Witam.widze ze temat na czasie,bo Wilekanoc juz niedługo u nas śniadanie tradycyjne(choc nie mieszkam w kraju ale jedzonko zawsze polskie)
jajeczka w całosci,w majonezie ze szczypiorkiem,rzodkiewka itp.
rożne wędlinki
sałatka jarzynowa, w tym roku zrbie jeszcze z makaronem,brokuami i fasolka szparagową(mniam)
biała kiełbasa z chrzanem lub ćwikła z chrzanem
czasami do popicia żurek
babki różne;z kakao,paskowa,z rodzynkami
sernik też
nic narazie wiecej nie przychodzi mi na myśl,ale jak sobie przypomne to dopisze
U nas na wielkanocnym stole oczywiście króluja jajka.Przeważnie na twardo, bo taxcie na miękko nie wychodza w duzych ilościach
Oczywiście biała kiełbasa, przewaznie kupna niestety i szynki róznego rodzaju.A podstawa jest sos tatarski, który jemy do wszystkiego.Zdarzało sie, że tatko sam robił wedliny , ale teraz juz Mu sie nie chce.
Z ciast sernik i mazurek makowo-kokosowy
U nas na wielkanoc zawsze podawany jest barszcz chrzanowy, który ubustwiam.
- 50 dag kości
- 25 dag włoszczyzny
- 5 jaj
- 5 łyżek uartego chrzanu
- 25 dag wędzonki, lub kiełbaski jaką kto lubi
- 4 ząbki czosnku
- łyżka mąki pszennej
- szklanka śmietany
- listek laurowy
- sól, pieprz
Sporządzić wywar z kości i warzyw.
Do przecedzongo wywaru dodać starty chrzan, czosnek, pokrajaną wędlinę, ugotowane i pokrajane w kostkę jaja.
Zabielić śmietaną z mąką.
Zagotować i doprawić do smaku.
Wiem że w niektórych domach zamiast chrzanu dodawana jest ćwikła - ja nie próbowałam, ale jak kto woli.
hm słatka z łososia:
majonez
łosoś wędzony (norweski)
2 trzy pokrojone papryczki czerwone świeże
cebulka w occie
pieczarki marynowane
ogóreczek konserwowy ciut soli
ciut pieprzu i jak to w sałatkach wymerdac wszystko razem dobrze
na farsz
kapusta kiszona,grzybki suszone lub pieczarki, cebula (ugotowac do miękkości zmielic przez maszynke przesmazyc na patelni doprawic sola i pieprzem)
na ciasto
0,5 kg mąki
0,5 szkl śmietany
szczypta soli
ciepła woda
Sałatka z tuńczyka:
puszka tuńczyka
puszka żółtej fasolki
3 może 4 ogórki konserwowe
jedna dorodna czerwona papryka
torebka ugotowanego ryżu
mała cebulka
majonez jajonez
sól i pieprz do smaku
Co nie jest drobne to posiekać w kosteczkę i wymerdać odp[owiednio
Jałowa grzybowa:
garść mogą być dwie suszonych grzybów
pieprz zwykły duuużo
pieprz w ziartnkach
liść laurowy
ziele angielskie
dwie duże cebule
gar wody
sól
Grzybki moczyć wcześniej kilka godzin a później gotować jak ktoś nie jest przekonany to może gotować na kostce rosołowej i ewantualnie dodać włoszczyzne ale ja idę na najprostszym przepisie
Babka gotowana:
5 jaj
szklanka cukru
cukier waniliowy
3 łyżki mąki
szklanka kartoflanki
margaryna koniecznie palma
Składniki dodawać w wymienionej kolejności mąki i proszek najlepiej przesiać a margarynę dodać rozpuszczoną Wymieszać dobrze i zalać do specjalnej formy
wypełnić wielki gar wodą i wstawić formę Wody powinno być do 3/4 wysokości formy. Forme obciążyć by nie pływała i zakryć pokrywką tudzież miską Podpalić gas godzinkę do półtorej gotować.
Jeśli kupicie nową formę nie zrażajcie się Pierwsze sześć babek to będą zakalce ponieważ forma musi się "przepalić"
mały proszek do pieczenia(18g)
Jeśli idzie o margaryne to u mnie skutkuje tylko palma więc odradzam ryzykowanie innej zamiennikiem może być co najwyżej niepełna szklanka opleju ale na palmie i tak najlepiej wychodzi
Polewa do babki:
& płaskich łyżek margaryny
21 płaskich łyżek cukru
3 łżki wody
3 łyżki czarnego kakao
Załadować do garnuszka podpalić gas i na wolnym ogniu mieszać do połączenia wszystkich składników Oczywiście łyżki stołowe mają być Można podzielić też wszystko na pół i zrobić mniej polewy Taka ilość starczyłaby na dwie babki
Smacznego
Do słoika 0,75 l. wsypać 3 duże łyżki mąki, łyżeczkę od herbaty soli, zalać zimną przegotowaną wodą, rozgnieść 4 ząbki czosnku z czystą łupiną, wrzucić do słoika, zabełtać, odstawić w kuchni na parapet na ok. 3 dni. Od czasu do czasu potrząsnąć słoikiem. Po 3 dniach włożyć do lodówki.
Dodać do wywaru na żurek.
Podobno rewelacja
poniewaz uwielbiam gotowac ale nienawidze piec ciast (to moja sister cały talent i ochote mi wykradła)
to na święta dla 2 lewych rąk i laików polecam ciasto które sama robię a jest słodkie i pycha
po prostu pieczemy ciasto kruche na blaszce, pokrywamy je cienka warstwa czekolady (roztopiona tabliczka rozsmarowana pedzelkiem)
i na to zalewamy karmelem zrobionym z mleczka kondensowanego