+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1

W trosce o wcześniaka

  1. #1
    kirsten
    Olimp

    Arrow W trosce o wcześniaka

    Advertisement



    Jest mniejszy niż dziecko donoszone, szczuplejszy, czasem wręcz chudy, gdyż podściółka tłuszczowa pod skórą nie zdążyła się jeszcze wykształcić. Skóra jest wygląd pomarszczona, jakby było jej za dużo, intensywnie różowa, w często widać delikatną siatkę naczyń krwionośnych. Czasami linia owłosienia głowy tak jest zatarta, że włosy na czole prawie łączą się z brwiami. Całe ciałko może być pokryte meszkiem płodowym i mazią płodową.
    U donoszonego noworodka można znaleźć maź płodową tylko w fałdach ciała i wzdłuż kręgosłupa. Większość mazi, która w życiu płodowym pokrywa dość grubą warstwą całe ciałko dziecka, w końcowym okresie donoszonej ciąży ulega wchłonięciu, wzbogacając organizm w nienasycone kwasy tłuszczowe, niektóre hormony, witaminy i substancje, które po urodzeniu chronią noworodka przed zakażeniami. W ten sposób dziecko wyposażone jest w naturalną barierę przed światem zewnętrznym. Mięśnie ma słabo rozwinięte, paznokcie nie wystają poza opuszki palców, pępek jest nisko położony.

    Małżowiny uszne i nosek u wcześniaka są miękkie, nieraz jak płatki skórne. Uszy po zagięciu nie prostują się od razu - mogą pozostać w tej nieprawidłowej pozycji dość długo. Dlatego pielęgnując wcześniaka należy zwracać uwagę na ułożenie małżowin, aby nie powstały trwałe zniekształcenia. Słabo uwapnione i miękkie są kości czaszki, dlatego dziecko w łóżeczku należy przekładać z jednego boku na drugi, aby nie dopuścić do odkształcenia główki. Jądra często nie są jeszcze w mosznie, wargi sromowe duże nie pokrywają małych, odruchy noworodkowe są mniej nasilone.

    Dziecko urodzone przedwcześnie wymaga wspomagania, ma bowiem mniej dojrzałe układy i narządy. Przede wszystkim trzeba mu zapewnić ciepło. Niedostatecznie rozwinięta tkanka podskórna, powierzchownie przebiegające naczynia krwionośne, mniejsza dojrzałość układu nerwowego powodują, że wcześniak traci bardzo dużo ciepła i nie potrafi w odpowiedni sposób regulować temperatury ciała. Dlatego zawsze umieszcza się go w inkubatorze (cieplarce), w którym panuje temperatura 32-35°C oraz odpowiednia wilgotność i zwiększony dopływ tlenu.

    U niektórych bardzo niedojrzałych wcześniaków, urodzonych po krótko trwającej ciąży, trzeba przez pewien czas wspomagać oddychanie za pomocą respiratora i odpowiednio dobranej dawki tlenu, a nieraz również przez podawanie specjalnych leków, które przyspieszają dojrzewanie płuc.

    Niedojrzały jest również układ pokarmowy, nieraz do tego karmienie stopnia, że dziecko trzeba karmić pozajelitowo (specjalnymi wlewami dożylnymi substancji odżywczych). Po pewnym czasie, gdy tylko to możliwe, wprowadza się karmienie piersią. Wcześniaki odżywiają się wyłącznie pokarmem kobiecym, dlatego matka powinna wszelkimi siłami dążyć do pojawienia się laktacji.

    Dzień przybycia wcześniaka do domu jest dla rodziców zawsze wielkim przeżyciem. Dziecko jest dużo mniejsze od noworodka donoszonego. Wydaje się tak delikatne i kruche, że w domu często rodzice boją się je wziąć do ręki. Dlaczego więc oddaje się im dziecko, które jeszcze nie dorównało wielkością donoszonym noworodkom? Bardzo często wypisuje się do domu dzieci ważące zaledwie 2000 g, ale dostatecznie silne, aby ssać pierś, regularnie oddychać, utrzymywać odpowiednią ciepłotę ciała. Takie dziecko potrzebuje obecności matki jeszcze bardziej niż to donoszone.

    Obserwacja matek, które urodziły przedwcześnie i widziały dziecko dopiero po kilku dniach przez szybę cieplarki albo szklaną ścianę pokoju, wykazała, że może u nich rozwinąć się głębokie poczucie winy z powodu rozłąki. Sytuacja taka jest w stanie zaburzyć rozwój naturalnego instynktu macierzyńskiego, a nawet doprowadzić do odrzucenia dziecka, które swym przedwczesnym przyjściem na świat, bólem rozstania i lękiem o jego życie zawiodło oczekiwania kobiety. Dlatego w wielu szpitalach położniczych otacza się takie matki specjalną opieką psychologiczną, umożliwia im jak najwcześniejsze dotykanie dziecka, udział w jego pielęgnacji, wspomaga się rozwój laktacji, a w odpowiednim momencie pomaga w karmieniu piersią. Im szybciej matka będzie miała cielesny kontakt ze swym dzieckiem, tym czulej je pokocha, co pomoże w rozwoju i wyrównaniu niedoborów będących następstwem wcześniactwa. Równocześnie bliski kontakt z matką, jej obecność, dotykanie, głaskanie, przemawianie, śpiew są bodźcami pomagającymi wcześniakowi w prawidłowym rozwoju, gdyż wszystkie bodźce są jednocześnie nauką odbierania świata.

    Często słyszy się od niektórych kobiet dramatyczne opowiadania o przebytym porodzie, o paraliżującym bólu i lęku. O tym, że kobieta już nigdy nie zdecyduje się na urodzenie drugiego dziecka. Tak nasilone negatywne przeżycia świadczą o niedojrzałości psychicznej kobiety, o braku przygotowania do macierzyństwa, a czasem również są wynikiem złych doświadczeń związanych z niekochanym partnerem, który stał się ojcem dziecka. Rozwinięty obecnie system opieki nad kobietą ciężarną, ogólnie dostępne szkoły rodzenia, specjalne programy w TV w radiu oraz szeroki zakres wiedzy przekazywanej przez kobiece czasopisma i książki rozwiały wiele mitów dotyczących ciąży i porodu. Wykazały między innymi, że dziecko, rodząc się i przystosowując do życia pozałonowego, odbiera równie dużo negatywnych wrażeń, jak jego matka. Rola kobiety polega na ułatwieniu dziecku przejścia przez tę trudną próbę życiową, jaką jest poród, i złagodzeniu stresu porodowego przez umiejętną współpracę z lekarzem i położną.

    artykuł z
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:12

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu