Zamknięty Temat
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

brak wpisów w dokumentacji medycznej

  1. #1
    owca-21
    Nowicjusz

    brak wpisów w dokumentacji medycznej

    Advertisement



    Co zrobić, gdy okazuje się, że po porodzie, podczas którego były mi podawane różne leki, w tym na pewno 2 kroplówki z oksytocyną oraz jakieś zastrzyki i nie wiem co jeszcze, a nic nie jest wpisane w moja kartę... żaden lek. Tylko napisane poród prawidłowy i wszędzie zety. Ani slowa o lakach, przebijaniu pęcherza i zielonych wodach. Co wtedy?




  2. #2
    coco
    Olimp
    Czy z jakiegos powodu jest to istotne jeszcze poza samą niezgodnością ze stanem faktycznym?
    Złożylabym skargę u dyrekcji-na początek.
    Kiedyś może się to okazać istotne

    Art 25 pkt 3 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta wskazuje , że w dokumentacji medycznej ma byc uwidocznione opis stanu zdrowia pacjenta lub udzielonych mu świadczeń zdrowotnych( "lub" oznacza to i to lub jedno lub drugie).

    Ostatnio edytowane przez coco ; 12-25-2011 o 23:24

  3. #3
    owca-21
    Nowicjusz
    no własnie nie wiadomo czy nie okaże się istotne. Spodziewam się drugiego dziecka i jest to ciąża zagrożona, a ja mam od porodu córki problemy ze zdrowiem. Szpital w którym rodziłam ma najwiekszy odsetek porodów naturalnych czym się wszędzie chlubi i najwiekszy odsetek "uszkodzonych" matek i dzieci... ale tym już sie nie chwalą.


  4. #4
    sagapo
    Super Moderator
    no a prowadzący ginekolog co mówi?? ma to wpływ że masz nie wpisane??
    bo ja też mam bardzo ograniczoną kartę wypisu


  5. #5
    coco
    Olimp
    nawet z samego założenia powinna by zgodna.....
    rozumiem że od poprzedniego porodu trochę czasu upłynęło,może być problem ze sprostowaniem dokumentacji ale ja bym spróbowała .
    Rozpoczełabym od skargii...

    --- Dopisek ---

    Cytat owca-21 : Zobacz post
    no własnie nie wiadomo czy nie okaże się istotne. Spodziewam się drugiego dziecka i jest to ciąża zagrożona, a ja mam od porodu córki problemy ze zdrowiem. Szpital w którym rodziłam ma najwiekszy odsetek porodów naturalnych czym się wszędzie chlubi i najwiekszy odsetek "uszkodzonych" matek i dzieci... ale tym już sie nie chwalą.
    bo i nie ma czym....
    jak widac czasem presja na sn nie służy.


Zamknięty Temat