+ Odpowiedz na ten temat
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6
Pokaż wyniki od 51 do 56 z 56

Mowic czy nie mowic (o nieplodnosci)? Oto jest pytanie!

  1. #51
    starania_m
    Nowicjusz
    My o naszych problemach raczej nie chcemy mówić, wie tylko najbliższa rodzina (moi rodzice, siostra i rodzice męża, oraz nasi najlepsi przyjaciele, na których zawsze możemy liczyć). Póki co jesteśmy pod opieką kliniki i walczymy. Mam nadzieję, że wkrótce nam się uda.


  2. #52
    laura
    Nowicjusz
    Cytat starania_m : Zobacz post
    My o naszych problemach raczej nie chcemy mówić, wie tylko najbliższa rodzina (moi rodzice, siostra i rodzice męża, oraz nasi najlepsi przyjaciele, na których zawsze możemy liczyć). Póki co jesteśmy pod opieką kliniki i walczymy. Mam nadzieję, że wkrótce nam się uda.
    starania_m, to dość zrozumiałe, nie jest łatwo mówić o tym przypadkowym ludziom. bo i po co ale gdyby nie osoby, o których wspomniałaś, pewnie byłoby cieżko - najważniejsze to mieć z kim podzielić się swoimi problemami, szczególnie kiedy wiesz, że zawsze możesz liczyć na wsparcie i dobre słowo. dobrze, że zdecydowaliście się na leczenie w klinice, dobre słowo jakkolwiek niedoceniane, w ciążę zajść niestety nie pomoże powodzenia! daj znać jak postępy


  3. #53
    Agnieszka Zawadzka
    Nowicjusz
    starania_m trzymam kciuki za was! Dobrze, że walczycie! My z mężem również korzystalismy z usług kliniki i zdecydowaliśmy się na in vitro, o czym tez wiedzieli tylko najbliżsi. Niestety sporo osób kompletnie nie rozumie tego tematu i nawet nie wykazuje empatii. Dlatego nie martw się, badz dzielna i walczcie dalej! daj znac jak sytuacja


  4. #54
    laura
    Nowicjusz

    .

    Cytat Agnieszka Zawadzka : Zobacz post
    starania_m trzymam kciuki za was! Dobrze, że walczycie! My z mężem również korzystalismy z usług kliniki i zdecydowaliśmy się na in vitro, o czym tez wiedzieli tylko najbliżsi. Niestety sporo osób kompletnie nie rozumie tego tematu i nawet nie wykazuje empatii. Dlatego nie martw się, badz dzielna i walczcie dalej! daj znac jak sytuacja
    Agnieszka Zawadzka, często nie tylko nie ma co liczyc na empatię, ale też trzeba spodziewać się 'umoralniania' i przekonywania do własnych poglądów, a to chyba najgorsze co może być. nie ma co, trzeba robić to, co sami uważamy za stosowne. dopóki nie krzywdzimy innych, nikomu nic do tego i basta


  5. #55
    klAudynA1
    Nowicjusz
    Cytat laura : Zobacz post
    Agnieszka Zawadzka, często nie tylko nie ma co liczyc na empatię, ale też trzeba spodziewać się 'umoralniania' i przekonywania do własnych poglądów, a to chyba najgorsze co może być. nie ma co, trzeba robić to, co sami uważamy za stosowne. dopóki nie krzywdzimy innych, nikomu nic do tego i basta
    Dokładnie tak! Dopóki nie krzywdzimy innych, nikt nie ma nam nic do zarzucenia!


  6. #56
    laura
    Nowicjusz
    Cytat klAudynA1 : Zobacz post
    Dokładnie tak! Dopóki nie krzywdzimy innych, nikt nie ma nam nic do zarzucenia!
    miałam takiego profesora na studiach, który zawsze powtarzał, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. bardzo mi to utkwiło w głowie i tego się trzymam


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6


Fajne strony