+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1

Porady wizażystów

  1. #1
    Lauretta
    Domownik

    Arrow Porady wizażystów

    Advertisement

    Mała sztuczka, duży efekt

    Z podziwem patrzysz na popularne aktorki i zastanawiasz się, jak one to robią, że tak pięknie wyglądają. My wiemy! Po prostu doskonale znają makijażowe triki. Oto te stosowane najczęściej. Każda z nas może się ich nauczyć.

    Przegląd makijażowych trików przyda się każdej kobiecie. Bez względu na wiek, powinnyśmy eksperymentować przed lustrem. Ciągle bawić się makijażem, a nie popadać w rutynę. By podkreślić atuty swojej urody, warto zrobić coś inaczej niż zwykle, nauczyć się czegoś nowego... Nasze triki mogą też wybawić z opresji, bo podpowiadamy, jakie kosmetyki można zastąpić innymi.

    W makijażu najważniejsza jest równowaga
    Jeśli mocno podkreślasz oczy, usta powinny być subtelne, naturalne. Możesz wówczas dodać wyrazistości spojrzeniu, akcentując brwi. Jeśli z kolei zdecydujesz się na użycie ciemnej, przyciągającej wzrok pomadki, zrób tylko delikatny makijaż oczu.

    Na nawilżonej twarzy makijaż trzyma się dłużej
    Zanim więc nałożysz krem i podkład, spryskaj buzię wodą mineralną w sprayu (później osusz chusteczką higieniczną). Ona najszybciej doda skórze wilgoci. Jeśli nie posiadasz takiej wody, przemyj twarz tonikiem. Pamiętaj, że makijaż w lecie trzyma się gorzej, lepiej więc uważać z kremami nakładanymi pod fluid. Nawilżający tonik i nawilżający krem przeznaczony do stosowania na noc mogą rozwiązać problem świecącej się skóry w ciągu dnia.
    By wieczorowy makijaż nie spływał i nie zmieniał koloru podczas zabawy, zanim użyjesz podkładu, rozprowadź na skórze bazę pod podkład. Podobnie "zagruntuj" powieki przeznaczoną do tego bazą.

    Uwaga z ilością podkładu
    Staraj się używać jak najmniej podkładu i pudru. Gruba warstwa tych kosmetyków obciąża skórę, wchodzi w zmarszczki, postarza.

    Biała baza ukryje bruzdy nad ustami
    Te na linii od nosa do ust rzucają się w oczy i trudno je ukryć pod warstwą podkładu i pudru. Ale staną się niewidoczne, gdy przed zrobieniem makijażu rozprowadzisz na nich odrobinę białej bazy.

    Mieszanka podkładu i kremu świetnie tuszuje zmarszczki
    Zwykły podkład często je uwydatnia. Dlatego dojrzałe panie powinny używać podkładów liftingujących. Jeśli nie masz takiego, możesz zwykły fluid wymieszać z kremem ujędrniającym (w proporcji 1:1) i rozprowadzić na twarzy oraz szyi.

    Podkład nanosić gąbeczką czy palcami?
    Najlepiej pół na pół. Najpierw palcami. W ten właśnie sposób postępuje większość wizażystów. Dlaczego tak robią? W kontakcie ze skórą preparat szybko nabiera temperatury ciała; w związku z tym lepiej się wchłania i jest mniej podatny na ścieranie. Poza tym palcami rozprowadzisz go najdokładniej. Gąbeczką natomiast możesz go wklepać mocniej w skórę i przy okazji zebrać jego niepotrzebny nadmiar. Istnieje też pogląd, że szczególnie latem warto nakładać pokład gąbeczką, którą najpierw moczymy w wodzie, a następnie nakładamy na nią podkład. Zapewni to bardzo lekką bazę pod makijaż na upalne dni. Sama stosuję ten sposób.

    Korektor jest bardziej skuteczny, gdy się go nakłada pędzelkiem
    Tylko wtedy kosmetyk ten dobrze "wtopi" się w skórę, bo nałożona zostanie jego cienka warstwa. Dzięki temu idealnie spełni swoje zadanie, tuszując wszelkie niedoskonałości. Przy nakładaniu palcem nie byłoby to możliwe, gdyż z reguły nakładamy zbyt dużo kosmetyku, albo rozmazujemy go po skórze.

