+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 57

Utrzymanie ciąży w pierwszych tygodniach bez leków.

  1. #1
    Delta
    Super Moderator

    Arrow Utrzymanie ciąży w pierwszych tygodniach bez leków.

    Advertisement

    Skarby, kiedy czytam o naszych staraczkach, ciężarowkach i mamusiach, chyba każda z Was miała zapisane w trakcie starań lub/ i na początku ciąży leki na jej podtrzymanie.

    Niektóre z Was wiedzą, za nie mieszkam w Polsce a lekarze tutaj maja troche inne podejscie do wczesnych ciąż. Cieżko mi to aż napisac... Poprostu uważaja, ze jeśli ciąża się nie utrzyma sama to znaczy, że tak miało być i już...

    Domyślam się, że te z Was, które mieszkają w UK mają podobne doświadczenia.
    Tu nikt nic nie zapisze... no chyba, ze po 3 lub 4 poronieniach -moj mily gin mi to grzecznie wytłumaczył...

    Chciałam zapytać się Was o Wasze doświadczenia.
    Czy którejkolwiek z Was udało się donosić ciąże bez tych wszystkich leków?
    Czy istnieją jakiekolwiek szanse?
    Oczywiście mam na myśli leki na receptę (progesteron itd.).

    Czekam na opinie!


    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:06

  2. #2
    aliisanka
    Mamuśka
    hejka..
    u mnie to dopiero początki, 6 tydzień..ale na razie udaje mi się..i jest wszystko dobrze..
    oczywiście jako osoba, ktora pragneła bardzo dzieciątka, jestem przewrażliwiona i mimo wszystko pewnie będę latać do lekarza jak szalona..choć mam cichą nadzieję że wszystko będzie w porządku..czego i Wam wszystkim Kochane życzę

  3. #3
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat Delta :
    Chcialam zapytac sie Was o Wasze doswiadczenia.
    Czy ktorejkolwiek z Was udalo sie donosic ciaze bez tych wszystkich lekow?
    Czy istnieja jakiekolwiek szanse?
    Oczywiscie mam na mysli leki na recepte (progesteron itd.).
    jasne ze donoszenie ciazy bez wspomagaczy jest mozliwe!

    ja jestem na to najlepszym przykladem!
    nigdy nie potrzebowalam zadnych lekow, ciaza przebiegala od poczatku prawidlowo
    wiec nic sie nie martw tylko spokojnie zaciazaj

    musisz wziac tego pod uwage ze na tym forum sieda w wiekszosci kobiety ktore maja problemy z zajsciem wiec pelno jest tu kobiet z przykrymi doswiadczeniami

    ale wejdz tylko na inne forum a przekonasz ze ciaza bez wspomagaczy jest mozliwa, ale potem zaraz do nas wracaj

  4. #4
    Agnieszka2211
    Mamuśka
    Delta, znasz moja historie, wiec tu juz nie pisze...
    Teraz zaszlam bez lekow, ciaza tylko na kwasie foliowym i lekach na tarczyce (ale to co innego) i jest ok! Corcia zdrowo rosnie, fika i jest ok
    Mati 'powstal' po lekach na prolaktyne, ale pozniej w ciazy nie bralam nic.

    Leki nie zawsze aja gwarancje. Mi daly zludne nadzieje i jeszcze wiecej cierpienia. W poprzedniej ciazy bralam luteine na podtrzymanie i to nic nie dalo, tylko ciaza niepotrzebnie trawa tyle czasu

  5. #5
    wiolaja
    Mamuśka
    Delta, kochana widze ze znow sie martwisz...

    Pomoge Ci kochana i dam dwie dpowiedzi

    Pierwsza ciaze nie bralam lekow, wszystko szlo dobrze....az sie skonczylo Nie wiem czy gdybym brala leki to pomoglabym swojej dzidzi i ona by zyla. Nie wiem i nigdy sie nie dowiem......

    Po 3 miesiacach od zabiegu ,pierwsze staranka i bach, jest ciaza. Zaraz po radosci lzy bo od poczatku problemy. Wiec duphaston, nospa i lezenie w lozku. Nadia jest z nami po 9 miesiacach . Czy jej pomoglam? Czy pomoglam tylko sobie??? Bo wielu lekarzy uwaza ze byc moze, branie lekow jest jak efekt placebo, pomaga nam uwierzyc ze sie uda, nasze mysli sa inne wtedy,sopokjniejsze, nasza wiara ze sie uda jest wtedy wieksza. Moze jakbym nie brala w tej ciazy z Nadia lekow tylko w niewiedzy np wit c, tez wszystko poszloby dobrze??? Tego nie wiem i nigdy sie nie dowiem Sprawdzac na sobie tez nie zamierzam
    W nastepnej ciazy (daj Panie Boze) tez bede brala od poczatku leki. Zaszkodzic - nie zaszkodze a moze pomoge??? Bo jesli natura zdecyduje ze dziecko ma odejsc ,to odejdzie mimo tony branych lekow. Jesli ma zostac - to zostanie, z lekami czy bez.

