Zobacz wyniki ankiety: Czy podawałaś smoczek swojemu dziecku (dzieciom ) ?

Głosujących
30. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • nie podawałam nigdy , jestem raczej przeciwna

    4 13.33%
  • podałam smoczek , lecz dziecko go nie chciało

    6 20.00%
  • podawałam smoczek prawie od pierwszych dni życia maluszka

    9 30.00%
  • podałam smoczek ale nieco później (kiedy ? )

    5 16.67%
  • podawałam smoczek , lecz tylko czasami (np. sporadycznie do usypiania )

    6 20.00%
  • inne...

    0 0%
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 7 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 69

Podać smoczek czy nie ,,,, ?

  1. #1
    pipi
    Administrator

    Arrow Podać smoczek czy nie ,,,, ?

    Advertisement

    Zapraszam do dyskusji na temat ,,,


    "Podać smoczek czy nie ,,?"


    A może podawać od jakiegos konkretnego tygodnia ? Może poczekać ?

    Jakie macie zdanie /opinie na ten temat ?


    Może Wasze wypowiedzi i doświadczenia pomogą szukającym informacji na ten temat mamom ,,, bo dylematy sa na pewno ,,,,,,

    ogólnie chodzi o luźną dyskusję na temat smoczków (nie - polecanie firm/kształtów/rozmiarów itp ,,,)




    edit . 26. 02 .10


    Zapraszam także do brania udziału w ankiecie


    Ostatnio edytowane przez szarlotka ; 03-23-2010 o 15:14

  2. #2
    holly
    Super Moderator
    To ja się wypowiem jako pierwsza, podejrzewam ze wątek będzie oblegany i gorrrrrącyyyy.

    Ale pamiętajmy, że ile mam tyle dzieci i każde dziecko jest inne.



    Ja postanowiłam karmić moja Victorię jak najdłużej piersią więc bardzo ważne były dla mnie wskazówki doradców laktacyjnych którzy odradzaja podawanie smoczka przez pierwsze 6 tyg.


    Nie powiem, bo chwilami było ciężko, nawet raz w nocy przy płaczu małej dałam jej smoczek, ale od razu wyciągnełam, bo... wolałam jej podać pierś, bo ona chciała bliskości mamusi a nie "knebla" jak to jedna nasza forumka napisała.

    I wg mnie smok to taki knebel, płacze bach smoka i cisza a dziecko jest oszukiwane.

    Moja mała płacze, ja ja tulę , noszę i się uspokaja, teraz wiem , że potrzebuje mojej obecności, ciepła mamy a nie smoka.


    Czasami dajemy jej smoczek, żeby zobaczyć jak daleko nim pluje




    Co prawda nie smoczek, ale podałam jej kilka razy herbatkę z butelki i zauważyłam ze mała miała problem przy następnym karmieniu, nie umiała ładnie złapać. Wtedy upewniłam sie w przekonaniu ze dobrze zrobiłam nie podając jej smoczka.


    Nie twierdzę że nigdy nie dostanie smoka, teraz jest juz duża i potrafi ładnie ssać a o to głównie chodzi, ze dziecko przez pierwsze tyg. uczy się ssać piers i lepiej jemu nie przeszkadzac .

  3. #3
    Betty_Boop
    Junior Admin
    poniewaz na innym wątku
    REKLAMA


    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się zaczęła sie dyskusja na temat podawania smoczka, a uwazam, ze bardzo ciekawa, przenoszę i kontynuuję tutaj:

    Cytat free77 :
    sa takie, ktore maja problem ze ssaniem piersi, ale nie ma zadnych randomizowanych badan, ktore mowia, ze gdyby nie dostaly smoczka nie mialyby tego problemu.

    Innymi slowy nie ma korelacji pomiedzy problemem ze ssaniem piersi a faktem, ze dziecko po urodzeniu ssalo smoczka. Poniewaz tego nie mozna udowodnic.

    nie rozumiem

    jakie badania masz na mysli? dotyczace Twoich pacjentów czy ogólnie?




    czy potem ktos np.monitoruje jak wygląda karmienie naturalne u dziecka , któremu podano smoczek? czy wszystko kończy sie z chwilą wypisu ze szpitala? chodzi mi o dzieci zdrowe, donoszone, nie wczesniaki i dzieci z normalna waga urodzeniową



