+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 16 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 160

O zmaganiu się z chorobą

  1. #1
    NATIMI
    Mamuśka

    Arrow O zmaganiu się z chorobą

    Advertisement

    Witam wszystkie mamy
    W tym miejscu chciałam napisac kilka słów (może kilkanaście)... o mojej córce i naszym codziennym zmaganiu z chorobą.
    Jednocześnie chcialam zaprosic wszystkie mamy które troszczą się o zdrowie swoich maluszków, aby opisały w jaki sposób radza sobie, o czym chciałyby się dowiedzieć, jakie mają watpliwości.

    Na początek... to nie jestem lekarzem, wszystkie zdobyte wiadomości oparte są na doświadczeniu z dnia codziennego a wszystkie wklejone tematy odemnie mają charakter informacyjny na co zwrócic szczegolną uwagę gdy dzieje się cos niepokojącego z naszym dzieckiem. Od diagnozy jest pediatra, specjalista.

    Otóż moja córka niedawno skonczyła 8-lat.
    Diagnoza specjalisty:
    - alergia pokarmowa - pszenica, żyto,białko jaja, żóltko jaja, wieprzowina, wołowina,
    pozostałe tłuszcze zwierzęce, ryba, kakao, bakalie, cytrusy,
    niektóre warzywa
    zalecona dieta hypoalergiczna

    - alergia wziewna (pyłkowica)
    -atopowe zapalenie skóry
    - alergiczne zapalenie błony sluzowej nosa
    -przewlekłe zapalenia dolnych i górnych dróg oddechowych, krtani, tchawicy, oskrzeli,
    zapalenia płuc x 2
    -przewlekłe wysiękowe zapalenie zapalenie ucha środkowego ( 6 marca po raz drugi będzie wykonywany drenaż uszu) - silny niedosłuch

    Od maleńkości odkad Ola skonczyła 1 miesiac życia,były problemy z jej zdrowiem
    Zaczęło sie od uporczywego ulewania , biegunek infekcji układu moczowego.Przez lata przepisywane były antybiotyki, zastrzyki itd. Mówiono taki ma typ urody. Ale gdy Ola skonczyła trzy lata zaczeły sie nagłe nocne wymioty, biegunki. Zaczełam szukac pomocy dalej w innych miastach.
    Te wszystkie choroby , alergie zostały zdiagnozowane dopiero 3 lata temu... szok ze tak długo to wszystko trwało.... trwa nadal , narazie zwycięstwo odniosłysmy tylko nad nocnymi wymiotami i biegunkami dzięki twardej diecie, reszta bez zmian. I to tak w skrócie o nas .


    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 22:03

  2. #2
    kasieńka
    Nowicjusz
    NATIMI, Jestem zszokowana tym, że tak późno zostało to wykryte. Jednocześnie podziwiam Ciebie i przede wszystkim Twoja córeczkę za to, że tak długo znosiłyście te niekomfortowe sytuacje w nocy...
    Mam nadzieję, że da się to opanować do końca i Twoja córeczka będzie normalnie funkcjonowała, bez tych wszystkich przykrych zdarzeń...
    Na marginesie, też mam córeczkę Olę
    Pozdrawiam

  3. #3
    NATIMI
    Mamuśka
    kasieńka, witaj
    Cytat kasieńka :
    Jestem zszokowana tym, że tak późno zostało to wykryte
    niektórzy mówią lepiej późno niż później, wątpię czy do tej pory Ola była by wkoncu normalnie leczona gdybym nie zwróciła się o pomoc do ludzi z forum które mają podobne problemy ze swoimi pociechami, to własnie dzięki nim potrafiłam wywalczyc u lekarzy odpowiednie skierowania, podpowiedzieli mi co mam robić. Niestety w naszym miescie nie ma na tyle kompetentych lekarzy, którzy poradziliby sobie z tym problemem. Teraz jest dobrze i to dzięki tym ludziom

    Ola od samego początku twardej diety swietnie sobie radzi, wiadomo nie wolno jej spozywac 3/4 produktów, wierzy ze wyzdrowieje i my tez

    Mam nadzieje że Twoja córeczka jest w pełni zdrowa czego życze Wam z całego serca!!
    A jeśli będziesz miała jakies pytania kiedys, smiało pisz, napewno odpowiem