    To sa ciezkie tematy i wybory. Ja wiem ze sa mozliwe ciaze bez lekow na podtrzymanie i ciesze sie ze sa ciezarowki ,ktorym nie dane bylo poznac bolu po stracie. Ja drugi raz juz nie chce tego przezywac, a co dopiero trzeci, czwarty....
    deltus przytulam Cie mocno

  6. #6
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    moze to strasznie zabrzmi ale slyszlalam ze polowa ciaz konczy sie poronieniem....
    niestety
    nie badzdzie na mnie zle ale to jest taka selekcja naturalna, czasami z niewiadomych powodow komorki zle sie podziela i pomimo usilnych staran ciaza sie nie utrzyma

    Jednak Delta nic sie nie martw na zapas, znam znacznie wiecej kobiet ktorym sie udalo utrzymac ciaze

  7. #7
    Ysia000
    Nowicjusz
    U mnie niestety nie obeszło się bez progesteronu, Duphastonu, Spazmophenu i Kaprogestu. 3-krotnie krwawiłam, z czego raz miałam już otwartą szyjkę. Ale na szczęście jakoś dotrwałam do teraz czyli 8 miesiąca znam bardzo dużo przypadków gdzie bez leków dziewczyna urodziła zdrowe dziecko. myślę, że na to nie ma reguły..

  8. #8
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat Ysia000 :
    myślę, że na to nie ma reguły..
    dokladnie, tez tak mysle

  9. #9
    holly
    Super Moderator
    Delta, Ja napisze Tobie o mojej koleżance najpierw, która naczytała się o tej naturalnej selekcji i była za. Twierdziła że organizm "usuwa" ciąże , która i tak nie miała by szans na przeżycie lub byłyby to dzieci z różnymi chorobami. Wg. mnie nic bardziej błędnego, gdyby tak było, nie byłoby na świecie dzieci, ktore juz się urodziły z różnymi chorobami, wadami itd. Ta sama koleżanka, kiedy zaszła w ciążę i zaczeła plamic jechała do szpitala i prosiła żeby jej cos dali, a poniewaz to było w uk, lekarze nic nie przepisali. Szybki telefon do POlski, wysłanie członka rodziny do lekarza i za kilka dni miała progesteron na podtrzymanie.

    Ja tez jestem w uk i wiem że nie ratuja wczesnej ciąży, nie brałam żadnych leków na początku , nawet kiedy lekko zaczełam plamić w terminie @. Przestraszyłam sie kiedy zaczełam znowu plamić w 6 tc. a że miałam progesteron, zaczełam jego brać. Zbyt bardzo bałam się o dzidzię, żeby ryzykować. Brałam go przez kolejne kilka tyg.

    Ciąże bez leków są możliwe do donoszenia, jednak uważam że w Polsce, kiedy chodzisz do ginekologa co miesiąc i lekarz Ciebie bada wyłapie kiedy coś się dzieje, a nawet jeśli nie to w razie krwawień coś przepisze, położy do szpitala itp.

    Nie wiem jak jest u Ciebie, ale ja poczas całej ciąży jak na razie ani razu nie byłam badana ginekologicznie, ani razu nie widziałam ginekologa a ciążę prowadzi od 12 tygodnia położna która tak naprawdę zajmuje się ciężarna dopiero po 21 tc mierząc ciśnienie i macicę, ewentualnie zbada mocz czy pobierze krew...
    Ja moim koleżankom mówię, zeby podczas pobytu w Polsce poprosiły ginekologa o progesteron i miały go w zanadrzu na wszelki wypadek.

  10. #10
    KaczkaDziwaczka
    Olimp
    Delta, bo to jest tak......zalezy jakie podejscie ma Twoj GP i jak mu naklamiesz i jaka masz determinacje w sobie, czyli czy jestes w stanie swiat poruszyc .......

    w UK nie robia bety z krwi ...... ja mialam 3 razy.
    w UK nie robia krzywej cukrowej........ja ja mialam
    w UK do 12 tc nie przejmuja sie ........ ja w 5 tc juz bylam w szpitalu .
    w UK do 12 tc nie robia usg........ ja w 12 tc mialam 5 usg .
    w UK nie daja zwolnienia " ciazowego" ja od 5 tc bylam na zwolnieniu lekarskim
    itp...

    jak sie postawisz to zalatwisz wszystko , nawet progesteron, Duphaston ......
    jak nie drzwiami to przez komin
    i naprawde mnie bardzo duzo pomogl NHS Direct.

    [ Dodano: Sro Kwi 15, 2009 11:16 ]
    Cytat holly :
    ja poczas całej ciąży jak na razie ani razu nie byłam badana ginekologicznie
    ja mialam 4

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony