No własnie, mi się też wydaje, że w ciągu 48 godzin pęcherzyk i to po Ovitrelle (czy Pregnylu, to w końcu to samo), nie powinien się wchłonąc i także mi się wydaje, że pęcherzyki skoro mają rózne rozmiary to nie pękną jednocześnie.
No tak, wyhodowalam 4 sama, ale widzicie, co z tego, jak - prawodopodbnie - problem leży z pękaniu. W poprzednim cyklu mialam 3 pecherzyki (teraz wyczytalam to z mojego wydruku USG) ale nie dostałam żadnego wspomagacza na pękanie. Liczylam wiec na to, że skoro mam 4 to na pewno pieknie po Ovitrelle pekna a tu kurka wodna niespodzianka
ale lekarz dokladnie tak powiedzial "moze sie wchlonal"... a co do pozostalych " hmm, chyba zaczynaja sie luteinizować"...
Medea, ja na pękanie dostawałam choragan i pękały pęcherzyki
czasem 1 z 2 nie pękł i nie pekał tez w póżniejszym czasie (była torbiel która się wchlaniała)
ja bym zmieniła lekarza skoro nie jest pewien bo jakoś mi jak na specjaliste wszyatko odczytuje jak z magicznej kuli...moze...może...moze.....
...i ja bym zadała expertowi ppytanie bo i mi się wydaje że tak szybko to pęcherzyk się nie wchłonie :->
Holly, lekarz mi już nic nie mowil na ostatnim USG jak duże są pecherzyki, tylko mówiąc o tym, że jeden się "może wchłonął" powiesdzial, że szuka tego najmniejszego (ten dwa dni wczesniej - w dniu podania Ovitrelle miał 15 mm). Chyba macie rację i zmienię lekarza.