+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Niepłodność męska

  1. #1
    kaska0404
    Olimp

    Arrow Niepłodność męska

    Advertisement



    Niepłodność męska

    Niepłodność męska - zagadnieniem NIEPŁODNOŚCI MĘSKIEJ zajmuje się dziedzina medycyny - ANDROLOGIA I UROLOGIA. Zgodnie z danymi Swiatowej Organizacji Zdrowia (WHO) tzw. CZYNNIK MĘSKI w niepłodności małżeńskiej stanowi ok. 45% przypadków! (patrz NIEPŁODNOŚC MAŁŻEŃSKA)
    Według piśmiennictwa szacuje się, że 20% wszystkich przypadków niepłodności dotyczy wyłącznie mężczyzny, 30% wyłącznie kobiet, 20% obojga partnerów, a w pozostałych przypadkach przyczyna często jest nie ustalona. Obserwuje się, że w ostatnim półwieczu naturalna płodnośc mężczyzn znacznie się obniżyła. Przyczyną są niewątpliwie szkodliwe czynniki środowiskowe uszkadzające nabłonek plemnikotwórczy w jądrach mężczyzny. Zalicza się do nich: nikotynę, alkohol, leki, toksyny, narkotyki, złą dietę, wibracje, wysoką temperaturę, promieniowanie jonizujące, czynniki chemiczne i inne).

    W wyniku tego oraz na skutek prężnego rozwoju tzw. TECHNIK WSPOMAGANEGO ROZRODU systematycznie obniżane są normy WHO dotyczące parametrów pawidłowego nasienia. Badanie to jest wciąż najważniejszym testem klinicznym oceniającym męską płodnośc. Przed wykonaniem analizy spermy zaleca się 2-5 dniową abstynencję seksualną. Pobranie nasienia winno nastąpic drogą
    masturbacji na miejscu w laboratorium, w odpowiedniej stałej temperaturze a odczyt w godzinę po uzyskaniu materiału. Ocena nasienia jest badaniem subjektywnym i może byc również poddana obróbce komputerowej.

    PARAMETRY PRAWIDŁOWEGO PŁODNEGO NASIENIA w/g WHO - OBJĘTOŚC powyżej 2 ml, pH-7,2-7,8; LICZBA PLEMNIKÓW powyżej 20 milionów/ml lub 40 mln w całym ejalulacie; RUCHLIWOŚC 50% typ a i b (ruch szybki postępowy i ruch wolny postępowy); MORFOLOGIA powyżej 30% plemników o prawidłowej budowie; ŻYWOTNOŚC pow.75% form żywych, LEUKOCYTY - poniżej 1 mln.

    Wykonywane są również testy oceniające obecnośc przeciwciał skierowanych przeciwko plemnikom oraz test hipoosmotyczny oceniający błonę komórkową. Obecnie większą wagę przywiązuje się do budowy i ruchliwości plemników aniżeli do bezwzględnej ich ilości w mililitrze.

    PRZYCZYNY niepłodności męskiej można bardzo ogólnie podzielic na: przedjądrowe, jądrowe i pozajądrowe.
    Do pierwszej grupy (PRZEDJADROWE) - należą zespoły genetyczne związane z zaburzeniami chromosomalnymi, czynniki hormonalne (hiperprolaktynemia), zaburzenia seksualne (impotencja, brak wytrysku), upośledzone stosunki płciowe związane z chorobami ogólnoustrojowymi (cukrzyca, choroby neurologiczne, endokrynologiczne), stosowane leki.
    JĄDROWE - to zespoły wrodzone (genetyczne), przebyte infekcje - (np. świnka czyli powikłane nagminne zapalenie przyusznic), wysoka temperatura - (żylaki powrózka nasiennego, skręt szypuły jądra), chemioterapia, radioterapia, leki, czynniki immunologiczne (przeciwciała przeciwjądrowe), idiopatyczne - przyczyna nieznana
    POZAJĄDROWE - związane z niedrożnością dróg wyprowadzających nasienie.

    LECZENIE - po przeprowadzeniu badań z uwzględnieniem szczegółowego wywiadu lekarskiego, badania ANDROLOGICZNEGO, badaniu parametrów nasienia i innych (np. usg jąder, biopsji) winno być PRZYCZYNOWE z zastosowaniem leków hormonalnych, antybiotyków, operacji.
    Niestety ok. 20% przypadków niepłodności męskiej to NIEPŁODNOŚC IDIOPATYCZNA, czyli o przyczynie dotychczas nieznanej i pozostają wówczas techniki wspomaganego rozrodu.

