+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 32

ssanie palca - to problem????

  1. #21
    natlia91
    Mamuśka
    Podawanie smoczka na siłe to głupota jak chce niech ssa jak nie to na co pchać na siłe do buzi?tak jakby nam cos na siłe pchali...moja ssie palce jak jest głodna dostaje mleczko i dla uspokojenia potem smoka,potem wyrzuca w czasie snujednak uważam,ze nawet 5 letnie dzieci wkładające sobie palce do buzi niezbyt ładnie wyglądająja bym oduczyła troche wcześniej

  2. #22
    holly
    Super Moderator
    przeczytałam cały wątek i zastanawiam sie jak tam wasze dzieciaczki?

    Miałam ten problem ze starszą córcią, pchała paluszki do buzi, chciałam podać smoczek, ale mała nie chciała , pilnowałam, zakładałam rękawiczki i jakos sie sama oduczyła.

    Znowu mam ten problem, z tym że młodsza jest chyba bardziej konsekwentna, bo od kilku tyg, ma rękawiczki , albo jej wyciagam paluszki, a ona uparcie pcha je do buzi.

    Czytałąm różne artykuły, ortodonci zgodnie sądzą że z dwojga złego zalecają podać w takich przypadkach smoczek.

    Piszecie żeby w razie ssania palca dziecko 2-3 letnie oduczać, ale jak?? Wczoraj rozmawiałam z koleżanką , która ssała palec, ma wade zgryzu, palec w sumie nie rózni sie. Rodzice próbowali ja oduczyć na wszelkie sposoby, bandażowali, związywali, nic nie skutkowało, zawsze jakoś się "uwolniła i ssała dalej . Moja szwagierka tez długo ssała, nie mogli jej oduczyć.

    Najgorsze jest to, że jest trudno przewidzieć, czy nasze dziecko ssa paluszek i jest to tylko któtki epizod, czy moze już silne przyzwyczajenie. jednak od smoczka łatwiej oduczyć.


    Ja mam znowu proble, podac smoczek czy nie? i czy to ma sens? czy ma go mieć cały dzień , czy tylko do zasypiania? Na razie żadnego smoczka nie polubiła, no, może silikonową wisienkę, ale próbowałam może z 2 razy...

    Na razie obserwuje i staram sie wyciągać paluszki jak za długo ssa, podaje cycusia bo jak ssa, to zazwyczaj chce sie napic albo jest głodna.

  3. #23
    niuska231
    Mamuśka
    Cytat holly : Zobacz post
    Na razie obserwuje i staram sie wyciągać paluszki jak za długo ssa, podaje cycusia bo jak ssa, to zazwyczaj chce sie napic albo jest głodna.
    kurcze tak czytam i ona jest jeszcze malutka i nie sadze ze to taki problem, male niemowelta ssa paluszki- a za chwile biora zabawki do b buzi
    wiez ja jestem antysmocznkowa, moje dzieci nie mialy smoka, poza tym takie niemowle dopeiro sie uczy siebie i ja nie widze tego jeszcze jako uzaleznienia, przejelabym sie gdyby ssalo dalej jak bedzie juz siedziec itp ale teraz nie

  4. #24
    venilia
    Ciężarówka
    Cytat holly : Zobacz post
    Piszecie żeby w razie ssania palca dziecko 2-3 letnie oduczać, ale jak?? Wczoraj rozmawiałam z koleżanką , która ssała palec, ma wade zgryzu, palec w sumie nie rózni sie. Rodzice próbowali ja oduczyć na wszelkie sposoby, bandażowali, związywali, nic nie skutkowało, zawsze jakoś się "uwolniła i ssała dalej . Moja szwagierka tez długo ssała, nie mogli jej oduczyć. Najgorsze jest to, że jest trudno przewidzieć, czy nasze dziecko ssa paluszek i jest to tylko któtki epizod, czy moze już silne przyzwyczajenie. jednak od smoczka łatwiej oduczyć.
    Racja. Są takie sytuacje że nie ma mocnych.
    Moja siostra ma 27 lat i ssie palca od maleńkości do dziś, niestety.
    Tzn mam na myśli,że zdarza się jej ssać do snu itp, nie cały czas, ale jak była mała to potrafiła non stop, szczególnie podczas oglądania tv, gdy była zmęczona, zdenerwowana itp.
    To co moja mama nawyczyniała by ją od tego odzwyczaić od najmłodszych lat to się w głowie nie mieści. I nic nie pomagało. Nie wiem, widocznie tak miało być.

