+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 15 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 142

Samodzielne zdobienie pazurkow

  1. #11
    joasya
    Ciężarówka
    Cytat Betty_Boop :
    zamiast być złosliwą, mozesz nas wesprzec radami
    chyba, ze to kosztuje tyle co kursy za nie małe pieniadze
    nie chcialam byc zlosliwa poprostu wiem jak wygladaja paznokcie po takich eksperymentach bo codziennie przyjmuje zrozpaczone klientki ktore prosza zebym doprowadzila ich paznokcie do stanu w ktorym bez wstydu wyciagna reke w sklepie

    Cytat Betty_Boop :
    joasya, to jest wątek dla amatorek
    ok sorki juz nie komentuje, bede tylko podczytywac

  2. #12
    Betty_Boop
    Junior Admin
    joasya, wiesz ja Tobie chleba nie odbiore, bądź spokojna
    robie to na własny uzytek
    ale Twoje rady sa dla mnie nieocenione
    dziekuje bardzo


    a stylistki miały kursy, szkolenia, certyfikaty...... więc nia kazdy mimo szkolen ma do tego predyspozycje

    ja tak samo moge byc kompletnym beztalenciem, ale mi to pasi

    jak za bardzo bedzie mi podchodzic powietrze, to paznokcie odpadna, zrobie nowy
    nie przejmuje sie takimi drobiazgami, dopiero sie ucze
    napewnoe nie naucze sie cudów, bo nie oto mi chodzi

    nie pociaga mnie to na tyle, zebym miała sie tym zajmowac na codzien
    a poza tym siedzice i ciagle wdychac opary akrylu..... nie to nie dla mnie


    na moje aktualne potrzeby takie cos mi wystarcza
    jam mało wymagająca

    Cytat wiolaja :
    o sadzicie o takim zestawie?


    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się na poczatek?

    No i lampa do tego rzecz jasna


    mysle, ze najlepiej Szarlotka Ci podpowie co ona kupuje

    [ Dodano: Wto Lut 02, 2010 10:13 ]
    Cytat joasya :
    nie chcialam byc zlosliwa poprostu wiem jak wygladaja paznokcie po takich eksperymentach bo codziennie przyjmuje zrozpaczone klientki ktore prosza zebym doprowadzila ich paznokcie do stanu w ktorym bez wstydu wyciagna reke w sklepie
    jak moje beda wygladaly tragicznie to sobie akyrl zdejme, skróce i nie bede zakładała nic,


    między pierwszym a drugim eksperymentem moje paznokcie wygladały tak samo jak po eksperymentach u stylistek, nie zauwazyłam róznicy

  3. #13
    wiolaja
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop :
    mysle, ze najlepiej Szarlotka Ci podpowie co ona kupuje
    ok

    a zestaw juz zalicytowalam

  4. #14
    joasya
    Ciężarówka
    Cytat Betty_Boop :
    joasya, wiesz ja Tobie chleba nie odbiore, bądź spokojna
    tego sie nie obawiam

    powodzenia dziewczyny i milej zabawy

  5. #15
    Betty_Boop
    Junior Admin
    ego sie nie obawiam

    powodzenia dziewczyny i milej zabawy
    to sie cieszę, ze doszłysmy do wesołuych wniosków i sie zgadzamy

    mozesz zalozyc watek dla profesjonalistów, gdzie takie miernoty jk np ja beda mogły poogladac porzadne paznokcie
    z chęcia poogladam, bo skopiowac nie bede umiała

  6. #16
    Judyta
    Mamuśka
    Witam na wateczu,i widze że bedzie sie działo

  7. #17
    wiolaja
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop :
    im wyzszy numer tym pilnik delikatniejszy)
    czyli 100/180 jest delkatnieszy niz 100/100?? Dobrze zrozumialam?

  8. #18
    Betty_Boop
    Junior Admin
    czyli 100/180 jest delkatnieszy niz 100/100?? Dobrze zrozumialam?
    180 delikatniejszy niz 100

  9. #19
    wiolaja
    Mamuśka
    Betty_Boop,
    przy wale paznokcia podeszlo ci powietrze
    ja zwrocila uwage profesjonalistka, poszukalam coz to jest ten wal i wpatrujac sie w Twoje zdjecie poprosze o zblizenie

    Moze tam przy skorce jest ciut za grubo akrylu i nie "stopil sie na gladko z plytka?

    Daj znac po kilku dniach czy tam nie robia sie odpryski ( na odroscie)

    Kiedys mi tak dziewczyna nalozyla zel. Chyba za grubo przy skorkach i tam rzeczywiscie z dnia na dzien, powolutku dochodzilo powietrze , a z czasem robily sie odpryski zelu na odroscie...

    No ale to ja tak dumam na bazie moich, z profesjonalistami doswiadczen.

