+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Twoje prawa po urlopie macierzyńskim

  1. #1
    lunarsa
    Znawca Forum

    Arrow Twoje prawa po urlopie macierzyńskim

    Advertisement

    Po urlopie macierzyńskim - twoje prawa

    W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. W ciągu ostatnich 10 lat, średnia wieku przy urodzeniu pierwszego dziecka przesunęła się z 22 do 28 lat. To nie tylko znak, że kobiety coraz częściej chcą się rozwijać zawodowo i odkładają założenie rodziny na później. Kobiety, które planują ciążę skarżą się na niestabilną sytuację na rynku pracy oraz brak wsparcia ze strony pracodawcy. Warto jednak pamiętać, że dużo zależy też od ciebie.
    Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim

    Nie trać zainteresowania pracą w ciąży i na urlopie, staraj się być na bieżąco, a pracodawca nabierze przekonania, że jesteś niezbędnym pracownikiem i stanie się bardziej elastyczny. Skorzystasz na tym ty, twoje dziecko i praca.

    Prawa pracownika

    Urlop macierzyński i wychowawczy przysługuje ci tylko wtedy, jeśli masz podpisaną umowę o pracę. Jeśli pracujesz na umowę zlecenie, umowę o dzieło albo jesteś na tzw. "samozatrudnieniu", te przywileje cię nie obejmują. Prawo nie chroni również kobiet zatrudnionych na okres próbny, krótszy niż miesiąc, oraz kobiet zatrudnionych na zastępstwo przez agencję pracy tymczasowej.

    Urlop macierzyński

    Jeśli masz umowę o pracę przysługuje ci płatny urlop macierzyński (100% twojego średniego wynagrodzenia, z ostatnich sześciu miesięcy), który przy pierwszym dziecku trwa16 tygodni, przy kolejnym 18, a jeśli urodzisz bliźniaki: 26. Możesz wykorzystać dwa tygodnie urlopu przed planowanym rozwiązaniem albo skrócić go do 14 tygodni. Pozostałą część urlopu może wtedy przejąć ojciec dziecka. Wystarczy, że przedstawisz w pracy zaświadczenie pracodawcy ojca dziecka, które potwierdzi, że to on przejmuje opiekę nad maluchem. Na urlopie macierzyńskim, interesuj się tym, co się dzieje w pracy: dzwoń, pytaj, bądź w stałym kontakcie z osobą, która cię zastępuje. Pokaż pracodawcy, że ci zależy i że twoja nieobecność nie zmniejsza zaangażowania w sprawy pracy.

    Co dalej?

    Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim możesz wziąć urlop wypoczynkowy. Jeśli przepracowałaś co najmniej pół roku (do stażu pracy wlicza się wszystkie poprzednie okresy zatrudnienia i pobierania zasiłku dla bezrobotnych), możesz też od razu skorzystać z urlopu wychowawczego. Urlop ten jest bezpłatny, ale ZUS zalicza go do okresów składkowych (wliczany jest do czasu pracy). Tobie i dziecku przysługuje wtedy ubezpiecznie zdrowotne. Na wychowawczym możesz pracować, np. na umowę zlecenie lub założyć jednoosobową firmę, pod warunkiem, że nie koliduje to z opieką nad dzieckiem. Nie ma górnej granicy dochodów, jakie możesz pozyskiwać w ten sposób.

    Co wolno pracodawcy

    Pracodawca nie może cEę zwolnić w czasie trwania urlopu macierzyńskiego ani podczas urlopu wychowawczego. Nawet jeśli są zwolnienia grupowe, a ty jesteś na urlopie macierzyńskim, prawo cię chroni przed utratą pracy. Jeżeli pracodawca obniża twoje dotychczasowe wynagrodzenie, to przysługuje ci dodatek wyrównawczy do kónca trwania urlopu macierzyńskiego. Pracodawca może cię zwolnić tylko wtedy, jeśli zakład ogłosi upadłość albo likwidację oraz dyscyplinarnie (np. za kradzież). Jeśli w zakładzie funkcjonuje związek zawodowy, to on musi wydać zgodę na "dyscyplinarkę", nawet jeśli nie jesteś jego członkiem.

