ja to musze miec takie wlosy, zeby nie bylo przy nich roboty![]()
ja to musze miec takie wlosy, zeby nie bylo przy nich roboty![]()
czyli na łyso najlepiejja to musze miec takie wlosy, zeby nie bylo przy nich roboty![]()
![]()
![]()
ja się raz na łyso 5mm maszynka scięłam..chwalę sobie
najgorszy okres jak zwiazać za bardzo nie mozna
taki jak u mnie teraz
dobrze ze opaski istnieją!![]()
dobra spadam, bo zaraz koncze prace hurrra
pora sie zbierac powoli![]()
ooo taaaaaaakza to jak beda odrastac bedzie przechlapane![]()
![]()
wiem,pamiętam jak mój brat przez kilka lat praktycznie ciągle na zero
potem poznał dziewczyne ( żona teraz) i jej się podobali bardziej "owłosieni na głowie" więc zapuszczał
ale się biedak męczył![]()
i naprzeklinał mnóstwozanim to odrosło
ale to kwestia paru miesięcy i już można coś wyczarować z tych krótkich włosków![]()
ja chyba w sierpni pójde podciąć tył i nadac jakiś kształt fryzce![]()
martas...dopiero????????????? a gdzie pracujesz? u fryzjera nocnego?![]()
a ja od kilku lat chcę na bardzo krótko ale jakoś nie wychodzi, 6 lat temu były poniżej pasa, gdzieś na wysokości kości ogonowej teraz sa do ramion i sa okropne bo zawsze związane bo z układaniem strasznie duzo roboty, jedna stroną spoko a drugiej nie idzie podkręcić bo zawsze się odwinie, i to nie wina fryzjerki bo po każdym podcinaniu tak jest. Normalnie marzy mnie się na 3 cm ściąć ale chyba odwagi brak.