Zobacz wyniki ankiety: Slub i narodziny dziecka - rozsadek, obowiazek czy nielaczace sie wydarzenia?

Głosujących
48. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Przed narodzinami dziecka powinno sie wziac slub

    13 27.08%
  • Slub nie jest konieczny w przypadku planowanych naodzin dziecka

    32 66.67%
  • Nie mam zdania

    3 6.25%
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 5 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 41

Ślub

  1. #1
    Issskierka
    Nowicjusz

    Ślub

    Advertisement

    Nie wiem czy to dore miejsce na tego typu post, ale.... :P
    Chcialam poruszyc temat slubu - co myslicie o koniecznosci zamazpojscia w przypadku panowania dziecka?
    Ja i moj P nie jestesmy po slubie i wczesniej w ogole o tym nie rozmawialismy w rzeciwienstwie o wspolnym mieszkaniu, dziecko itd Ostatni zauwazylam ze rodzina zaczyna na mnie naciskac. Moja mamuska stwierdzila ze jej zdaniem najpierw nalezy ,,stworzyc jednostke spoleczna" Ojciec ostatnio w zartach z moim P stwierdzil ze ,,jak juz sobie ja wezmiesz, to zebys nie oddawal po poprawinach" No kurcze....
    Zaczelam wiec statnio sporo myslec na ten temat... Nie myslalam wczesniej zeby juz skrocic czas narzeczenstwa! Ale moze jednak naprawde warto....
    No to teraz Wy Co o tym myslicie? Mialyscie podobna sytuacje czy moze sie z nia spotkalyscie? A moze ktoras z Was najpierw rodzila dziecko, a slub wziela z czasem?
    Oto nowy temat pogaduszek - czekam na opinie



  2. #2
    martarynka
    Staraczka
    ja przed ślubem o ciąży nie myślałam, brałam tabletki anty i nie myślałam też o zajściu zaraz po ślubie, prawie rok po zdecydowaliśmy się na dziecko (tyle, że dziecko nie zdecydowało się jeszcze do nas przyjśc ), co do kwestii czy planowac najpierw ślub, później dziecko to nie wiem, to myślę sprawa indywidualna, każdy robi to co uważa za słuszne, ale chyba nie zdecydowałabym się na dziecko bez ślubu, takie moje osobiste zdanie

  3. #3
    holly
    Super Moderator
    Issskierka, chodzi Tobie czy można żyć na tkzw "kocią łape" i mieć dzieci tak? jeśli tak to wszystko zależy od Was. Kazdy z nas jest inaczej wychowany, ma wpojone inne wartości i kazdy ma inne zdanie. Nie powinnas patrzeć na innych, to jest Twoje życie.
    Jeśli chodzi o planowaniu ślubu jak dzidzia juz w drodze .... w sumie napisałabym to samo. Chociaz uważam , że nikt nie może być zmuszany do ślubu , a często tak sie dzieje kiedy dzidzia w drodze.

  4. #4
    kasiulek33
    Olimp
    Issskierka, to ja powiem Ci tak , ja mam za soba malzenstwo, tzn. najpierw urodzil sie syn potem wzielismy slub, zwiazek padl , teraz mam corcie i z obecnym polowkiem zyjemy bez slubu juz prawie 5 latek i bardzo chwale sobie taki zwiazek.
    Cytat martarynka :
    ale chyba nie zdecydowałabym się na dziecko bez ślubu, takie moje osobiste zdanie
    ale dlaczego?????Czy myslisz ze nie majac slubu nie mozna byc dla dziecka 24 h na dobe????Slub to tylko formalnosc , a rodzicem jest sie i ze slubem i bez

  5. #5
    holly
    Super Moderator
    Cytat kasiulek33 :
    martarynka napisał/a:
    ale chyba nie zdecydowałabym się na dziecko bez ślubu, takie moje osobiste zdanie

    ale dlaczego?????Czy myslisz ze nie majac slubu nie mozna byc dla dziecka 24 h na dobe????Slub to tylko formalnosc , a rodzicem jest sie i ze slubem i bez
    kasiu mi sie wydaje że tu chodzi o wpojone wartości. Dla mojego męża też było bardzo ważne- najpierw ślub, później dziecko. Masz racje ślub lub jego brak nie gwarantuje udanego związku i macieżyństwa. Uważam że został tutaj poruszony bardzo drażliwy temat i ile dziewczyn na forum tyle zdan. Ja wziełam ślub, bo to było dla nas oczywiste, tak zostaliśmy wychowani, wiedzieliśmy że weźmiemy slub od bardzo dawna.