    Powrót do pracy

    Z urlopu macierzyńskiego, powinnaś wrócić na to samo stanowisko i otrzymywać takie samo wynagrodzenie. Jeśli zostaniesz przesunięta na niższe stanowisko, nadal należy ci się "stara" pensja. W czasie pracy, przysługują ci dwie półgodzinne przerwy na karmienie piersią. Zamiast dwóch przerw, możesz mieć jedną godzinną i np. wyjść wcześniej. Jeśli pracujesz mniej niż cztery godziny, taka przerwa ci nie przysługuje, a jeśli mniej niż sześć, masz tylko jedną półgodzinną przerwę. Nie bój się negocjować! Przekonaj pracodawcę, że warto zogranizować pokój do karmienia. Dziecko będzie zdrowsze, a w związku z tym nie będziesz musiała brać dodatkowych zwolnień. Jeśli tęsknota za dzieckiem przesłania ci pracę i czujesz, że nie dajesz rady, zastanów się, czy nie lepiej przenieść się na pół etatu. Skorzystają na tym i dziecko i praca. Możesz też ustalić z pracodawcą indywidualne godziny pracy albo pracować częściowo w domu (tzw. home office). Do czasu, kiedy twoje dziecko nie skończy czterech lat, nie możesz pracować dłużej niż osiem godzin dziennie, w nocy, ani wyjeżdżać w delegację, jeśli nie wyrazisz na to zgody.

    A jednak...

    Co zrobić jeśli po powrocie do pracy czeka na ciebie wypowiedzenie, z którym się nie zgadzasz albo które wyraźnie narusza prawo? Przede wszystkim, nie musisz go przyjmować. Najpierw, skonsultuj się z prawnikiem. Możesz odwołać się do sądu pracy, domagając się odszkodowania od pracodawcy. Nie poniesiesz z tego powodu żadnych kosztów, bo takie postępowanie jest wolne od opłat sądowych. Jeśli pracodawca redukuje twój etat, bo chce obciąć koszty prowadzenia firmy, przysługuje ci odprawa.


    Tutaj znajdziesz poradę prawnika

    Fundacja Rodzić po Ludzku,
    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się dyżur prawnika w środy 10-14, tel. (22) 635 30 92
    Centrum Praw Kobiet,
    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się dyżur prawnika w czwartki 10-16, tel. (22) 621 35 37
    Punkt Informacyjno-Konsultacyjny w Warszawie, ul. Powstańców Śląskich 9; prawnik przyjmuje pn.czw. 16-20; tel. (22) 664 32 55

    Agnieszka Jucewicz
    konsultacja Elżbieta Banasiak, prawnik
    Samo Zdrowie 10. 2005




    artykuł zamieszczony dzięki katce


    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 22:22

  2. #2
    AngelEyes
    Super Moderator
    Opublikowane: 03.03.2009

    Autor: Tadeusz M. Nycz
    Powrót po urlopie macierzyńskim

    W artykule omówiono dokonaną z dniem 1 stycznia 2009 r. nowelizację działu ósmego Kodeksu pracy polegającą na wprowadzeniu nowego art. 1832 regulującego obowiązki pracodawcy związane z przyjęciem pracownika do pracy po zakończeniu korzystania z urlopu macierzyńskiego.

    Z dniem 1 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy-Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 227, poz. 6154) wprowadzono do Kodeksu pracy nowy przepis art. 1832 regulujący zasady zatrudniania pracowników po zakończeniu wykorzystywania urlopu macierzyńskiego.


    Wedle dotychczasowego stanu prawnego ustawodawca nie regulował kwestii zatrudnienia pracownika po urlopie macierzyńskim, co powodowało ten skutek prawny, że jego sytuacja prawna nie ulegała zmianie.


