Witam wszystkie mamy
W tym miejscu chciałam napisac kilka słów (może kilkanaście)... o mojej córce i naszym codziennym zmaganiu z chorobą.
Jednocześnie chcialam zaprosic wszystkie mamy które troszczą się o zdrowie swoich maluszków, aby opisały w jaki sposób radza sobie, o czym chciałyby się dowiedzieć, jakie mają watpliwości.
Na początek... to nie jestem lekarzem, wszystkie zdobyte wiadomości oparte są na doświadczeniu z dnia codziennego a wszystkie wklejone tematy odemnie mają charakter informacyjny na co zwrócic szczegolną uwagę gdy dzieje się cos niepokojącego z naszym dzieckiem. Od diagnozy jest pediatra, specjalista.
Otóż moja córka niedawno skonczyła 8-lat.
Diagnoza specjalisty:
- alergia pokarmowa - pszenica, żyto,białko jaja, żóltko jaja, wieprzowina, wołowina,
pozostałe tłuszcze zwierzęce, ryba, kakao, bakalie, cytrusy,
niektóre warzywa
zalecona dieta hypoalergiczna
- alergia wziewna (pyłkowica)
-atopowe zapalenie skóry
- alergiczne zapalenie błony sluzowej nosa
-przewlekłe zapalenia dolnych i górnych dróg oddechowych, krtani, tchawicy, oskrzeli,
zapalenia płuc x 2
-przewlekłe wysiękowe zapalenie zapalenie ucha środkowego ( 6 marca po raz drugi będzie wykonywany drenaż uszu) - silny niedosłuch
Od maleńkości odkad Ola skonczyła 1 miesiac życia,były problemy z jej zdrowiem
Zaczęło sie od uporczywego ulewania , biegunek infekcji układu moczowego.Przez lata przepisywane były antybiotyki, zastrzyki itd. Mówiono taki ma typ urody. Ale gdy Ola skonczyła trzy lata zaczeły sie nagłe nocne wymioty, biegunki. Zaczełam szukac pomocy dalej w innych miastach.
Te wszystkie choroby , alergie zostały zdiagnozowane dopiero 3 lata temu... szok ze tak długo to wszystko trwało.... trwa nadal , narazie zwycięstwo odniosłysmy tylko nad nocnymi wymiotami i biegunkami dzięki twardej diecie, reszta bez zmian. I to tak w skrócie o nas .




)... o mojej córce i naszym codziennym zmaganiu z chorobą.
Odpowiedź z Cytatem