    Korektor zatuszuje sińce
    By się ich pozbyć, wystarczy przed nałożeniem podkładu pokryć je cieniutką warstwą korektora. Najważniejszą rzeczą, przy doborze korektora jest jego przeznaczenie. Te w sztyftach są gęste i ciężkie dzięki czemu nakładane punktowo przykryją rany i wypryski. Pod oczy konieczne jest używanie korektorów płynnych i lekkich, które delikatnie ukryją sińce pod oczami, a jednoczesnie utrzymają naszą twarz w świeżości. Korektor w sztyfcie brzydko się zważy i nada twarzy niechlujny wyraz. Są różne szkoły co powinno nakładać się w pierwszej kolejności – podkład czy korektor? Ja najpierw nakładam podkład, dopiero później kładę niewielką ilość korektora pod oczy. Dzięki temu wiem, że nie przesadzę z ilością kosmetyków wokół oczu.

    Puder brązujący wyszczupli buzię
    Gdy narzekasz na zbyt pulchną twarz, pomoże ci puder brązujący. Najpierw, tak jak zwykle, rozprowadź podkład, a potem - wzdłuż kości policzkowych aż do skroni - puder brązujący. Zrób to szerokim, miękkim pędzlem. Na pas T, czyli czoło, nos i brodę, możesz nałożyć puder jaśniejszy, zwykły matujący, już bez świecących drobinek. Tak umalowana buzia będzie wyglądała subtelniej.

    Róż ożywia i rozjaśnia zmęczoną twarz

    Nanieś go szerokim pędzlem wzdłuż kości policzkowych, a cera szybko odzyska młodzieńczy blask. Ważne jest też, by jego odcień dobrać do swojej karnacji. Najbezpieczniejszymi kolorami są tu pastele, zbyt mocny różowy kolor na policzkach wygląda wręcz tragicznie!

    Jak używać rozświetlaczy?
    Rozjaśnij tylko niektóre partie twarzy. Muśnij jasnym, rozświetlającym pudrem policzki, miejsca pod łukiem brwiowym, linię nad górną wargą, grzbiet nosa. Twarz wyda się gładsza, a jej owal bardziej regularny. Stosuj oczywiście jako ostatni szlif zrobionego makijażu.

    Regulowanie brwi tuz przed wyjściem
    Jeśli w ostatniej chwili musisz poprawić linię łuków brwiowych, najpierw przetrzyj je kostką lodu. Przekonasz się, że wyrywanie włosków okaże się znacznie mniej bolesne, a skóra nie będzie po nim mocno zaczerwieniona. Lód bowiem "zamrozi" naskórek i receptory bólu.

    Brwi najlepiej jest podkreślać cieniem
    Szczególnie te w odcieniu brązu (idealne dla brunetek) czy szarości (wprost stworzone dla blondynek). Brwi pomalowane nimi będą wyglądały dużo naturalniej niż pociągnięte kredką, zwłaszcza czarną, która wyostrza rysy. Cienie radzę nanosić cienkim pędzelkiem z krótkim, sztywnym włosem. UWAGA - zbyt mocno podkreślone brwi bardzo postarzają!

    Trwalszy makijaż oczu
    Jeśli zależy ci na tym, by makijaż oczu był wyjątkowo trwały, a cienie nie wałkowały się w załamaniu powieki - najpierw tylko w zewnętrznych kącikach na górnej powiece tuż nad linią rzęs namaluj kreski kredką. Dopiero potem nałóż cienie. Powinny być w kolorze podobnym do kredki. Ten sposób ma jeszcze jedną zaletę: spojrzenie zyskuje głębię.

    Cienie rozcieraj palcami
    Zwłaszcza, gdy chcesz mieć na powiece kilka ich kolorów. Dzięki temu barwy będą łączyć się ze sobą bez wyraźnych konturów. Używaj jasnych cieni. Optycznie powiększają oko. Jeśli lubisz ciemne, zrób na powiece tuż nad źrenicą jaśniejszy punkt. Rozświetlisz oko.