    Oznaczało to, że pracownik po zakończonym urlopie macierzyńskim powracał do pracy na dotychczasowe stanowisko i za dotychczasowym wynagrodzeniem, tak samo jak powracał po zakończonym urlopie wypoczynkowym, czy też niezdolności do pracy z powodu choroby.


    Wśród komentatorów tej problematyki pojawiały się jednak błędne poglądy, jakoby pracodawca nie miał obowiązku zatrudnić pracownika powracającego do pracy po urlopie macierzyńskim na dotychczasowym stanowisku.


    Ten kierunek wykładni opierano na istniejącym przepisie art. 1864 K.p., który regulował sytuację prawną pracownika w podobnym przypadku ; mianowicie jego powrotu po urlopie wychowawczym, natomiast brak było regulacji dotyczącej urlopu macierzyńskiego, co bezpodstawnie interpretowano na niekorzyść pracownika powracającego po urlopie macierzyńskim.


    Tymczasem, w zakresie obowiązku zatrudnienia pracownika przy dotychczasowej pracy w przypadku powrotu po urlopie macierzyńskim, jego sytuacja prawna była korzystniejsza, gdyż nie istniał przepis uzasadniający odstępstwo od treści zawartej umowy o pracę, taki jak art. 1864 K.p. i dlatego po urlopie macierzyńskim pracodawca musiał zatrudnić pracownika przy pracy dotychczasowej.


    Przypadek przebywania na urlopie macierzyńskim w dotychczasowym stanie prawnym był traktowany przez ustawodawcę w podobny sposób jak przebywanie na urlopie wypoczynkowym, czy też jak nieobecność pracownika w pracy z powodu choroby.


    W tych dwóch wymienionych przypadkach, a w szczególności długotrwałej choroby pracownika, mimo znacznego upływu czasu pracodawca nie został upoważniony do dokonania odstępstwa od treści zawartej umowy o pracę.


    W konsekwencji pracodawca mógł być pozbawiony możliwości korzystania z pracy pracownika nawet przez 270 dni, a jeśli tenże następnie wykazał się zaświadczeniem lekarskim potwierdzającym zdolność do wykonywania pracy dotychczasowej, to pracodawca był zobowiązany dopuścić go
    do pracy dotychczasowej, czy też na dotychczasowe stanowisko.


    Odmiennie traktowano przebywanie pracownika na urlopie wychowawczych. Być może dlatego, że urlop wychowawczy mógł trwać znacznie dłużej, bo zasadniczo 3 lata. Ta okoliczność spowodowała, że ustawodawca dał możliwość pracodawcy oceny zasadności dopuszczenia pracownika do pracy dotychczasowej, przy uwzględnieniu możliwości organizacyjno-kadrowych leżących po stronie podmiotu zatrudniającego.


    Z dniem 1 stycznia 2009 r. stan prawny uległ zmianie wobec wprowadzenia nowego przepisu art. 1832 K.p. Zgodnie z jego brzmieniem, pracodawca dopuszcza pracownika po zakończeniu urlopu macierzyńskiego lub urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem za pracę, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu.


    Wprowadzony przepis z jednej strony jest korzystny dla pracodawców, ponieważ pozwala na racjonalną ocenę możliwości dopuszczenia pracownika do pracy dotychczasowej. Ocena możliwości dopuszczenia pracownika do pracy dotychczasowej nie będzie mogła charakteryzować się całkowitą dowolnością, jednakże w znacznej mierze zależała będzie od uznania pracodawcy, w którego ręku leży funkcja organizatorska prawa pracy.


    Oznacza to, że zmiany organizacyjno-kadrowe, jakie poczyni pracodawca w czasie nieobecności pracownika przebywającego na urlopie macierzyńskim, mogą w następstwie rzutować na ocenę tego, czy jest możliwe zatrudnienie pracownika po tym urlopie na dotychczasowym stanowisku, czy też nie.


    Z tego punktu widzenia pracodawca uzyskał oręż dający legalną możliwość nawet pozbycia się niewygodnego pracownika, gdyż funkcja organizatorska w prawie pracy należy do wyłącznej kompetencji podmiotu zatrudniającego, który nie musi tłumaczyć się z podjętych w tym zakresie decyzji.


