monitoringu nie mialam...w sumie wszystko powinno wyjasnic sie przy robieniu wynikow,
Kazala mi zrobic w dn1-5 takie badania
fsh,prl,tsh,ft4,17oh progesteron,glukoza
Ja jako prawie 17 latka nie miałam miesiączki, miałam wąsik, najpierw leczyłam sie u ginekologa, niestety nie pamiętam co dostawałam na wywoływanie. Pamiętam że miałam 3 serie leków, po 1 dostałam miesiączkę, później długo nic, 2 seria z trudem dostałam, po 3 serii czekałam ponad pół roku na miesiączkę. I tak przez kilka lat. Zaczęłam leczyć się u endokrynologa, bo pani gin nie wiadomo czemu nie zrobiła zbyt wielu badań hormonalnych. Endokrynolog najpierw wykrył niedoczynność tarczycy, zaczęłam brać letrox, ale miesiączka nadal była nieregularna. w 2002 r endokrynolog położył mnie na swój oddział żeby zrobić wszystkie badania. miałam bardzo duużo badań m.inn. TSH ,LH, estradiol, prolaktyna (po wcześniejszym podaniu jakiejś tabletki) i na czczo, testosteron, FT4, FSH, progesteron, kortyzol. Miałam też całodobową zbiórkę moczu. No i oczywiście usg dowciapne. (znalazłamstary wypis ze szpitala, dlatego tak dokładnie. od 2002 roku brałam diane35, w między czasie różne inne leki np. siofor, bromergon, dexamethazon. No i Letrox na tarczyce. Ja nie mogę, ale ze mnie gaduła, jak już sie rozpisze to na pół strony, ale może komuś podpowiem.
strzalka, u mnie to w ogóle cyrk, miesiączki nieregularne zawsze miałam, ale nikt wcześniej (z lekarzy) nie poinformował mnie o pcos, dopiero w tym roku w lipcu dowiedziałam sie, ze wszystkie moje problemy nazywają się pcos.Mam insulinoopornośc, dlatego też lekarz zalecił mi dietę i jakiś sport i do tego Siofor850 a także duphaston...na razie bez zmian...czekam do grudnia, wtedy będę miała wizytę kontrolną u lekarza i może wymyśli coś nowego...