  4. #4
    kasieńka
    Nowicjusz
    NATIMI,

    [ Dodano: Wto Lut 20, 2007 12:08 ]
    Cytat NATIMI :
    wywalczyc u lekarzy odpowiednie skierowania, podpowiedzieli mi co mam robić
    dla nich w większości liczy się tylko kasa, nie obchodzi ich, że ktoś cierpi a zwłaszcza dziecko
    Cytat NATIMI :
    wiadomo nie wolno jej spozywac 3/4 produktów, wierzy ze wyzdrowieje i my tez
    ciężko pewnie dziecku wytłumaczyć, że nie może czegoś zjeść...ale ja wierzę razem z Wami, że będzie dobrze
    Cytat NATIMI :
    Mam nadzieje że Twoja córeczka jest w pełni zdrowa czego życze Wam z całego serca!!
    bardzo dziękuję, ale Ola ma dopiero miesiąc i właśnie mam problem z kupkami, są zelone i żadkie z pasmami śluzu. Boję się, że jest na cos uczulona, tylko teraz jak dojść do tego na co ? Ja już ze swojej diety wyrzuciałam mleko i jego przetwory...Podobno alergie zdarzają się tam, gdzie jakieś z rodziców je ma, a my jesteśmy z mężem zdrowi
    Czeka nas nastepna kontrola u pediatry, która pewnie znowu nic nie wyjaśni
    Mam tylko nadzieję, że Ola nie cierpi.

  5. #5
    NATIMI
    Mamuśka
    kasieńka, do 3 miesiąca trzeba dziecko bacznie obserwowac, Ty musisz sie stosowac do odpowiedniej diety dla matki karmiacej, trzeba sprawdzic wiele rzeczy zanim pomyslimy o alergii czy nie tolerancji bo to jest dopiero miesieczne dziecko, ktorego zołądek dopiero zaczyna sie przystosowywac. Trzeba miec na wzgledzie czy dziecko tez jest zdrowe tzn nie ma żadnej infekcji, (zrobic kontrolnie badanie moczu) czy dobrze sypia, czy nie jest przekarmiane. Sporo rzeczy na to się składa. Jednak trzeba pilnowac przez jak długi okres dziecko oddaje stole ,czy nie ma w nim sladu krwi, w ktorych momentach tzn po którym karmieniu (chodzi mi o to co przed karmieniem zjadłas) , moze byc nawet to ze Twoje mleko jest tłuste, co bardzo czesto się zdarza. Dobrze robisz jesli eliminujesz ze swojej diety najbardziej alergizujące rzeczy. Narazie tylko obserwacja i kontrolne wyniki, mam nadzieje że beda one dobre i to tylko chwilowa niedyspozycja maluszka.
    Duzo zdrówka dla Twojej Oleńki i Ciebie

  6. #6
    lidszu
    Częsty User
    To ja też się dopiszę.

    U mojej Ingi na początku podejrzewano skazę białkową. Od urodzenia była na moim mleku i Bebilonie Pepti. W wieku 1,5 roku wykonałam jej testy i wyszło jej, że jest uczulona na: pszenicę, żyto, ziemniaki, marchewkę, gruszki, soję, mleko, orzechy, ryby, pomidory.
    Od momentu zrobienia testów przeszła na ścisłą dietę. Żyła tylko na kaszkach ryżowych, ryżu i drobiu. Po mniej więcej pół roku zauważyłam pewne zmiany i np. alergia na ziemniaki i żyto minęła. Po następnym pół roku mogłam jej podawać marchewkę. Do dzisiaj zmagamy się z alergią na pszenicę - dostaje specjalny chleb tylko z mąki żytniej - i na mleko. Latem miała okres remisji alergii i mogła np. jeść zwykły chleb żytnio-pszeniczny, ale jesienią objawy powróciły .

    Przy alergii ważna jest konsekwencja i ścisłe trzymanie się diety, bo bez tego nie będzie efektów. Czasami jednak trudno przekonać do tego postępowania babcie, które oczywiście wiedzą lepiej.

    Z mojego doświadczenia wynika, że lepiej dziecku jak jest malutkie i jest choć cień podejrzenia o alergię nie podawać przynajmniej przez pół roku np. mleka, niż potem zmagać się przez parę lat z alergią.

    NATIMI, mam nadzieję, że uda wam się zwalczyć alergię u Oli

  7. #7
    NATIMI
    Mamuśka
    lidszu, tez widze ze miałas początki cięzkie
    Cytat lidszu :
    Przy alergii ważna jest konsekwencja i ścisłe trzymanie się diety, bo bez tego nie będzie efektów.
    tak to podstawa tzw.credo ale jak bedziemy przestrzegac to wygramy!!!