    Kreski optycznie oddalają oczy
    Gdy są one osadzone zbyt blisko siebie, zrezygnuj z klasycznego malowania powiek eyelinerem. Kreseczki tuż przy linii rzęs pociągnij dopiero od połowy powieki (do zewnętrznego kącika), a oczy optycznie oddalą się od siebie.

    Grafitowa kredka zagęści rzęsy
    Jeśli natura obdarzyła cię rzadkimi rzęsami, wybieraj maskary w odcieniu fioletu lub szarości, najlepiej z lekkim perłowym połyskiem. Opalizujące drobinki sprawią, że rzęsy wydadzą się znacznie gęstsze. Pomiędzy nimi możesz też narysować kredką maleńkie kropeczki, a potem rzęsy pomalować tuszem. Będą wyglądały naprawdę imponująco.

    Tusz rozprowadzaj zygzakiem
    To doskonały sposób, by uniknąć grudek. Zaczynaj zawsze od górnych rzęs i rób to od nasady po końcówki. Po kilku pociągnięciach na włoskach jednego oka przechodź do drugiego. Przemiennie malowane rzęsy nie rozmażą się. Podkręć rzęsy. Wywinięte ku górze powiększą oko, a spojrzenie uczynią zalotnym.

    Tonik świetnie konserwuje tusz
    Maskara znacznie dłużej zachowa świeżość, gdy jej szczoteczkę od czasu do czasu będziesz przemywać tonikiem. Wtedy tusz nie będzie się na niej gromadził, maskara nie poskleja rzęs ani nie pozostawi brzydkich grudek.

    Szminkę rozprowadzaj pędzelkiem
    Zajmie ci to więcej czasu, ale makijaż będzie trwalszy, a usta będą pokryte symetrycznie i dokładnie. Nie ma nic gorszego niż szminka położona nierówno i poza konturem ust!. Pomadkę nanoś zawsze od zewnętrznych kącików i kieruj się ku ich środkowi. W ten sposób unikniesz gromadzenia się nadmiaru szminki w kącikach.

    Konturówka lub jasny błyszczący błyszczyk powiększą usta
    Jeśli twoje wargi są małe i wąskie, to zanim sięgniesz po pomadkę, obrysuj je konturówką. Oba te kosmetyki muszą być w tym samym odcieniu, inaczej makijaż nie będzie wyglądał naturalnie. Wybieraj barwy pastelowe lub nasycone, ale raczej niezbyt jaskrawe. Kreskę ciągnij od kącików ust i kieruj się ku ich środkowi. Jeśli masz problemy z równą linią najpierw zajmij się środkiem ust, a dopiero później dociągnij kreski od kącików. Konturówką możesz też pomalować całe wargi, bo to świetna baza pod pomadkę. Utrwali ją tak, że nie zostawi ona śladów, np. na kieliszku. Najważniejsze, aby konturówka na ustach była ZUPEŁNIE NIEWIDOCZNA i nie tworzyła wokół ust wulgarnej obramówki.
    Jasny błyszczący błyszczyk w pastelowym odcieniu różu lub łososia również optycznie powiększy usta. Jeśli chcesz użyć do niego konturówki to musi mieć ona kolor idealnie wtapiający się w naturalny kolor naszych ust.



    Oto podpowiedzi makijażystów związane z makijażem ust.

