłopu co więcej ma ta 6w1 ?
    No i rota i pneumo nie wiem. Malutka do żłobka chodziła nie będzie, do przedszkola może od 4 roku życia, bo nie mamy takiej potrzeby aby wcześniej. Niby powinny nam te szczepionki odpaść, ale mieszkamy w domu, gdzie są już 4 pokolenia, pradziadkowie są lekarzami, dziadek jeszcze przyjmuje, w domu w gościach ciągle jacyś znajomi po fachy i chyba nie trudno aby coś przynieśli do domu.
    Co radzicie ? Bo ja za dużo o tym myślę i mam mętlik...

  8. #38
    agunia29
    Mamuśka
    6w1 to dodatkoto szczepienie na żółtaczkę

  9. #39
    jabłuszko
    Mamuśka
    dzis zaszczpilismy podstawowymi nfz. mlody mial aktualnie malenstwo spi spokojnie trzecia godzine, nozki ok, bez odczynow, raczka tez ok. mam nadzieje, ze dzis pospimy

    wyszlismy z zalozenia, ze pierwsza serie zrobimy nfz, jesli bedzie kiepsko po szczepieniu, to kolejne beda 5w1. poki co jest ok, odpukac

  10. #40
    jabłuszko
    Mamuśka
    i pierwszy poranek po nfz, pobudka po normalnym spaniu (5h+3h+3h) o 7:30 z temperatura 36,5, wiec poki co po wszystko wyglada jakby nigdy nic. najbardziej balam sie powiklan. i to bardzo.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 04-20-2010, 10:51

Tagi dla tego tematu


Fajne strony