holly, ja też miałam wysoki progesteron ale nic nie oznaczał, bo pecherzyk nie pekł
i powstała torbielka
dopiero monitoring to pokazał![]()
holly, ja też miałam wysoki progesteron ale nic nie oznaczał, bo pecherzyk nie pekł
i powstała torbielka
dopiero monitoring to pokazał![]()
indygo.m, o zobacz, a mi tutaj powiedzieli ze wysoki poziom świadczy o pęknietym pęcherzyku, po to własnie robili to badanieNo ale teraz spojrzałam na Twoje wynikii jak Olinka się pojawiła to miałaś wysoko, ponad 70 i betka ładna.
holly, jak pecherzyk nie peknie to też wydziela proogesteron w normach jak po owu
wiec tylko monit da 100% pewnosci czy owu była![]()
indygo.m, ja wiem że monitoring jest najlepszy. Widzisz tutaj maja inne procedury, tak jak pisałam sprawdzaja progesteron żeby sprawdzic czy owu była. Ale jeśli jest tak jak piszesz to wogóle bez sensu to jest...
mój gin pow. że w moim przypadku- też jak zaczniemy się starac to konieczne bedzie monitorowanie BO: mam niedoczynnosc tarczycy, niedorozwoj jajnikow- ponoc są za małe!!!- budowe całego narządu dziewczęca i cholera wie czy w ogole jestem plodna... dodawszy moja wage i leki jakie biore to zalamka ...![]()
![]()
![]()
holly :
Albo może być jeszcze niedomoga lutealna czyli owu jest ale pod wpływem wielu czynników dochodzi do niedostatecznego wydzielania progesteronu. Tak jak u mnie. Gdyby nie monitoring to myślałabym że owu nie mam bo progesteron jest na tak marnym poziomie.indygo.m :
u mnie też prol;aktyna była ponad normę, a jak miałam robiony monitoring to był piękny 22mm pęcherzyk.
madalena0, a pękł?? bo o to w tym wszyskim chodzi...
Witam serdecznie.
Chcialabym dowiedziec sie jak najwiecej o pecherzykach i o tym, co zrobić by pekaly. Otóz od dwoch cykli mam monitorowana owulację. W pierwszym cyklu byly dwa pecherzyki, NIE mialam podanego nic na pekniecie i oba sie zluteinizowaly. W drugim - obecnym cyklu - samoistnie wyhodowalam 4 pecherzyki
15, 18, 19, 24 mm. W 18 dc - one mialy takie wielkości - podanio mi 1 amp. Ovitrelle. USG z 20 dc - po ok. 42 godzinach pokazało już tylko 3 pecherzyki - 4 nie bylo, zdaniem lekarza "wchlonal sie chyba". Pozostale w ocenie lekarza "chyba zaczynaja sie luteinizowac i juz nie pekna".
Moje pytanie jest takie: czy mozliwe, zeby pecherzyk tak sobie po prostu zniknąl bez pekniecia tzn. wchlonal sie w ciagu niespelna 48 godzin podczas gdy inne rosly? Czy nastepne mogly peknac pozniej? Czy wszystkie - jesliby pekly - musialyby peknac jednoczesnie? nastpnego USG juz nie mialam. Odpowiedx jest dla mnie wazna - bo w koncu nie wiem, czy Ovitrelle - przypuszczalnie na mnie zadzialalo i 1 pecherzyk pekl a pozostale MOGLY, choc nie musialy, peknac potem, czy tez nic - przypuszczalnie, prawdopobnie, nie peklo. Bardzo prosze o odpowiedz bo chcialabym jak najwiecej dowiedziec sie o nie pekajacych pecherzykach i ewentualnych sposobach ich leczenia. Serdecznie dziekuje.
Medea, chyba najlepiej zadac takie pytanie naszemu ekspertowi lub dokładnie zapytaj swojego gina, trudno coś przypuszczać, na pekanie pecherzyków podaje się PREGNYL, ale najlepiej to na to Ci odpowie lekarz.
Wow wychodować sobie 4 pęcherzyki, pięknie.