    Z drugiej strony art. 1832 K.p. zawiera także nowe treści korzystne dla pracownika powracającego po urlopie macierzyńskim. Przepis ten stanowi bowiem, że wynagrodzenie pracownika w chwili dopuszczenia go do pracy po urlopie macierzyńskim powinno nie tylko być nie niższe od poprzednio pobieranego, ale także uwzględniać ewentualne zmiany wynagrodzenia przeprowadzone w czasie jego nieobecności w pracy.


    Należy jednak zaznaczyć, że gdyby u danego pracodawcy w czasie nieobecności pracownika doszło do obniżenia pracownikom wynagrodzenia za pracę, to komentowany przepis nie daje podstaw do tego, aby obniżyć pracownikowi powracającemu z urlopu macierzyńskiego jego dotychczasowe wynagrodzenie.


    W takim przypadku pracodawca musiałby w stosunku do tego pracownika dokonać po jego powrocie z urlopu macierzyńskiego wypowiedzenia zmieniającego warunki płacy lub uzgodnić taką zmianę na zasadzie porozumienia stron, jeżeli pracownik wyrazi na to zgodę.


    Z tego punktu widzenia jest to rozwiązanie korzystniejsze dla pracownika powracającego po urlopie macierzyńskim, ponieważ gwarantuje objęcie go odpowiednimi regulacjami płac, które miały miejsce w czasie jego nieobecności w pracy, ale jednocześnie nie pozwala na negatywne konsekwencje w kierunku automatycznego obniżenia wynagrodzenia.


    Wprowadzoną nowelizację można także oceniać z punktu widzenia racjonalnego gospodarowania zasobami kadrowymi. Wiadomo bowiem, że pracownik powracający po urlopie macierzyńskim będzie posiadał określone uprawnienia dodatkowe, wynikające z przepisów działu ósmego Kodeksu pracy, co może stanowić organizacyjne przeciwwskazanie do wykonywania określonej pracy.


    Z tego powodu nowelizację można ocenić korzystnie, gdyż daje możliwość pracodawcy organizacyjnego dostosowania obsady kadrowej do swoich potrzeb produkcyjno-usługowych. Z drugiej strony pracownik powracający po urlopie macierzyńskim ma zagwarantowane nieumniejszone wynagrodzenie, a nawet podwyższone w razie przeprowadzania w czasie jego nieobecności regulacji płac.


    Przepis art. 1832 K.p. przynosi więc rozwiązania korzystne dla obu stron stosunku pracy i jednakowo rozłożone negatywy, dlatego zasadniczo zasługuje na pozytywną ocenę. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że prawo pracy ma poprawnie organizować stosunki zatrudnieniowe.


    Pod pojęciem poprawności należy rozumieć rozwiązania korzystne dla obu stron stosunku pracy, a w przypadku trudnego do rozwiązania konfliktu interesów, regulacje odpowiednio, sprawiedliwie rozkładające ciężar negatywnych jak i pozytywnych skutków dla obu stron stosunku pracy.

    źródło: http://www.prawo-pracy.pl/powrot_po_...kim-a-248.html

  3. #3
    mama_Róży
    Mamuśka
    21 kwietnia wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim, czy pracodawca może w najbliższym czasie zmniejszyć mój etat z całego na 7/8?? (posiadam umowę o prace na czas nie określony)
    Ostatnio edytowane przez mama_Róży ; 05-05-2010 o 18:16

  4. #4
    natlia91
    Mamuśka
    Napewno nie moze

  5. #5
    mama_Róży
    Mamuśka
    Cytat natlia91 : Zobacz post
    Napewno nie moze
    własnie nie jestem tego taka pewna

  6. #6
    agunia29
    Mamuśka
    skoro wróciłas na cały etat to nie masz ochrony, moze zmienic warunki pracy i płacy, ale jak sie ma wiecej niz 3/4 etatu to przysługuje 1 godz na karmienie

+ Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu


Fajne strony