+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 70

Kraków - opinie o klinikach/ośrodkach leczenia niepłodności

  1. #61
    Oliwka79
    Nowicjusz

    Klinika Artvimed

    Witam
    Ja z polecenia koleżanki trafiłam do kliniki Artvimed w Krakowie. Wcześniej staraliśmy się o dziecko przez 8 lat. Odwiedziliśmy wielu specjalistów, ciągle te same drogie badania, które nie wnosiły nic nowego. U mnie teoretycznie wszystko w porządku, wyniki męża niezbyt dobre. Już po pierwszej wizycie u dr Chrostowskiego wiedziałam, że jest to lekarz bardzo kompetentny. Poświęcił nam wiele czasu, bardzo dokładnie przeanalizował naszą sytuację na podstawie zebranej dokumentacji. Zlecił dodatkowe badania uzupełniające, ale miałam wrażenie, że tylko te niezbędne. Okazało się, że w naszym przypadku ratunkiem jest in-vitro. Udało nam się zakwalifikować do rządowego programu. Cała procedura przebiegła szybko, była jasna, informacja rzetelna. Bardzo ściśle określone są zasady, nie ma nieprzyjemnych niespodzianek. W klinice panuje miła atmosfera, Dr na każdym etapie wszystko wyjaśnia, cierpliwie odpowiada na pytania. Ale przede wszystkim w naszym przypadku okazała się bardzo skuteczna. Już za pierwszym razem się udało!!! Tak naprawdę ponad dwa miesiące po pierwszej wizycie zaszłam w ciążę. Teraz jest już 10 tydzień ciąży, jeszcze cały czas nie mogę uwierzyć i mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Bardzo żałuję, że nie trafiłam tu wcześniej. Tyle zmarnowanych lat. Życzę Wam wszystkim powodzenia, abyście miały tyle szczęścia, co my. A klinikę polecam.


  2. #62
    nana1980
    Nowicjusz
    Cytat patunia79 : Zobacz post
    U nas było podobnie. Też o ile dobrze sięgam pamięcią transfer robił dr Mirocki. Przebiegł podobno super, nawet po przyszedł i zapytał czy może sobie nagrać do celów naukowych bo było widać wszystko super. Bardziej to może było stwierdzenie a nie zapytanie, ale nie ważne. Chodzi o to że pobranych miałam 7 komórek, z czego zostało 5. Podano mi 2. Nie udało się. Minęło trochę czasu, postanowiliśmy podjąć ponownie próbę z tych 3 zamrożonych. I jakie było nasze zdziwienie gdy pojechaliśmy na wizytę do dr Szlachcica. Okazało się, że NIE MA komórek. Usłyszeliśmy "zniszczyły się". CZY TO PRZYPADEK? Od razu zaproponował nam kolejną punkcję, że dam nam zniżkę. W ciągu dwóch dni mieli się z nami skontaktować w sprawie kosztów całej procedury. Czekaliśmy 1,5 miesiąca po czym sami zadzwoniliśmy. Niestety kwota jaką zaproponowali nie odpowiada naszym możliwościom Może jest nas więcej, potraktowanych w ten sposób.

    nie wiem czy jeszcze piszesz na tym forum,jeżeli tak to odezwij się do mnie na maila
    Linki widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników Zarejestruj się sprawa pilna


  3. #63
    songa
    Nowicjusz
    My aktualnie leczymy się z meżem w centrum medycznym Macierzyństwo w Krakowie. Ośrodek na Białoprądnickiej. Realizuje on rządowy program in vitro. Bardzo długo staraliśmy się o dziecko, niestety nie wychodziło. Jednoczesnie wiedzieliśmy,że nie będziemy mogli sobie jednak pozwolić na in vitro z uwagi na duże koszta tak więc możliwość przystąpienia do programu spadła na nas jak gwiazdka z nieba. Obecnie jestem zapisana na drugą próbę, już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę na monitorze bicie serduszka
    Z samej opieki w ośrodku jestem bardzo zadowolona. Przyjazny, fajny personel. Wszystko bardzo nowoczesne, wyremontowane.


