+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 46

Biegunka w ciąży

  1. #11
    ania32
    Nowicjusz
    biegunka na szczęście ustała, ale analizując to wywołała ją kanapka kupiona na mieście, chyba na mieście nic już nie zjem.
    Teraz mam inny problem zobaczyłam 2 brązowe plamki( na razie tylko 2) na majteczkach, co to znaczy?


  2. #12
    _patka27
    Nowicjusz
    witam kochane przyszłe mamy!
    jestem w 14 tyg.ciąży i chciałam się podzielić swoim zamartwieniem: otóż dostałam biegunki, myślałam że wystarczy to leczyć domowymi sposobami i odczekać parę dni aż przejdzie ale dziś pani ginekolog wypisała mi skierowanie do szpitala na <oddział zakażny?> bo boi się że się odwodnię. Czy nie sądzicie że przesadziła???
    martwię się ile będę w tym szpitalu i co tam będą ze mną robić


  3. #13
    kasiulek33
    Olimp
    _patka27, ale robila Ci wyniki z kalu?????Jakim cudem doszla do wniosku ze sie odwodnisz?????Przeciez nie jestes dzieckiem i wiesz ze musisz duzo plynow przyjmowac


  4. #14
    pipi
    Administrator
    _patka27, nie wiemy ile ta biegunka u Ciebie trwa ,
    dłużej niż jeden dzień ?

    moim zdaniem postawa Twojej lekarki jest słuszna , widac , że woli "dmuchać na zimne" ,


    pewnie nie chodziło jej jedynie o sam fakt odwodnienia ale po prostu sprawdzenia co jest przyczyną biegunki,

    bo mogła wdac sie tu jakaś infekcja , na którą w szpitalu , wczesniej robiąc badania dadzą odpowiednie leki i wszystko wróci do normy,

    jeśli byłaby to po prostu zwykła niestrawnośc lub biegunka spowodowana byłaby np, stresem bo też tak może być , poleżysz na obserwacji góra dwa dni i pójdziesz do domku czego ci zycze ,

    jesteś w ciązy i w tym stanie wszystko trzeba po prostu sprawdzać podwójnie ,



    zyczę zdrówka


  5. #15
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat _patka27 :
    Czy nie sądzicie że przesadziła???
    _patka27, ja tez mysle ze to nie przesada, odwodnienie jest bardzo niebezpieczne a w Twoim stanie zwlaszczqa, jezeli rzeczywiscie nic
    Ci nie jest to nie masz sie czym martwic

    pewnie dostaniesz kroploweczke, polezysz i puszcza Cie do dodmu


  6. #16
    _patka27
    Nowicjusz
    hej dziewczyny! wyszłam po 4 dniach ze szpitala. Tak jak pisałyście, dostawałam kroplówki , węgielek i prawie nic do jedzenia nic u mnie nie wykryto, wyniki bardzo dobre więc mnie wypuścili chociaż kupka taka dalej nie zaciekawa ale przynajmniej nie chodze tak często do ubikacji.

    dziękuję wam bardzo za zainteresowane, kochane jesteście


  7. #17
    holly
    Super Moderator
    _patka27, dobrze że czujesz sie lepiej.


  8. #18
    Aniutka29
    Super Moderator
    Ja miałam bardzo często biegunkę w ciąży i po prostu dużo wtedy piłam i tyle.

    I na pewno nie ma to wpływu na dziecko.

    Dobrze, ze u Was juz ok


  9. #19
    ania32
    Nowicjusz
    i znowu biegunka, dzis rano taka nagła i gwałtowna. Zjadłam wczoraj 2 lody na mieście i dzis rano serek biały ze smietanką, poszłam do sklepu i mnie dopadła nagle, zrobiło mi się słabo i brzuch zaczął boleć. Na razie spokój, ale od czego taka silna nagla i gwałtowna. Nic nie jem tylko pije. Sama nie wiem co robić.

    [ Dodano: Pią Lip 10, 2009 10:05 ]
    biegunka nadal jest ide dzis do lekarza

    [ Dodano: Pią Lip 10, 2009 16:51 ]
    byłam u lekarza i zdziwiona była pani dr że dostałam antybiotyk bez osłony. Dostałm trillac, smectę na odbudowanie flory i urosept na pęchęrz.

    [ Dodano: Wto Lip 14, 2009 14:32 ]
    już tydzień mam biegunkę i nie mija. Idę jutro do lekarza internisty.


  10. #20
    New Mama
    Nowicjusz

    Biegunka w ciąży

    witam Was dziewczyny!
    jestem nowa na forum, ale temat, który poruszacie wcale nie jest mi obcy. Jestem w 9tc i nie mogę poradzić sobie z biegunką. Do 5tc miałam problemy z zaparciami, a teraz zaczęła się biegunka i już nie wiem, co jest gorsze. Brałam różne leki na powstrzymanie biegunki, ale najskuteczniejszy chyba okazał się węgiel. Wzięłam go w ciągu 2 dni ze 30 tabletek, początkowo biegunka się nasiliła więc węgiel odstawiłam i pomału (tak mi się wydaję ) dochodzę do siebie. Organizm osłabiony, ale już jakoś funkcjonuje i nareszciw wraca apetyt. Czego teraz nie polecam, to chyba jedyna rzecz, kórą lekarz mi dobrze doradził to nabiał. Niestety na razie muszę się bez iego obejść i maluszek też.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 07-15-2009, 09:25
  2. 06-25-2007, 08:44

Tagi dla tego tematu