+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

poronienie

  1. #11
    paulussss
    Mamuśka
    ja też miałam dużo problemów w ciąży, moja pierwsza skończyła się łyżeczkowaniem w 12!tygodniu, z przyczyn - nikomu nie wiadomych. wyniki niby były ok, druga ciąża już ok, choć też nie obyło się bez "powikłań". mi kilku lekarzy powiedziało, że bardzo dużo jest przypadków, gdzie pierwsza ciąża właśnie tak się kończy i ciężko znaleźć przyczynę. najważniejsze to sięprzebadć, leczyć, ale przede wszystkim - NIE ZAŁAMYWAĆ SIĘ I NIGDY NIE PODDAWAĆ! ściskam


  2. #12
    redsky
    Nowicjusz
    Dzięki za odpowiedź, wolałam się upewnić
    Ja właśnie nie miałam pojęcia o tym, że mam problemy z tarczycą.. zero jakichkolwiek objawów, dopiero na badaniu wyszło, że jest podwyższona, ale było za późno i dzidziuś niestety umarł


  3. #13
    marciucha
    Super Moderator
    Redsky, ale nie jestvpowiedziane ze to przez tarczyce


  4. #14
    redsky
    Nowicjusz
    Tak wiem, lekarz mówił mi, że w bardzo niewielu przypadkach da się określić przyczyny tak wczesnego poronienia. Być może to to, ale dowiem się dopiero za tydzień. Jednak tak czy siak wolałam dowiedzieć się coś na temat tarczycy w razie gdyby też okazało się, że mam z nią problemy.


  5. #15
    otterka
    Mamuśka
    Moja siostra ma problemy z tarczycą, lekarze sami do końca nie są zgodni co jej jest. Jest teraz w ciąży, w 6. miesiącu i jest pod opieką lekarzy z Krakowa (albo Katowic, bo i tu i tu jeździ) z oddziału endokrynologii ginekologicznej. I wszystko jest super. Skoro jesteś z Oświęcimia to może spróbuj dowiedzieć się coś więcej i ewentualnie umów się na jakaś wizytę.


  6. #16
    redsky
    Nowicjusz
    Cześć

    Póki co w środę mam wizytę u endokrynologa i zobaczymy co mi powie. Ale już dowiadywałam się od kilku osób które są chore na tarczycę jak to z nimi było, pytałam też lekarza - przelotem, jak byłam w szpitalu - powiedział, że jeśli tarczyca jest pod kontrolą lekarza całą ciążę, nie ma strachu, że wydarzy się coś niepożądanego.


  7. #17
    sandraswiatek
    Nowicjusz
    Ja mam niedoczynność tarczycy od mniej więcej 5 lat biorę na to euthyrox. Też byłam w ciąży w tym roku... poroniłam i tak samo zastanawiam się czy to wina tarczycy ponieważ w ciąży skoczyła mi do przeszlo 5. Brałam zawsze euthyrox N25 w ciąży dawke zwiększył mi lekarz do 50 teraz po poronieniu również jem 50 a w przypadku gdybym znowu zaszła w ciąże mam od razu wstawić sie u lekarza i od samego początku powiedział, że przepisze mi 75. Mam nadzieję że następnym razem sie uda


  8. #18
    klara25
    Nowicjusz
    Miał\am- poroniłam- leczę się. Teraz mam w normie TSH- 1,98------------norma jest niby do 4,.... nie pamiętam------------ale , aby nie poronić pisze, należy mieć miej niż 2,5------------ja miałam 3,7 jak poroniłam... Zażywam odpowiednie leki z jodem i staramy sią za miiesiąc....


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2