  5. #25
    holly
    Super Moderator
    Cytat niuska231 : Zobacz post
    kurcze tak czytam i ona jest jeszcze malutka i nie sadze ze to taki problem, male niemowelta ssa paluszki- a za chwile biora zabawki do b buzi
    tez tak mysle, ale wiesz, tak naprawde niewiadomo kiedy jest ten moment zeby zacząć się martwić...

    --- Dopisek ---

    Cytat venilia : Zobacz post
    Moja siostra ma 27 lat i ssie palca od maleńkości do dziś, niestety.
    no co ty!

  6. #26
    niuska231
    Mamuśka
    Cytat holly : Zobacz post
    tez tak mysle, ale wiesz, tak naprawde niewiadomo kiedy jest ten moment zeby zacząć się martwić...
    tak czy inaczej narazie nie musisz sie tym przejmowac przez jakies pol rokua w miedzyczasie mozesz dawac jak bedzie juz ladnie lapac do raczki inne rzeczy zeby jej zastepowaly paluszki

  7. #27
    blondi
    Mamuśka
    Cytat niuska231 : Zobacz post
    tak czy inaczej narazie nie musisz sie tym przejmowac przez jakies pol rokua w miedzyczasie mozesz dawac jak bedzie juz ladnie lapac do raczki inne rzeczy zeby jej zastepowaly paluszki
    dokładnie, jakieś grzechotki albo gryzaczki
    a ja czytalam w książkach, że ssanie palca uspokaja dzieci i to czasem jest lepsze od smoczka, bo potrafią się same uspokoić i np. same ponownie zasnać a nie potrzebują zewnętrznego źródła jakim jest smoczek ja mam pierwsze dziecko i nie zabraniam mu wkładać paluszków do ust, bo poprzez taki odruch maluch się też uczy własnego ciała i je eksploruje ale jak tak czytam wasze wypowiedzi to sie zastanawiam czy to nie problem na przyszłosć

  8. #28
    holly
    Super Moderator
    własnie ja mam presje m, bo jego siostra ssała długo palec i m jest strasznie uczulony na to. ortodonci zgodnie twierdza ze kciuk jest gorszy od smoczka.

    Wiadomo że ssać troszke można, bo dziecko to uspokaja, to nic złego

    Moja mała zasypia przy piersi wiec mysle ze to tez ma wpływ na to ze lubi sobie palucha possac

  9. #29
    niuska231
    Mamuśka
    Cytat holly : Zobacz post
    Moja mała zasypia przy piersi wiec mysle ze to tez ma wpływ na to ze lubi sobie palucha possac
    moja do tej pory zasy[ia przy piersi ae juz paluszjow nie ssie

  10. #30
    venilia
    Ciężarówka
    Cytat holly : Zobacz post
    tez tak mysle, ale wiesz, tak naprawde niewiadomo kiedy jest ten moment zeby zacząć się martwić...
    Racja, u mojej siostry wyglądało to od razu kiepsko,ona bardzo mocno zasysała ten palec, no nie wiem jak to wytłumaczyć. To wyglądało tak jakby zassała raz i zostało na całe życie.
    Myślę,że to jakiś wyjątkowo drastyczny przypadek.
    Ale sama nie wiem co zrobię jak moje dziecko będzie miało taki problem. A się zastanawiam czy to dziedziczne nie może być, po cioci

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Fajne strony