To jest niewiarygodne. Udało się w drugim cyklu po porodzie, podczas gdy na Martusię czekaliśmy 5 długich lat.
Test zrobiłam dopiero 19 dpo owu, bo nie mogłam uwierzyć, że to może być TO (przytulanka były 5 dni przed owu).
Na drugą kreche nie musiałam czekać- pokazała się od razu![]()
Test zrobiłam we wtorek rano, 9 grudnia:
Jesteśmy szczęśliwi i mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
W piątek idę na usg i zobaczymy czy będzie już biło serduszko
A to moje FF![]()











))