    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się



    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 11:49

  2. #2
    mulan44
    Mamuśka
    czy ktoś robił może badanie Test SCD(SCSA)?


  3. #3
    dalmatia84
    Nowicjusz
    a ja w tym temacie mam nieco inny problem - jak przekonać partnera, by sie w ogole zbadał?:/ mam ten problem z moim, że on w ogóle nie bierze pod uwagę, że może to po jego stronie leży przyczyna :/ nie wiem sama, jak to zasugerowac by się nie obraził... czytałam trochę o tym tutaj
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się ale chętnie bym dowiedziała się o jakichś sprawdzonych sposobach, które zadziałaly w konkretnych przypadkach


  4. #4
    Agamary
    Opiekun
    Hej u nas to właśnie problem jest po stronie M .
    Cięzko było go namówić
    Ale u nas to było tak że jak się skapliśmy że coś jest nie tak to mój ginekolog zasugerował aby M zrobił badania i takim sposobem poszedł po długiej rozmowie


  5. #5
    PaniKołoczek :)
    Mamuśka
    No tak, jak juz lekarz powie to jakoś tak łatwiej...


  6. #6
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    Cytat dalmatia84 : Zobacz post
    a ja w tym temacie mam nieco inny problem - jak przekonać partnera, by sie w ogole zbadał?:/ mam ten problem z moim, że on w ogóle nie bierze pod uwagę, że może to po jego stronie leży przyczyna :/ nie wiem sama, jak to zasugerowac by się nie obraził... czytałam trochę o tym tutaj
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się ale chętnie bym dowiedziała się o jakichś sprawdzonych sposobach, które zadziałaly w konkretnych przypadkach
    u mnie tez krecił nosem jak ja o tym wspominałam. Ale na wizycie w klinice sam lekarz mu powiedział ze nie ma co truć partnerki lekami i robić nieprzyjemne , niera zbolesne zabiegi bez wczesniejszego bezbolesnego badania partnera duma faceta nie pozwoliła mu odmówić i pokazać ze 'nie chce'. Czasami faceci taka informację lepiej przyjmówją od fachowca płci męskiej niz od nas.


  7. #7
    Suselka30
    Mamuśka
    u nas było tak, ze moja ginka po moich badaniach powiedziala, ze wypadałoby żeby M poszedl na spermiogram i dala mi ulotkę na temat witamin dla mężczyzn na poprawe nasienia oraz drugą na temat przyczyn braku zajścia w ciążę .. no i poszłam do domu i pokazałam to mojemu M, który to w tym samym dniu zapisał się na termin do urologa ... na pierwsza wizyte do tego specjalisty poszlismy razem i tak już dalej poszło


  8. #8
    karolkaa
    Nowicjusz
    mam wrażenie, że wiele kobiet ma problem z tym, aby namówic swoich mężczyzn do przebadania. Oni mają chyba jakoś tak wpojone od dziecka, że muszą by silni i nie mogą okazac słabości... że z nimi (a już nie daj boże z ich nasieniem) nie może byc nic nie tak.


  9. #9
    marciucha
    Super Moderator
    Cytat karolkaa : Zobacz post
    mam wrażenie, że wiele kobiet ma problem z tym, aby namówic swoich mężczyzn do przebadania. Oni mają chyba jakoś tak wpojone od dziecka, że muszą by silni i nie mogą okazac słabości... że z nimi (a już nie daj boże z ich nasieniem) nie może byc nic nie tak.
    a ja uważam, ze facet, który robi cyrk z pójścia do lekarza, to jeszcze rozkapryszone dziecko, bo prawdziwy mężczyzna, taki który chce zostać ojcem, chce naprawdę, nie ma z tym żadnego problemu, wie, ze trzeba i koniec
    takie jest moje zdanie od dawna i nie zamierzam go zmieniać
    jakoś nie miałabym szacunku do faceta, który widząc jak latam na monitoringi, zabiegi, pobrania krwi, nie pójdzie się zbadać, bo nie


  10. #10
    Suselka30
    Mamuśka
    marciuchapopieram w 100%


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Podobne wątki

Tagi dla tego tematu



Fajne strony