    Dzuo zdrowka życzę

  8. #8
    pipi
    Administrator
    i jak tam Natimko Twoje zmagania ?

    [ Dodano: Wto Lip 10, 2007 09:00 ]
    jak się teraz czuje Oleńka ??? :->

  9. #9
    NATIMI
    Mamuśka
    Witajcie

    Cytat pipi :
    i jak tam Natimko Twoje zmagania ?

    [ Dodano: Wto Lip 10, 2007 09:00 ]
    jak się teraz czuje Oleńka ???

    pipi, dziekuje kochana za troske

    Otóz po mojej długiej nieobecności na forum czas zrobic podsumowanie z ostatniego połrocza odzwiedzania poradni lekarskich :->

    naszczęscie w jednej sprawie polepszyło sie tzn w ciągu ostatnich dwoch miesiecy Ola nie chorowała wiec wykorzystałam ten dobry moment na wprowadzenie Oli miesa wieprzowiny i tłuszczów zwierzęcych (między innymi takze przetwory miesne), trzeba pamietac że jest róznica między miesem a jego przetworami..takze wprowadzenie tych produktów i obserrwacja zajmuje naprawde duzo czasu.. Mam nadzieje że za pare miesiecy bede mogła potwierdzic czy Ola dobrze toleruje nowe produkty ...narazie "odpukać"jest ok.

    Jak wczesniej tez wspominałam Ola miała miec robiony zabieg drenaż uszu, skonczyło się tym że po raz trzeci musiała miec podcięty trzeci migdał gdyz gardło ma za wąskie , drenaz przebiegł pomyslnie a po ostatniej kontroli lekarz powiedział ze Ola spokojnie moze nosić ponad rok czasu .. tak byłam w szoku bo za pierwszym razem juz po trzech miesiacach wyciagneli jej te dreny...ale to dobrze im dłuzej tym lepiej.
    Uff.,.. o tyle lepiej jest ze sie nie przeziebia ostatnio co chwile
    Powyzej wkleje Wam temat ..dotyczy on dzieci troszke starszych tzn juz przedszkolaczków w sumie tak mozna powiedziec.. To co tam wkleiłam to temat który dotyczy tez mpjej Oli, po dwoch tygodniach kosultacji ..ćwiczen itp. potwierdziła to Pani psycholog , pedagog i logopeda u mojej Oli.

    Nic dodac nic ująć jak z jednym wychodzimy na prosta to zaczyna się druga katastrofa

    Jesli chcecie to poczytajcie watek o lateralizacji .. Oli dotyczy zaburzenie lateralizacji skrzyżowanej. Myslę ze ten materiał przyda się także Wam na przyszłość..tzn na co zwracać uwagę podzas rozwoju swoich maluszków.

    [ Dodano: Sro Wrz 19, 2007 22:08 ]
    Cytat NATIMI :
    lekarz powiedział ze Ola spokojnie moze nosić ponad rok czasu
    a wiec tak : po prawie 6 miesiącach ( 06.09.2007)usunieto Oli dreny z uszu, po kolejnym badaniu stwierdzono dużą poprawe sluchu

    Teraz za miesiąc pod koniec pazdziernika planujemy zrobic kontrolne testy na alergeny pokarmowe i wziewne, mam nadzieje ze wypadna pomyslnie dodatkowy sukces jak do tej pory to ten że od Maja Ola nie byla ani razu pr4zeziebiona , zadnej infekcji . Mysle ze wakacyjny wypad nad morze tez do tego sie przyczynil

  10. #10
    pipi
    Administrator
    Cytat NATIMI :
    stwierdzono dużą poprawe sluchu
    jejuu super kochana !!!

    Cytat NATIMI :
    mam nadzieje ze wypadna pomyslnie
    trzymam kciuki !!!

    Cytat NATIMI :
    Mysle ze wakacyjny wypad nad morze tez do tego sie przyczynil
    na pewno

    buziaki dla Oli i wspaniałej mamusi

    [ Dodano: Sro Wrz 19, 2007 22:16 ]
    Cytat NATIMI :
    od Maja Ola nie byla ani razu pr4zeziebiona , zadnej infekcji
    pup puk puk w niemalowane

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 16 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony