+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 125

Objawy porodu czyli jak to się zaczeło,,,

  1. #1
    lunarsa
    Znawca Forum

    Arrow Zwiastuny porodu

    Advertisement



    Jak rozpoznać zbliżający się poród i kiedy zgłosić się do szpitala?
    * Jeżeli masz bolesne skurcze macicy regularnie, co 10 - 15 minut ( licząc odstępy pomiędzy początkami kolejnych bóli)
    * Przy słabych i nieregularnych bólach występuje silne krwawienie
    * Nie masz bolesnych skurczów macicy, ale odeszły wody płodowe
    * W dniu przewidywanego terminu porodu, jeżeli nie rozpoczyna się czynność porodowa
    [center:5855d9ffbb]
    Etapy porodu
    [/center:5855d9ffbb]

    Pierwszy okres porodu trwa od rozpoczęcia się skurczów porodowych macicy do całkowitego zgładzenia się szyjki macicy. Jeśli rodzisz po raz pierwszy, może trwać on do kilkunastu godzin.

    Początkowe objawy: bóle w okolicy krzyżowej lub bóle podbrzusza, przypominają dolegliwości miesiączkowe, pojawia się dość obfita śluzowo - krwista wydzielina z pochwy. Rozpoczynają się skurcze macicy, początkowo mogą one być bezbolesne. Stopniowo ból towarzyszący skurczom nasila się. Skurcze trwają zwykle początkowo 30 do 45 sekund i są odczuwane jako lekkie. Kobieta czuje się dobrze i ma dużo czasu na dotarcie do szpitala. Czasami ta faza zostaje przerwana. Ciężarna przestaje odczuwać skurcze. Ponownie pojawiają się one po upływie około doby. W takiej sytuacji wcześniej występujące bóle położnik klasyfikuje jako tzw. bóle przepowiadające, natomiast pierwsza faza porodu zaczyna być liczona od czasu ponownego rozpoczęcia się czynności skurczowej macicy. Skurcze stopniowo się nasilają, zwiększając równocześnie czas swojego trwania. Powoduje to bardzo powolne zgładzanie szyjki macicy, aż do momentu całkowitego jej "zniknięcia"

    Drugi okres porodu trwa od momentu całkowitego zgładzenia szyjki macicy do rozszerzenia się jej ujścia zewnętrznego do średnicy 7 cm. Czas trwania od 2 do 3,5 godziny. Skurcze pojawiają się coraz częściej, już co 2 - 4 minuty i są mocniejsze , trwają około 40- do 60 sekund. Dla ciebie ważne jest spokojne oddychanie, które przyniesie ci ulgę. Najczęściej w tej fazie następuje pęknięcie pęcherza płodowego i wydzielenie płynu owodniowego czyli tzw.odejście wód płodowych. Po pęknięciu błon płodowych, płód traci naturalną ochronę i poród nie może być już zatrzymany.

    Trzeci okres porodu trwa od 15 minut do 1 godziny. Siła skurczy i ich częstotliwość nagle wzrasta, występują już co 2 minuty, trwają około 90 sekund. Kobieta ma coraz mniej czasu na odprężenie się miedzy skurczami, jednak rozwieranie się szyjki macicy o ostatnie 3 cm, do osiągnięcia tzw. pełnego rozwarcia 10 cm nie będzie już długo trwało. Najdłuższa część porodu jest już poza ciężarną. Po osiągnięciu pełnego rozwarcia szyjki macicy, skurcze zaczynają powodować "wypychanie" płodu poprzez kanał rodny, na zewnątrz. Rodząca kobieta zaczyna odczuwać zgodne ze skurczami silne parcie do dołu.

    Parcie trwa od 2 minut do 1 godziny Potrzebna jest wtedy pomoc przyszłej matki, by dziecko przeszło przez kanał rodny. W tym momencie pokieruje ciężarną lekarz. Należy przyjąć odpowiednią pozycję. Najwygodniejszą do parcia jest pozycja półsiedząca lub zbliżona do kucznej, ponieważ wykorzystuje ciężar płodu, wzmacnia tłocznię brzuszną i pozwala przeć skutecznie.

    Urodzenie dziecka. Gdy w ujściu pochwy pokazuje się główka dziecka, która bardzo napina skórę i mięśnie krocza lekarz może je naciąć, by zapobiec jego pęknięciu. Nacięcie jest bezbolesne. Gdy główka dziecka wydostanie się już na zewnątrz, pielęgniarka za pomocą gruszki szybko odsysa śluz i płyn owodniowy z noska i ust, by umożliwić dziecku pierwszy oddech. Lekarz pomaga w urodzeniu barków, lekko i delikatnie obracając dziecko. Gdy dziecko leży już na brzuchu matki, a pępowina przestaje tętnić lekarz zaciska ją a następnie przecina - robi to lekarz lub towarzyszący przy porodzie ojciec dziecka. Przecięta pępowina to symboliczny moment rozpoczęcie życia w środowisku odmiennym od łona matki - w realnym świecie.

