nie znalazłam tematu, a chciałam sie zapytać czy ktos z Was korzystał z kojca??? bo zastanawiam sie nad kupnem, ponieważ My dużo się przemieszczamy i w domku też chcę korzystać
chodzi mi o coś takiego
ewentualnie coś takiego ale to bardzie łózeczko turystyczne i chyba nie w nim tyle miejsca
no, mnie jeszcze trochę czasu zostało, ale wiem, że przyjaciółki brat miał kojec, bo on codziennie dziecko przywoził do mamy i mała tam miała własnie u tej mojej przyjaciółki w pokoju kojec, mogła się tam bezpiecznie bawić bez większego nadzoru, a jak jej się oczka kleiły to nawet zdrzemnąc, jak akurat jej nie było, to kojec był składany i trafiał za drzwi, nie zajmował miejsca, a dziecko zawsze miało coś swojego, w czym było bezpieczne i dobrze się czuło u babci, wydaje mi się, że dla "wędrowniczków" to dobra rzecz
p.s: co jedno zdjęcie Marcelka masz w podpisie to ładniejsze, już tak rozumnie patrzy, śliczniutki
ja kupilam lozeczko turystyczne, narazie Ola ma w kuchni na dole, pozniej bedzie jako kojec i ja uwazam, ze to dla mnie dobre rozwiazanie. Miejsca chyba tyle samo ale inny ksztalt podoba mi sie odpinany bok, dziecko moze samo wejsc i wyjsc (ale to pozniej), narazie mam lozeczko na wyzszym poziomie, za chwile bedzie na nizszym, a pozniej jako kojec, Jak duzom wyjezdzacie to wedlug mnie dobre rozwiazanie. Jak sam kojec chcesz to moze lepiej taki wiekszy, ale one o wiele drozsze sa
Ja miałam kojec taki kwadratowy, dużo większy niż łóżeczko turystyczne i świetnie się sprawdził. Lenka miała tam wiecej miejsca do zabawy i zawsze można było bezpiecznie zostawic ją w innym pomieszczeniu niż łóżeczko.
Na wyjazdy to przyda sie typowe łóżeczko turystyczne, które można złożyc do niewielkich rozmiarów.
polecam kojec to super sprawa
stał u nas w salonie i służył codziennie
używaliśmy go od 6miesiąca Dominika bodajże
miał tam zabawki turlał się przewracał gaworzył,kiedy ja np.byłam zajęta w kuchni czy sprzątaniem czy np.siedziałam na forum no i do spania w dzień również czasem służył
dziecko uczy się nie być aż tak strasznie w centrum zainteresowania i to jest super
pozwala mu swobodnie odkrywać samego siebie,mój w kojcu pierwszy raz stanął na nóżki,pierwsze przemieszczanie się na nóżkach też w kojcu
potem jak już zaczął chodzić to już mnie chciał tam siedzieć :P ale na początek polecam
sagapo, my kupiliśmy ten pierwszy, berber horn, ale Maja nie chciała w nim przebywać, służyl poźniej jako wielki pojemnik na zabawki
Maja to "podłogowe" dziecko, jak juz zaznała wolności i przestrzeni nie chciała dac zamknąć się w kojcu
Witam
również korzystałam z kojca w domku jak i ma działce mam duzy kwadratowy kojec drewniany i spisywał sie super czasami nawet musiałam wyjsc do piwnicy lub na strych do spisywał sie idealnie nie martwiła sie ze cos moze sie stac nawet jak chodziła to sama chciała bawic sie w kojcu moze dlatego ze czasami zesmy tam wchodzili zeby sie z nia pobawic
my również mamy kojec ale nie do zabawy a do spania ponieważ moje dziecko nie chciało spać w łóżeczku. Ewidentnie brakowało jej miejsca, denerwowała się gdy nóżka utknęła między szczebelkami. Kupiliśmy taki z odpinanym bokiem, 100/100 cm, dopkupiłam materac łóżeczkowy robiony na wymiar i sprawdza się rewelacyjnie.
Maja go pokochała