No jasne...jak to bylo w Shrek'u "wolność rządzi"...
A tak poważnie...hmmm to chyba bylo do mnie wiec tylko powiem, że przecież nikt nikomu niczego nie zabrania (no może niektórzy maja skrajne pomysły...ale o nich tutaj nie było mowy)
Zastanawiam sie czy wyciąć te artykułu, ktore budzą tyle emocji, ale z drugiej strony myśle, że byloby to nie w porządku wobec tych, którzy może są zainteresowani tym tematem i ktorym może to jakoś pomóc w doczekaniu sie dzidziusia...wiec zostawiam.
a na początku bylo tak przyjemnie....![]()



Odpowiedź z Cytatem