  4. #64
    sara to ja
    Nowicjusz
    Hej
    My również leczymy się w Macierzyństwie - jeszcze - ale po nie udanym całym rządowym programie in vitro zastanawiamy się nad zmianą kliniki, po kilku nieudanych transferach brak informacji dlaczego zarodki nie chciały się przyjąć, bo chyba powinno się robić jakieś badania w tym kierunku - a może nie, sama nie wiem. Ciągle to samo, że plemniki są słabe i to dlatego. A poza tym to jak wyżej mnóstwo drogich badań sama nie wiem czy były potrzebne ale robiliśmy je dlatego, że kobieta która pragnie zostać mamą zrobi wszytko dopóki starczy kasy, osobiście mam wrażenie, że to było trochę naciąganie. W jednym cyklu część procedur płatna w kolejnym już nie - trudno wyczuć o co tu chodzi. Sama nie wiem co zrobić, jedno jest faktem wszyscy mili.
    Czy u którejś z Was był problem męski tzn. bardzo słabe plemniki i czy którejś się udało. Kogo polecacie w Krakowie?


  5. #65
    Stokrotka_32
    Mamuśka
    sara to ja - u mojej znajomej był problem w słabych plemnikach z duża defragmetacją DNA i tez w Macieżyństwie przystepowali do programu i im sie udało za pierwszym razem.
    Zawsze imo warto skonsultować z innym lekarzem inne spojrzenie na parę, problem itp a czasami trochę szczescia


  6. #66
    tatanka
    Nowicjusz
    Pozytywnie i radośnie podzielę się dobrą opinią o Klinice Macierzyństwo w Krakowie, dzięki tej klinice i jej personelowi jestem ciocią małego Igorka. Z tego co mi wiadomo to Macierzyństwo jest jedną z trzech klinik w Małopolskim, które realizują rządowy program in vitro.


  7. #67
    basiaww
    Nowicjusz
    Ja również leczyłam w w centrum Macierzyństwo w Krakowie. Do kliniki trafiłam z polecenia mojej znajomej, która zaszła dzięki nim w ciąże.Nie nastawiałam sie na wiele bo bylam pewna,że już nie bede mama ( staraliśmy sie z mężem prawie 10 lat) tak wiec była to ostatnia deska ratunku. Lekarz zlecił mi odpowiednie badania,przeprowadził szczegółowy wywiad. Poddałam się inseminacji. Pierwsza oraz druga nie przyniosły rezultatów ale po trzeciej... zobaczyłam wymarzone 2 kreseczki.Tak więc polecam miejsce.


  8. #68
    chelsea
    Nowicjusz
    Witam serdecznie, szukam kobiety, która jest osobą głęboko wierzącą, ale zdecydowała się na in vitro i chciałaby opowiedzieć mi swoją historię (anonimowo) na potrzeby reportażu do magazynu drukowanego.


  9. #69
    goodone99
    Nowicjusz
    a ja z kolei miałam przyjemność leczyć się w klinice Femina. Piszę przyjemność, bo otrzymałam bardzo dobrą opiekę. Dr Jankowski jest świetny w tym, co robi. Moim zdaniem najlepszy lekarz, jeśli chodzi o leczenie niepłodności i prowadzenie ciąży. Jestem mu bardzo wdzięczna za to, że dzięki niemu teraz jestem szczęśliwą mamą.


  10. #70
    joaks
    Nowicjusz
    Dziewczyny, ja zaraz po ślubie męczyłam się bardzo. Walczylismy oboje z mężem żeby wkońcu udały nam się starania o naszego maluszka... Dłuuugo się nie udawało, ale wkońcu z polecenia mojej znajomem trafilismy do doktora Jankowskiego w krakowskiej Feminie, kurcze już nawet nie mam siły wracać wspomnieniami do tego momentu ile łez wylałam. Ale Pan doktor zajął się nami bardzo profesjonalnie. Lekarz przedstawił nam cały plan leczenia, kontrolował wyniki badań... Juz od roku jestesmy szczesliwymi rodzicami, co prawda rodziłam przez cc , bo ciąża była słaba Ale serdecznie dziękuję panu doktoru za pomoc i zapal i wiedzę !


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7

Tagi dla tego tematu