iśka to bardzo dużo jej zjada!ale podajesz łyzeczka czy przez smoczek? i jak ty jej to wszystko układasz,bo przeciez jeszcze je obiad,owoce..7 porcji kaszki na dzien plsu obiad i deser???
iśka to bardzo dużo jej zjada!ale podajesz łyzeczka czy przez smoczek? i jak ty jej to wszystko układasz,bo przeciez jeszcze je obiad,owoce..7 porcji kaszki na dzien plsu obiad i deser???
no więc już wypiszę jak jest z kaszką (oczywiście godziny mogą raz być wczesniej raz później)
7 :00, 11:00,14,00,17:00,21:00,23:00,3:00 zjada kaszkę
10:00 deserek
ok.15 zjada zupke lub danie
a co do soczków to nie moge okreslić ile wypija bo różnie z tym jest,zazwyczaj po kaszce wypije 20-30 ml
iśka ale mam rozumiec ze ta kaszke mała pije z butli?bo chyba nie karmisz jej łyżeczka o 21 ,23 i 3 w nocy?i jak to możliwe ze po kaszce zjedzonej o 14 zjada ci obiadek o 15? nie boisz sie ze rozepchasz jej żoądek?
iśka i zawsze zjada ci cała porcje 180 ml nawet po 2 h od poprzedniego jedzonka? kurcze tak sie dziwie temu,bo moj roczniak po kaszce podawanej co rpawda łyzeczka połgęsta taka zjadłby kolejny posiłek dopiero po ok.3 h,fakt twoja duzo młodsza,musi wiecej mleka na dobe przyjmowac..a jak przyrządasz taką połplynna zeby podac przez smoczek?(smoczek taki do kaszki uzywasz?)
na noc staram się robic jej kaszke dosć gęstą,podaję smoczkiem do kaszki.
kochana ja bardzo bym chciała żeby zjadła 210ml i spała do rana,ale ona sama się wybudza,jak je kaszkę do po tych 150ml juz zasypia i udaje mi się więcje wcisnąć przez sen ale nie dam rady aż tyle.a pozatym karmienie jej przez sen jest dla mnie bardzo stresujące bo ona się często krztusi.
ale dziś w nocy budziła się o stałych porach i nie jadła kaszki tylko piła.wogóle wczoraj być dziwny dzień bo wyjątkowo mało jadła tej kaszki.zjadła o 7 o 11 o 15 o 20 i to po 140ml. jadla deserek i danie.
ale ja się boję że jak tak mało je to waga nie pójdzie w góre...a jest poniżej 3 centyla.więc co ja mam jej dawać
aaaaaaaaaaa i jeszcze jedno wczoraj nie robiła kupki
iśka dla niejadków ,dzieci mało przybierających na wadze jest taka kaszka bezmleczna,bezglutenowa o nazwie Sinlac,robi sie ja na wodzie,jest bardzo odżywcza i tuczącamoże spróbuj
ooooo ciekawe,jutro jadę na zakupy to napewno kupie,
słuchajcie a dziś jest tragedia z jedzeniem,nie wiem co się stało....wczoraj wieczorem jak zjadła kaszkę przed snem tak do teraz nic nie zjadła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pije tylko herbatke,dania zjadła pół słoiczka,deserku wcale nie chce,może dziś ma kiepski dzień,zobaczymy jutro,już się denerwuje.
zawsze taki ma dzień jak jej podam bobofruta,tak jej chba smak odpowiada że później nic innego nie chce jeść!!!!! chyba narazie jej odstawie te soczki i będę dawać herbatke i to takz żeby jej mniej smakowała
--- Dopisek ---
czytam o tej kaszce sinlac i nie wiem czy ten mój niejadek zje...raz próbowałam jej podac hippa pszenną i nie chciała jeść.wydaje mi się że za mało słodka,no ale jedno opakowanie kupie i zobaczymy,
a może kaszke mleczną manna