    Cytat free77 :
    Innymi slowy nie ma korelacji pomiedzy problemem ze ssaniem piersi a faktem, ze dziecko po urodzeniu ssalo smoczka. Poniewaz tego nie mozna udowodnic.

    w artykule, który zacytowałaś, tym z pulsu medycyny wyraźnie jest napisane, ze smoczek podany w pierwszym miesiącu życia zaburza odruch ssania mi nie zaleca sie podawania go w tym okresie

    i to sa zalecenia Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej czyli skoro takie sa zalecenia, to jednak mają jakies racjonalne przesłanki


    nie uważam, ze smoczek sam w sobie jest zły, tylko uważam, ze podany za wcześnie rodzi niepotrzebne problemy, dokładnie tak samo jak smoczek z butelką

    Cytat free77 :
    ze starych zamierzchlych czasow
    z tego co sie orientuję, cały czas jest to aktualne....... az takich starych koni w domu nie mam


    opieram sie na opinii dwóch pediatrów do których chodziłam z dziećmi, to samo mówili neonatolodzy w szpitalu ( i 6 lat tamu i 2 lata temu) i to samo mówi moja ciotka pediatra
    i to samo mówiła mi moja połozna i zarazem międzynarodowy doradca laktacyjny

    oraz na moim doświadczeniu

    natomiast połozne środowiskowe były wręcz oburzone, jak powiedziałam, ze nie mam smoczka w domu, patrzyły na mnie jak na pomyleńca, bo co to za bobas bez smoczka?

    z ciekawosci jak bede miała z nimi kontakt w grudniu zapytam, czy az tak sie teorie zmieniły

  4. #4
    szarlotka
    Super Moderator
    a my mielismy smoczek...przez tydzień...na poczatu Martynka nie była nim zachwycona, a po 2 dniach i my nie bylismy zachwyceni, bo zamiast z nim usypiac, to ona sie rozbudzała jak jej wypadał, więc tak szybko jak sie pojawił-kolejny pomysł mojego M-tak szybko znikł

    tak jak napisała holly ja tez wolałam przytulic Martynke jak płakała niz dawac jej smoka, poza tym moje dziecko było/jest na tyle spokojne ze bez problemu sie obeszłysmy bez smoka

  5. #5
    Madziulla
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop :
    opieram sie na opinii dwóch pediatrów do których chodziłam z dziećmi, to samo mówili neonatolodzy w szpitalu ( i 6 lat tamu i 2 lata temu) i to samo mówi moja ciotka pediatra
    i to samo mówiła mi moja połozna i zarazem międzynarodowy doradca laktacyjny
    profesor neonetolog z dsk mojej bratowe KAZAŁA dać małej smoka...

    Lolo nie ssał smoka.

  6. #6
    nadine
    Nowicjusz
    my podaliśmy z racji tego że Kamiś po tym jak zje ( karmie piersią ) zaczyna
    mamlać mi sutki i "gryźć" dziąsełkami co spowodowało krwawienie z sutków
    i były sino granatowe od jego zabaw. Teraz po jedzeniu dostaje nupla i nim się bawi,
    a moje sutki dochodzą do siebie.

  7. #7
    sagapo
    Super Moderator
    ja już pisałam, ze podalam w szpitalu zeby wyciagnąć dolną wargę i coś tam pomogło, pozniej Mały nie chciał ssać, a teraz znów ssie...

  8. #8
    indygo.m
    Olimp
    Oli miała smoka od urodzenia do zasypiania i jadla najpierw pierś a potem byla dokarmiana z butli..szło jej super i nie miała problemów z jedzeniem czy chwyceniem piersi
    ok 2roku zycia smoka zabraliśmy i jest ok
    maja nie miala smoka nigdy bo nie chciała..jadła piers (bez dokarmiania) do 4 miesiąca a potem przeszliśmy tylko na butlę..smoka nie było i nie ma


    więc może dziecko miec smoka i ładnie chwytać pierś!

  9. #9
    free77
    Mamuśka
    mam pytanie, czy mozna byloby dolaczyc do tego watku ankiete, w stylu "Czy uzywalas u swojego dziecka smoczka?" , zeby nie zakladac nowego watku o identycznej tematyce?

  10. #10
    suri
    Ciężarówka
    Nadia nie używa smoczka ... czasem nawet żałuje, bo ma przez to więcej do "powiedzenia" przed snem

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 7 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. 12-06-2011, 15:00

Tagi dla tego tematu


Fajne strony