+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4
Pokaż wyniki od 31 do 39 z 39

Ząbkowanie

  1. #31
    Minia32
    Nowicjusz
    mój siostrzeniec też nie miał żadnych objawów, nawet się nie ślinił. Ale moja córcia przeżyła za ich dwoje :/ płacze, krzyki itp. Teraz czekamy jeszcze na piątki, mam nadzieję że wyjdą mniej boleśnie. Jeśli coś podawałam to tylko Viburcol, po nim była duża poprawa. Ale nie mogłam podawać non stop wiadomo dlatego płaczu też było co nie miara. Gryzaczki pomagają, zimna szmatka też była ulgą dla mojego nygusa. Pierwszy ząbek pojawił się jej w wieku 5 miesięcy.


  2. #32
    b.patrycja
    Nowicjusz
    słysząłm, żeby namaczać ręczniczek ugotowaną wodą, czekać aż trochę wystygnie i przecierać tym dziąsła


  3. #33
    mama90
    Nowicjusz
    Mojej córeczce wychodziły ząbki późno, bo dopiero od 10 mca. Nie cierpiała jakoś bardzo, ale oczywiście dziąsła swędziały. Miała wtedy jeszcze smoczka (do około 1,5 roku) - a jej smoczek miał specjalne pierścienie masujące właśnie dziąsła podczas ząbkowania. To był Chicco Physio Soft (pierścienie są od rozmiaru 6mcy +) i naprawdę przynosił Małej ulgę, cały czas go gryzła Do tego smarowałam jej czasem dziąsła Dentinoxem - głównie na noc, żeby spokojnie zasnęła

    Ostatnio edytowane przez mama90 ; 06-27-2016 o 14:10 Powód: dopisanie rozmiaru smoczka

  4. #34
    SugarBrown
    Nowicjusz
    U nas żadne żele do smarowania dziąseł się nie sprawdziły. Nieco ulgi przynosiło "gryzienie" czerstwej skórki od chleba. Na noc stosowałam Viburcol - gdyby nie on chyba wszystkie noce byłyby nieprzespane.


  5. #35
    Anula01
    Nowicjusz
    A nam właśnie żel do masowania dziąseł bardzo pomagał, widać było, ze przynosi dziecku ulgę i lubi jak mu masuje dziąsła. Używałam Dologel bo jest naturalny (zawiera propolis, rumianek i kozłek lekarski) więc można było bez obaw w gorszych chwilach ratować się czymś mocniejszym, chociaż w naszym przypadku nie było takiej potrzeby. A żel przydał się też na afty, zapalenie dziąseł czy otarcia/odciski od aparatu ortodontycznego u starszego syna.


  6. #36
    AdaMacko
    Nowicjusz
    my też używaliśmy żelu do dziąseł bobodent i przynosił ulegę


  7. #37
    maav
    Nowicjusz
    Dziewczyny a o dologelu słyszałyście bo mi się coś o uszy obiło?


  8. #38
    Wercia11112
    Nowicjusz
    My też używaliśmy żelu bobodent oraz paracetamolu dla dzieci. Myślę że bez tego by się nie obeszło...niestety.
    O dologelu nic nie słyszałam niestety.
    Pozdrawiam


  9. #39
    maav
    Nowicjusz
    Zadzwoniłam do pediatry i się dopytałam czy mogę spokojnie stosować dologel, bo skład ma bardzo dobry, powiedziała, że spokojnie kilka razy dziennie wmasowywać dzieciątku w dziąsełka. W razie podrażnień również ma pomóc.


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4

Tagi dla tego tematu