    Urodzenie łożyska - około 1 do 3 minut. Nadal odczuwasz skurcze, tym razem łagodne. Łożysko oddziela się od ściany macicy i przesuwa przez kanał rodny na zewnątrz. Natychmiast po urodzeniu łożyska na nacięte krocze w miejscowym znieczuleniu zostaną założone szwy.



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 09:37

  2. #2
    malutka
    Domownik

    oznaki porodu


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się


  3. #3
    Asiek0523
    Częsty User
    Malutka, dzięki na linka. Wygląda na to, że ja jeszcze nie rodzę i szybko nie urodzę Brzuch wysoko, główka jeszcze się nie wstawiła do porodu, czop chyba odchodzi w kawałkach, ale przeźroczysty, skurcze w postaci bóli @ miałam już dawno, buuu, ja nie chcę przenosić!!!!


  4. #4
    Angel
    Stały Bywalec
    A to ja znalazłam

    Poród dzielimy na cztery następujące po sobie okresy:

    I okres porodu - (tzw okres rozwierania) Trwa od początku porodu do całkowitego rozwarcia szyjki macicy

    W okresie tym skurcze początkowo słabe stają się silniejsze, pojawiają się częściej. W efekcie skurczów dochodzi do skracania i rozwierania się szyjki macicy. Średnica całkowicie rozwartego ujścia wynosi około 10 centymetrów, a jego wygładzone brzegi tworzą ze ścianami pochwy wspólny kanał rodny. Czas trwania I okresu porodu jest różny - u wieloródek 7-9 godzin, pierwiastek 9-15 godzin (Czas trwania I okresu porodu należy traktować jako orientacyjny).



    II okres porodu - (tzw okres wydalania) Rozpoczyna się w chwili całkowitego rozwarcia ujścia szyjki macicy, a kończy urodzeniem noworodka.

    W okresie tym pojawiają się skurcze parte. Bardzo silne skurcze powstające na drodze odruchu poprzez nerwy rdzeniowe niezależnie od woli rodzącej. Bardzo ważne, aby skurcze te zostały umiejętnie wykorzystane przez rodzącą. Odpowiednio nabrane powietrze, wstrzymany oddech i siła napiętych mięśni brzucha mogą znacznie wzmocnić siłę takiego skurczu. W efekcie dochodzi do przesuwania się dzidziusia w kanale rodnym, tak, że po chwili w szparze sromowej napiętego krocza pojawia się główka płodu, a po chwili rodzi się cały noworodek.

    II okres porodu trwa i wieloródek ok. 0,5 do 1 godziny, u pierwiastek ok. 1-2 godzin.



    III okres porodu - (tzw okres łożyskowy) Rozpoczyna się po urodzeniu noworodka, a kończy się wydaleniem popłodu.

    W wyniku obkurczania się macicy dochodzi do oddzielania łożyska, które po kilku minutach zostaje wyparte z jamy macicy.

    III okres porodu trwa u wieloródek ok. 5 - 15 minut, u pierwiastek nieco dłużej ok. 15 - 30 minut



    IV okres porodu - (tzw okres poporodowy) Umowny trwający 2 godziny okres poporodowy

    Jest to okres ścisłego nadzoru poporodowego. Po tym okresie kobieta wraz z dzidziusiem zostaje przewieziona na oddział położniczy.


  5. #5
    pipi
    Administrator

    Arrow Objawy porodu czyli jak to się zaczeło,,,

    Mamuśki kochane

    pomóżcie nam ciężarówkom i opiszcie jak się u was rozpoczął poród


    Chodzi mi zwłaszcza o to, co czułyście już dwa, trzy tygodnie przed porodem ... czy może jakieś kłucia szyjki, uczucie rozpierania (?) ... jak to było w dniu porodu - czy odeszły wam wody, jak to było z tym czopem - czy odszedł w dniu porodu czy kilka dni wcześniej. Czy bolały was krzyże, a może czułyście się jak na miesiączkę - @ .....

    Książki - książkami, fachowe opisy objawów porodu - opisami ale my chcemy wiedzieć jak to było naprawdę bo wiadomo, że prawda jest często inna i bardziej skomplikowana aniżeli to opisują w fachowych poradnikach.

    Gdy chodziłyście na kontrolę do ginekologa (w ostatnich tygodniach ) to czy celnie określał on kiedy zacznie się poród?
    Czy mówił np.: że już jest małe rozwarcie i poród rozpocznie się w ciągu kilku dni, a rozpoczynał się za kilka godzin lub za.. kilka tygodni ... ?