    1 - Żeby konturówka łatwiej się rozprowadzała, zanim jej użyjesz, potrzymaj jej końcówkę między palcami. Dzięki temu delikatnie się rozgrzeje i o wiele łatwiej będzie narysować nią idealną linię wokół ust.
    2 - Pamiętaj, że błyszczyk to nie to samo, co szminka, więc nie nakładaj na wargi wcześniej podkładu czy pudru. Zamiast utrwalić kosmetyk, podkład sprawi, że błyszczyk po krótkim czasie "zwarzy" się na wargach i będzie wyglądał bardzo nieestetycznie.
    3 - Im gęstsza jest konsystencja kosmetyku, tym dłużej utrzyma się on na ustach. Dlatego też błyszczyki oleiste oraz te z aplikatorem kulkowym są najmniej trwałe.
    4 - Usta to drugie po oczach miejsce, w którym powstaje najwięcej zmarszczek mimicznych. Aby uniknąć zbyt wczesnego ich powstania lub by wyeliminować powstałe już pionowe linie, używaj, obok balsamów ochronnych, także kremów przeciwzmarszczkowych na okolice ust. Możesz wybrać klasyczną formę kremu lub kosmetyk z aplikatorem w kształcie flamastra, który bardzo precyzyjnie rozprowadza specyfik.
    5 - Błyszczyk może także służyć jako dodatkowy kosmetyk nadający ustom optyczną objętość. Wystarczy nałożyć go tylko na sam środek warg, a będą sprawiały wrażenie bardziej pełnych. Unikaj także zbyt dużej ilości kosmetyku, bo usta mogą wyglądać wtedy niezbyt apetycznie (jak zbytnio obślinione).
    6 - Spierzchnięte usta posmaruj kremem i dopiero wtedy bardzo delikatnie masuj je suchą szczoteczką do zębów. Dzięki takiemu zabiegowi usta staną się gładkie. Pamiętaj, że wyschnięte skórki pomalowane błyszczykiem jeszcze bardziej się uwydatnią. Poprawi się także ich krążenie - wargi będą miały piękny, lekko różowy kolor, jak tuż po całowaniu.
    7 - Aby usta były dłużej gładkie i mocno nawilżone, smaruj je na noc dość grubą warstwą wazeliny lub balsamu regenerującego. - Nie zapominaj także o malowaniu ust sztyftem ochronnym przed każdym wyjściem z domu, szczególnie jeśli na dworze jest bardzo zimno. Sztyft powinien zawierać witaminy A i E oraz wysokie filtry przeciwsłoneczne, minimum SPF 15.
    8 - Błyszczyk utrzyma się na ustach dłużej, jeśli nałożysz go specjalnym pędzelkiem. Może być taki sam jak ten do malowania ust szminką - dzięki niemu kolor wniknie mocniej i dokładniej w wargi i w efekcie będzie bardziej trwały. A przecież o to chodzi!
    9 - Jeśli tylko zobaczysz pionowe zmarszczki wokół ust unikaj silnie brokatowych błyszczyków z efektem tzw. zbitej bombki. Taki silnie odbijający światło kosmetyk może sprawić, że błyszczyk wniknie w te linie i staną się one przez to bardziej widoczne.
    10 - Używaj szminek w pastelowych barwach. Ciemne i jaskrawe pogłębiają zmarszczki wokół ust i dodają lat.

    Cień może zastąpić szminkę.
    Gdy usta przypudrujesz, a potem pokryjesz cieniem do powiek w kolorze zbliżonym do koloru ust i nałożysz warstwę transparentnego błyszczyku, makijaż przetrwa wiele godzin i nie będziesz potrzebowała pomadki. Ale uwaga - to bardzo wysusza usta!




    To za ich sprawą gwiazdy i modelki wyglądają tak pięknie. Poprosiliśmy więc, by mistrzowie makijażu i nam udzielili paru wskazówek.

    **Arkadiusz Prządka, wizażysta firmy Avon
    Czym można błyskawicznie zamaskować zmęczenie
    * Solidnie nawilż twarz, najlepiej nałóż maseczkę lub serum. Cera od razu będzie wyglądała lepiej.
    * Nałóż pod oczy i wokół skrzydełek nosa korektor w sztyfcie - taki zabieg rozjaśni skórę. Cienka warstwa kosmetyku ukryje cienie i zmarszczki. To sprawi, że twarz będzie wyglądała na wypoczętą.
    * Do makijażu wybierz rozświetlający podkład, który doda cerze blasku.
    * Delikatnie muśnij różem policzki, wtedy twarz rozpromieni się i zyska bardzo ładny koloryt.

