+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 51

Jeżdzik/pchacz

  1. #11
    Eliza
    Domownik
    Ja też zastanawiałam się nad rowerkiem, ale wolę jednak jeżdzika. Oglądałam mnóstwo rowerków i jakoś żaden nie przypadł do gustu ani mi ani synkowi

  2. #12
    Betty_Boop
    Junior Admin
    mi tez sie jakos za specjalnie te rowerki nie podobaja,jedzik bedzie praktyczniejszy w domu

  3. #13
    malutka
    Domownik
    Ja polecam jeździk-pchacz Berchet Bubble Go. My mamy taki:

    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się

    Sprawdza się super. Kupiłam Zosi, jak miała 10m-cy. Już w wątku o Rowerku pisałam, dlaczego jeździk, a nie rowerek:

    "Właśńie dlatego, na początek, zamiast rowerka lepiej kupić jeździk z rączką do pchania dla rodziców. Na rowerku i tak malec nie popedałuje, tylko trzyma nóżki na podnóżkach, więc porządny jeździk wydaje mi sie dużo lepszym rozwiązaniem.

    Najpierw maluch jeździ pchany, a potem jak już dosiega nóżkami do ziemi, to sam może sobie śmigać, bo takie odpychanie się jest łatwiejsze niż pedałowanie, a dodatkowo maluch sobie nóżki ćwiczy, koordynację i równowagę."

    Ten jeździk świetnie sprawdza się na spacerach, radzi sobie na każdym, nawet nierównym chodniku, co mnie bardzo zaskoczyło. A w domu, nie ślizga się na dywanie ani na panelach, bo ma kółka pokryte czymś w rodzaju bardzo twardego kauczuku.

    Zosia ma teraz 14m-cy i już zdemontowaliśmy tą osłonę przed wypadnięciem i podnóżki, ale jeszcze niezupełnie sięga do ziemi. Tzn. potrafi się odpychać do tyłu, do przodu trzeba jej pomagać. Ale niedługo sama będzie śmigać.

    A na rowerku na pewno jeszcze długo sama nie pojedzie. Bo mamy też rowerek (od niedawna, dostaliśmy po innym dziecku, które już z niego wyrosło) i niestety, rowerek służy tylko do tego, ze można Zosie na nim pchać. Do pedałów ma jeszcze bardzo daleko (a to standardowy rowerek, taki ze sterowaniem) i na pewno, nawet jak sięgnie za rok do pedałów, to raczej nie będzie potrafiła pedałować. Słyszałam, ze dzieciaki najwcześniej w weiku 2,5-3 lat opanowują umiejętność pedałowania. No i na normalnym rowerku, co ma pedały pośrodku, a nie na takim, co ma na przednim kole, bo nawet dorosłemu na taikm byłoby ciężko pedały naciskać.

    Dodam jeszcze, ze córka moich znajomych ma prawie 4 lata i nadal po domu lubi pośmigać na jeździku. I to mniejszym od Bubble Go.

  4. #14
    Aniczka
    Ciężarówka
    ten jest fajny dla chłopca
    i dziewczynki , prosty , praktyczny

    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się


    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się


    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się

  5. #15
    joannaz
    Mamuśka
    Aniczka, jak dla nas zaden niepraktyczny bo.....zaden nie ma
    podporek na nozki,ktorepotem sie sciaga

    jak juz to taki:


    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się



    Tyle ze w sklepie u mnie...kosztuje 200 zl


    malutka, ponad 300 zl za takie cos
    jak dla mnie to o wieleeeeeeeeee za duzo

  6. #16
    Betty_Boop
    Junior Admin
    malutka ma racje z tym rowerkiem, ze dziecko i tak nie popedałuje, zreszta pisałam o tym takze na watku z rowerkami.

    Aniczka te rowerki do bani, bez podórek niby dla straszych dzieci, no ale dla astarszego dziecka, któe umie pedałowac, czy sie uczy to warto kupic powiedzmy 12 calowy.......lub 16.

    Ten co Ty pokazujesz Joasia to straszna landara, ja nie mam miejsc na takie kolubryny. Bratanica meza ma taki, nie podoba mi się

    Wiec ja kupie jezdzick chicco i juz, bo ten smoby jest super, ale zdecydowanie za drogi.
    Wsumie chodzi mi o to, zbey dziecko miała w domu co robic, bo lato sie skonczy i jak bedzie pogoda do bani, to przynajmniej soebie w domu pojezdzi, bo tak rowerek bedzie stał, ja nie mam apartamentu na taki wynalazek

  7. #17
    malutka
    Domownik
    Cytat joannaz :
    malutka, ponad 300 zl za takie cos
    jak dla mnie to o wieleeeeeeeeee za duzo
    Fakt, dużo. Ale to wydatek na kilka lat. A poza tym ja Zosi zabawek nie kupuję, więc raz zaszalałam. Tak sobie pomyślałam, ze gdybym kupiła jakieś 2-3 bzdurne zabawki, to by wyszło na to samo. A mi się prawie żadne zabawki nie podobają, bo wszystkie wydają mi się nudne dla dziecka. Więc kupiłam raz, ale coś porządnego. I okazało się, ze to był strzał w 10, bo Zosia się jeździkiem nie nudzi.

  8. #18
    Betty_Boop
    Junior Admin
    Cytat malutka :
    Ale to wydatek na kilka lat. A poza tym ja Zosi zabawek nie kupuję, więc raz zaszalałam. Tak sobie pomyślałam, ze gdybym kupiła jakieś 2-3 bzdurne zabawki, to by wyszło na to samo. A mi się prawie żadne zabawki nie podobają, bo wszystkie wydają mi się nudne dla dziecka. Więc kupiłam raz, ale coś porządnego
    zgadzam sie w 100% i gdyby to była dla pierszego dziecka moze tez bym sie szarpneła, a ten chicco tez bardzo podobny, ale i pół ceny

  9. #19
    joannaz
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop :
    straszna landara, ja nie mam miejsc na takie kolubryny
    no my mamy bardzo duzooooooo miejsca,bardzo mi sie poodba,
    wczoraj nawet ogladalam w sklepie i sie chyba skusimy na niego

    I nie lest landara,tu na tej focie tak wyszlo

    Zwlaszcza ze nba dlugo starczy,bo ma odczepiane podnozki jak dziecko
    samo umie pedalowac juz

    Cytat malutka :
    okazało się, ze to był strzał w 10, bo Zosia się jeździkiem nie nudzi.
    no to najwazniejsze

  10. #20
    Betty_Boop
    Junior Admin
    Cytat joannaz :
    I nie lest landara,tu na tej focie tak wyszlo
    ja widiząłm na zywo z dzieciakim w srodku, fakt na dłuzej starczy, ale landara w takim sensie, ze ja mam mały apartament

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 02-08-2011, 09:24

Tagi dla tego tematu


Fajne strony