Razem z mężem opiekujecie się Waszym dzieckiem najlepiej, jak potraficie. Zaspokajacie jego potrzeby, otaczacie troską i miłością. Pamiętać należy jednak o tym, że dwu, trzylatek potrzebuje bezpośrednich „dowodów miłości”.
Ważne i kochane
Wyznania i czułe słowa adresowane bezpośrednio do dziecka są dla niego bardzo ważne. Fajnie byłoby, gdybyś czasem głośno przyznała się do tej miłości. Postaraj się, by Twoja pociecha mogła czasem usłyszeć, czy wręcz „podsłuchać”, jak mówisz do kogoś, że ją kochasz, i że jesteś z niej dumna. Wtedy wie, że jest dla Ciebie kimś ważnym.
Staraj się takie świadectwo miłości dawać przed osobą lubianą przez dziecko. Wtedy na pewno spotka się z dobrym przyjęciem, zrozumieniem, potwierdzeniem. Maluch, który widzi, że kocha je nie tylko mama czy tata, ale także dziadek, ciocia czy kuzynka, odkrywa, że jest wart kochania, że jest kimś ważnym dla najbliższych. Dzięki temu wzrośnie jego poziom własnej wartości.
Twórzcie z dziećmi własny, rodzinny język miłości. Pieszczotliwe określenia, zdrobnienia, czy zwroty dla was tylko zrozumiałe, budują jedyną w swoim rodzaju więź. To pole do popisu dla niczym nie krępowanej pomysłowości, która przynosi radość zarówno autorowi, jak i adresatowi czułości. Pamiętaj, że jest to tylko Wasz tajemny szyfr „do użytku wewnętrznego”. Nazywanie dziecka w obecności kolegów Bąbelkiem, czy Misiaczkiem, jest złamaniem intymności i wprawia malucha w zakłopotanie.
Ciepło w uścisku
Przytulanie, całowanie, bliskość fizyczna to pierwszy, naturalny sposób okazywania miłości. Już noworodek odbiera tego rodzaju pozawerbalne komunikaty. Kiedy trzymasz noworodka na rękach, wie, że jest kochany i bezpieczny. Kilkulatek także potrzebuje uścisków i pieszczot. Nie mów mu, że już jest zbyt duży, by siedzieć u ciebie na kolanach, przychodzić do łóżka mamy i taty, domagać się „głaskania”. Jeżeli wyposażysz swoją pociechę w kapitał czułości, zaprocentuje to także w jej dorosłym życiu. Dzieci, które otrzymują wystarczająco dużo uścisków i całusów, uczą się lubić własne ciało. Potem trafniej odczytują język ciała i sprawniej posługują się nim do budowania więzi.
Uważaj jednak, żeby nie popaść w skrajność i nie zagłaskiwać dziecka ponad miarę. Kiedy ono chce bliskości – uściśnij i pocałuj, ale nie rób z niego swojej ukochanej przytulanki. Nie miej mu za złe, gdy wyślizguje się z twoich objęć, bo chce dokończyć budowanie zamku, czy teraz woli pograć z kolegami w piłkę. Nie czuj się odrzucona, uszanuj jego odrębność. Miłość wymaga taktu.
Liścik z serduszkiem.
Nadejdzie kiedyś taki dzień, że będziesz chciała wrócić do pracy. Wtedy Twoje dziecko powędruje pewnie do przedszkola. Nie zapominaj, że dla niego jest to ogromny stres. Po pierwsze dlatego, że idzie w nieznane środowisko, a po drugie dlatego, że idzie tam bez ciebie. W takim momencie miło będzie nawet kilkulatkowi dostać liścik, laurkę od mamy z np. narysowanym serduszkiem. Taki dowód uczucia przypomina, że więź istniejąca między Wami ma duży zasięg i odległość jej nie osłabia. Poza tym dodaje otuchy kilkulatkowi, który zostaje w przedszkolu.
Taka „serdeczna korespondencja” zawsze ucieszy malca, ale musi pozostać niespodzianką. To wyzwanie dla Twojej pomysłowości. Jeśli codziennie rano będziesz rysowała serce na lustrze w łazience, dziecko wkrótce przestanie je zauważać. Bądź twórcza w okazywaniu uczuć!
Dokumentacja szczęścia.
Róbcie dziecku zdjęcia, filmujcie ważne chwile z waszego życia rodzinnego. Przechowujcie je w albumach, a pamiątki pochowajcie do pudełek – szpitalną bransoletkę, którą założono maluchowi na rączkę, kiedy przyszedł na świat, pierwszy kaftanik, czy mleczny ząb, dyplom ukończenia przedszkola, medal z modeliny, który dziecko zrobiło dla taty. Czasem wspólnie przeglądajcie to domowe archiwum i opowiadajcie historie wiążące się z każdym „eksponatem”. Kilkulatki uwielbiają słuchać historii z czasów kiedy „były małe”. Noś w portfelu zdjęcie dziecka i niech ono wie, że w ten sposób towarzyszy Ci, gdziekolwiek jesteś.
Kochanie jest zajęciem twórczym, a budowanie więzi wymaga wyobraźni i inwencji. Może sami wymyślicie jeszcze inne sposoby okazywania miłości waszym dzieciom. Obserwujcie, które z nich są najlepiej odbierane przez malucha. Przy okazji przekonacie się, że każde dziecko jest inne i potrzebuje nieco innych sygnałów, żeby odebrać komunikat od mamy, czy taty Po prostu kocham Cię
Myślę, że ważne jest spędzać z dzieckiem czas razem wspólnie się bawiąc lub odwiedzając ciekawe miejsca. Dziecko będzie szczęśliwe wiedząc że troszczysz się o niego i może robić to, co lubi. Pociecha będzie długo wspominała taką wyprawę.
Ostatnio edytowane przez stokrotka82 ; 02-01-2011 o 17:04Powód: regulamin pkt 8