..jezeli woda z kranu jest bleeee to nie ma co ryzykować..u nas jest bardzo czysta więc jezeli nic się nie będzie działo to ja bedę robiła na kranówie przegotowanej
..jezeli woda z kranu jest bleeee to nie ma co ryzykować..u nas jest bardzo czysta więc jezeli nic się nie będzie działo to ja bedę robiła na kranówie przegotowanej
ja daje Gerbera, nie gotuje go, tylko podgrzewam w mikrofali, robię na nim bebilon pepti do kaszek
jak byłam w Polsce to też dawałam Gerbera i też jej nie gotowałamlunarsa :
![]()
i co....mały nie miał żadnych wysypek i dobrze na nią reagował![]()
teraz daję filtrowaną kranówkę bo tutaj żadna woda nie jest odpowiednio dobra dla dzieciaczków....i nie polecają dawać mineralki uważając swoją wodę (kranówe) za bardzo dobrą![]()
ale póki co....
od przylotu z Polski Dominik ma skórkę czyściutką![]()
ja dopiero od kilku dni jestem w temacie... używam wody Gerbera, nie gotuję jej... maly dobrze reaguje, wczesniej robiłam już w ten sposób herbatki i też nie było żadnych problemów, więc na razie przy tym pozostanę...
nie do końca...my używamy od początku Gerbera i jej nie trzeba przegotowywać i ja nigdy jej nie gotowałam.Betty_Boop :
Może i jest droga, ale jest to ogromna wygoda, po prostu otwieram butelkę, zalewamOlcia :
mleczko, wstawiam na 20 s do mikrofalówki i gotoweA Michaś bardzo tę wodę lubi. I zamierzam podawać tę wodę do ukończenia roczku, potem przejdziemy na kranówkę.
tak bo gerbera nie trzeba gotować, inne niestey tak, stąd tez ta róznica w cenieAniutka29 :
Herbatkę przygotowuję na kranówię-5 min. gotowania. Na początku jak dawałam modyfikowane, to też na kranówie, czasami na żywcu.
od samego poczatku mleczko kaszki i soczki byly przygotowywane przeze mnie na wodzie z filtra brita i jako maly sie zdrowo chowa![]()
My na razie dla siebie pijemy przegotowana kranówę..ale przefiltrowaną (teraz filtr Anna, bo Brita drogo wychodzą wkłady) Widać od razu różnice..i czuć...ja mam nadzieję, że to wystarczy jak odstawię dziecko od piersi...ale jak ktoś wie coś o Lubelskiej wodzie niedobrego to niech da znak (chlor jest chyba na maksa)