  6. #6
    kasiulek33
    Olimp
    Cytat holly :
    kasiu mi sie wydaje że tu chodzi o wpojone wartości.
    owszem zgadzam sie , wiele ludzi tak uwaza ze najpierw slub a pozniej dziecko, ale niezapomnijmy ze czasami zycie plata figle iCzasami najpierw jest dziecko a pozniej slub. Tyle ze ja nie pisalam tu o wpojonych wartosciach tylko o relacjach dziecka i opieka nad nim ze slubem czy bez
    Cytat holly :
    Ja wziełam ślub, bo to było dla nas oczywiste, tak zostaliśmy wychowani, wiedzieliśmy że weźmiemy slub od bardzo dawna.
    wiesz ja przed slubem tez tak mowilam, ale nigdy niczego nie mozemy byc pewni

    [ Dodano: Nie Gru 14, 2008 23:27 ]
    Pozatym niestety mowicie co chcecie Polska jednak jest jeszcze zacofana co do sprawy zycia na kocia lape ,jak czesto sie slyszy jeszcze a bo zyja w konkubinacie i maja dzieci- cholera co to za obrzydliwe slowo

  7. #7
    redmicek
    Super Moderator
    Ja osobiscie jestem za slubem ze wzgledow wiary.Moze to jest formalnosc,ale moj zwiazek jest zapieczetowany przed Bogiem i to sie dla mnie liczy .Oczywiscie kazdy ma swoje zdanie i prawo wyboru takze ja niczego nie neguje.

  8. #8
    jusia
    Domownik
    A ja jestem troche po srodku Moj P mial juz zone, wiec my mamy tylko cywilny... no i dziecko, wlasciwie zaraz dwoje i czekamy na mozliwosc wziecia slubu koscielnego, bo... chyba najbardziej zalezy na tym rodzinie... Nam juz moze mniej.
    My zaczelismy staranka przed slubem, ale mielismy juz ustalona date... Chyba bez tedo nie zdecydowalabym sie na dziecko. Dla mnie ten "papierek" dal jednak pewne poczucie bezpieczenstwa... Juz nie tak latwo trzasnac drzwiami i sie rozejsc.... Jest wieksza motywacja do walki o zwiazek jak sie zaczyna zle dziac... Ale to tylko moje zdanie..

  9. #9
    Issskierka
    Nowicjusz
    Tzn wiecie kochane, ja mam na mysli to ze moja rodzina nie chce tego przyjac do wiadomosci. Najpierw slb i tak ma byc! Tylko ze my juz chcemy tego dziecka teraz, a nie wiem czy damy rade ze slubem - tak wszystko na ,,raz".
    Po doglbnym przemysleniu wszystkiego stwierdzilismy ze mozemy wziac cywilny dla spokoju - beznadzieja...

    boje sie tylko ze beda mnie namawiac na wesele i inne takie... A ja nie chce! A jeszcze trafilam na ,,tesciowa" typu ,,co ludzie powiedza?"
    Ehhh.....

  10. #10
    AL
    Olimp
    Cytat jusia :
    Juz nie tak latwo trzasnac drzwiami i sie rozejsc....
    i to jest jakis argument

    generalnie jak ktos jest razem i planuje dziecko to bez wiekszej roznicy czy wezmie slub czy nie (tzn kazdy wedle wlasnego zdania/pogladu, np patrz wyzej)

    co mnie jednak doprowadza do szalu to branie slubu BO (przez przypadek) dziecko w drodze i CO LUDZIE POWIEDZA... slub sie bierze dla siebie, dla wlasnej potrzeby (poczucia bezpieczenstwa, wiary, etc) a napewno nie ma to nic wspolnego ze szczesciem dziecka (patrz co napisala kasiulek - pozniej dzieci sie patrza na tych klocacych sie ze soba ludzi, ktorzy nie maja nic wspolnego ze soba oprocz dziecka)


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 5 1 2 3 4 5 OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu


Fajne strony