    Ciekawość nas rozpiera - czekamy na Wasze opisy i porady




    Ostatnio edytowane przez pipi ; 01-12-2015 o 13:51

  6. #6
    kasieńka
    Nowicjusz
    pipi, Kochana, urodziłam 4 dni po terminie i nie czułam nic wcześniej. Tylko czasami bolał mnie brzuch na @. Rozwarcia nie miałam wcześniej, tylko lekarz raz powiedział, że szyjka się skróciła i że w sumie mogłabym już rodzić i tak chodziłam jeszcze kilkanaście dni...Zadne długie męczące spacery nie przyspieszyły u mnie porodu, nawet wypiłam raz reddsa, bo niby bąbelki wyganiaja maluszka- bzdura, w moim przypadku się nie sprawdziło.
    Dzień rozpoczęcia porodu-niedziela.Około godziny 16 mocniejsze @-powe bóle powtarzające się najpierw co 15 minut.Nie robiłam sobie z nich nic, bo myślałam, że jak zwykle nic z tego nie będzie, poprostu załamka totalna.Poszłam się położyć z zegarkiem w ręku i karteczką.Bóle co 7 minut, 5, czasem 3...Nie przechodziły do końca tylko sie nasilały. Chciałam się przespać, ale najpierw zrobić siusiu. Posżłam do ubikacji i jak schodziłam to w kibelku czop śluzowy w kawałkach, śladowe ilości krwi i woda cieknąca po nogach...telefon na taxi, torba w rękę i siup na porodówkę.
    Byłam tam o godzinie 18:00, a urodziłam o 1:40.Córeczka Ola 9 pkt. 55 cm, 3700 waga

    Powodzenia


  7. #7
    hankaa1006
    Dobry Duszek
    No to może ja opiszę jak to było u mnie ...
    Od 21 tc brałam bardzo duże ilości fenoterolu ( leku chamującego skurcze). Tabletki odstawiłam na własną odpowiedzialność w w połowie 36 tc (to była środa). No i wtedy zaczęły się objawy zwiastujące zbliżający poród. Gwałtowanie opadł mi brzuch, co było przyczyną wystąpienia silnych bóli krzyżowych (poniedziałek). Czop, odchodził już od jakiegoś czasu, przynajmniej tak mi się wydaje bo tym bliżej końca tym śłuzu było coraz więcej. Meczyłam się tak jeszcze 5 dni, codziennie miałam skurcze, ale dośc nieregularne aby jechać z takimi do szpitala ... W piatek rano mój organizm zaczął się silnie oczyszczać. Bez przerwy biegałam do ubikacji. No i wkońcu stopniowa zaczęły pojawiać sie regularne skurcze. Od 5 do 7 rano były już tak bolsne, że z bólu krzyczałam. Na porodówke trafiłam z 6 centymetrowym rozwarciem (dostałam ochrzan, ze tak długo czekałam, że przez to dziecko mogłam urodzić w domu albo w samochodzie). Martynka była od momentu przyjazdu na porodówce po 1,5 godzinie na świecie - 3370g i 54 cm , dostała 9 pkt Apgar.

    Mam nadzieje, że chociaż troche pomogłam

    [ Dodano: Pią Maj 18, 2007 12:57 ]
    Dodam, jeszcze, ze u mnie rozwarcie pojawiło się już w 5 miesiącu, a moja gina na każdej wizycie twierdziła, że w każdej chwili moge urodzić. Naszczęście udało mi się donosić do bezpiecznego terminu. Tydzień przed porodem szyjki już nie miałam, a rozwarcie było na 3 cm.


  8. #8
    stokrotka82
    Super Moderator
    Cytat kasieńka :
    nie czułam nic wcześniej. Tylko czasami bolał mnie brzuch na @. Rozwarcia nie miałam wcześniej, tylko lekarz raz powiedział, że szyjka się skróciła i że w sumie mogłabym już rodzić i tak chodziłam jeszcze kilkanaście dni...Zadne długie męczące spacery nie przyspieszyły u mnie porodu,
    no to ja przechodzę właśnie coś podobnego......
    i czekam sobie.....a to już drugi dzień po terminie
    nawet sprzątanie na kolanach i wycieczki po schodach nie wyganiają mojego uparciuszka z brzuszka
    trzy dni temu pojawiło się brunatne plamienie....ale teraz znowu cisza.Mały aktywny...na tyle ile może,bóle jak na @ czuję....ale są znośne i napewno nie porodowe.


  9. #9
    koki21
    Nowicjusz
    to moze opisze jak to bylo u mnie choc pewnie zbytnio nie pomoge :P

    wczesniej czulam takie bole jak na @ (zreszta tak jak kazda z nas) i brzuch mi twardnial - wystepowalo to razem z tymi @-owymi bolami.. w dzien porodu mialam zglosic sie do szpitala.. moj gin tak mnie przebadal, ze odszedl mi czop a potem dostalam zastrzyk na wywolanie porodu..
    co do boli to u mnie zaczelo sie tak jak bylo w domu czyli delikatne @-owe bole, a potem zaczely sie mocniejsze i odrazu wystepowaly co 4 min i trawaly poczatkowo 30s co potem przerodzilo sie w 60 s.. i bole po 1,5 godzi byly juz co 1-2min..
    aha do szpitala przyszlam majac juz 3cm rozwarcia i az 1 skurcz na KTG sie wtedy zapisal
    co do wod plodowych to p[rzebili mi pecherz na porodowce
    to chyba tyle z mojego doswiadczenia


  10. #10
    pipi
    Administrator
    Kochane każda wypowiedz jest dla nas bardzo cenna

    Ostatnio edytowane przez pipi ; 06-18-2010 o 21:54

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 13 1 2 3 4 5 11 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu



Fajne strony