    **Sergiusz Osmański, wizażysta firmy Dior
    Jak nałożyć podkład, by nie zostawiał smug
    * Rozprowadzaj kosmetyk partiami. Zaczynaj zawsze od czoła, poprzez prawą i lewą stronę twarzy, a na koniec zostaw nos i brodę.
    * Najlepszy efekt uzyskasz, kiedy podkład wmasujesz w skórę delikatnie, kolistymi ruchami.
    * Dobierz podkład do kolorytu cery. Gdy jest zbyt ciemny, widoczne są smugi oraz nienaturalnie wyglądająca różnica między twarzą a szyją.

    **Katarzyna Wyciszkiewicz, wizażystka firmy Bourjois
    Błysk pomoże ci podkreślić atuty urody
    * Twarz będzie wyglądała na rozpromienioną oraz szczuplejszą, gdy użyjesz dwóch rodzajów pudru: brązującego i jasnego z połyskiem. Tym pierwszym omieć boczne partie twarzy oraz skrzydełka nosa. Tym drugim zaś muśnij środek czoła i brody oraz skórę pod oczami.
    * Ten sam duet pudrów pomoże dodać piersiom krągłości. Wystarczy tylko tuż ponad biustem jasnym pudrem narysować literę V i ten puder nanieść na szczyt ramion. A ciemny rozprowadzić na bocznych partiach szyi, aż do obojczyków.
    * Usta staną się większe i bardziej ponętne, gdy na środek warg nałożysz błyszczyk. Najpierw jednak pomaluj je pomadką.
    * Oczy nabiorą głębi, gdy na całej górnej powiece położysz jasny, lśniący cień, rozcierając go ku brwiom.

    **Małgorzata Tomicka, wizażystka firmy Paloma
    Co robić, by tusz nie zbijał się w grudki
    * Zanim zaczniesz malować rzęsy, przygotuj szczoteczkę. Zaraz po wyjęciu z pojemniczka jest na niej z reguły za dużo tuszu. Trzeba więc ją umyć, wtedy osadzi się na spiralce znacznie mniej preparatu.
    * Malowanie zacznij od górnych rzęs: rób to zygzakiem od nasady do końcówek.
    * Po kilku pociągnięciach na rzęsach jednego oka, przechodź do drugiego. Przemienne tuszowanie daje gwarancje, że nakładamy kolejną warstwę na przeschniętą już maskarę i makijaż się nie rozmaże.
    * Nigdy nie używaj tuszu nieświeżego, bo zawsze zostawi grudki.

    **Monika Wątorek, wizażystka firmy Astor

    Panie dojrzałe powinny malować się inaczej
    * Unikaj kosmetyków z połyskiem, bo uwypuklają zmarszczki.
    * Cienie nakładaj po przypudrowaniu powieki. Wybieraj łagodne odcienie różu czy beżu.
    * Usta maluj jasnymi pomadkami, nigdy o tłustej konsystencji.
    * Używaj raczej brązowej kredki do brwi, bo czarna dodaje lat.

    **Magda Stępień, wizażystka firmy Privi
    Jak utrwalić makiajż, by przetrwał kilka godzin
    * Niezawodne są tzw. bazy. Nakładaj je pod podkład, cienie i szminkę. Trzeba nanieść odrobinę bazy, odczekać chwilę i dopiero potem rozprowadzić kolorowy kosmetyk.
    * Przedłużysz trwałość szminki, gdy wcześniej pokryjesz usta kropelką podkładu lub konturówką.
    * Puder lepiej się trzyma, jeżeli delikatnie dociśniesz go do twarzy puszkiem, a nie nałożysz pędzlem.




    info z naj.kobieta.pl


    Tak więc moje pięknotki --- do dzieła robimy się na bóstwa


    Ostatnio edytowane przez AngelEyes ; 03-24-2010 o 12:46

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. 04-23-2010, 14:27
  2. 05-20-2008, 02:04
  3. 02-15-2008, 14:07
  4. 12-11-2007, 13:19
  5. 03-02-2007, 20:24

Tagi dla tego tematu


Fajne strony