  10. #20
    Betty_Boop
    Junior Admin
    Cytat wiolaja :
    Moze tam przy skorce jest ciut za grubo akrylu i nie "stopil sie na gladko z plytka?

    Daj znac po kilku dniach czy tam nie robia sie odpryski ( na odroscie)

    Kiedys mi tak dziewczyna nalozyla zel. Chyba za grubo przy skorkach i tam rzeczywiscie z dnia na dzien, powolutku dochodzilo powietrze , a z czasem robily sie odpryski zelu na odroscie...
    własnie grubo nie jest
    nie wiem czy to powietrze, czy to lakier zdjecie to zdjecie na zywo to na zywo

    ja lubie krytyke, bo uwazam, ze moje paznokcie są amatorszczyzną
    ale nie ma sie co dziwic, skoro bez kursów itd, jedynie co to zawsze widziałam, jak mi profesjonalistki robią....... i tak uwazam, ze jak na moje nieprofecjonalne mozliwosci cudo to nie jest, ale ujda w tłoku......
    ale ja sie mówi: tu zrobiłas, źle tu fatalnie, to szkoda, ze nie mówi sie co zrobic, zeby takiego faux pas nie czynic wiecej


    jak pisałam....... kiedys raz jeden robiłam u takiej profesjonalistki w centurm Gdyni, super kosmetyczka, cudowna profesjonalistka, same swietne opinie o niej słyszałam i czytalam w necie...... po 2 dniach powietrze mi podeszło dookoła całego obwodu, na kazdym paznokciu..... to był french robiony żelem, wygladało to okropnie, zapłaciłam 120 złotych.. pani tez taka madrala była jak robiła te żele....... tez sie mądrzyła, ze teraz dziewcyzny kupija zestawy i same rzeźbią i knocą, to powiedziawszy sama naknociła..... gdybym miała czas to poszłabym z i zazadała zwrotu pieniedzy, niestety jak mi podeszło powietrze nie miałam czau bo w tym dniu wyjezdzałam na tydzine w delegacje w skałki, a jak wróciłam to pani miała zamkneity na 2 tygdonie salon z powodu urlopu. wiec po 3 tygdoniach nikt a zwłaszca ktos taki bezczelny nie uwgledni reklamacji
    szcerze moje wypociny wygladaja po kilku dniach lepiej niz jej arcydzieło..... frencz miałam tydzien, potem te ohydki zamalowałam lakierem, czekałam kiedy same odpadną.... po 2 tygodniach było po ohydkach

    ostatnim razem robiłam u dziewczyny która zawsze robiła super paznokcie.. chciałam inny wzorek, to jej nie wychodził, a prawda jest taka, ze jej sie nie chciało.... zorbiłam mi tak skryl,ze po 5 dniach było widac okropny odrost.. wiedziała, ze za 2, 5 tygodnia wyjezdzam, wiec chciała, zebym koniecznie jeszce przyszła do niej, na dopełnienie.... o taki wał, ajk ktos tak podchodzi do klienta to niech sie nei dziwi, ze potem mało kto przychodzi, co do techniki nie mam zadnych zastrzezen bo nigdzie nie było powietrza i pazurki sie super trzymały, szkoda tylko ze lenistwo wzieło góre......

    i w temacie profesjonalizmu kosmetyczek i manikurzystek.....
    moja kolezanka pracuje w zakładzie kosmetycznym w którym jej szefowa, profesjonalistka od 7 boleci oszukuje klientki jak moze. Nakłada im maseczki takie ktore mozna kupic w drogerii, jak robi makijaz permanentny to robi to starymi barwnikami ktore jeszce rozciencza mocniej wodą, smaruje przeterminowanymi z masciami znieczulającymi, a makijaz robi nieprofesjonalnymi kosmetykami, a dosłownie resztkami których sama nie zuzyje w domu, pełna profeska......raz jedna klientak jej spuchła w czasie makijazu bo dostała uczulenia od przeterminowanych barwników, to ona jeszcze nakrzyczała, ze nie powiedziała, ze jest alergiczka i kazała jej na pogotowie autobusem jechac, manikiurzystka w tym zakładzie tez od 10 lat sie nie rozwija, bofrencz jest szczytem jej mozliwosci i tak fatalnie kładzie akryl i żel, ze w kołko ma poprawki, do niej tez pare razy przyszłam, potem zmieniłam... wiele klientek jej uciekło... no cóż

    dlatego jak ktos ma mnie robic w balona czy naciagac, to wole sama sie przemeczyc i zrobic własne ohydki

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 15 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 12 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 02-06-2012, 16:07
  2. 02-01-2011, 15:14
  3. 03-10-2007, 18:59

Tagi dla tego tematu


Fajne strony