+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 288 1 2 3 4 5 11 51 101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 2877

wątek wsparcia dla mam karmiących piersią cz.4

  1. #1
    haneczka906
    Mamuśka

    wątek wsparcia dla mam karmiących piersią cz.4

    Advertisement



    witam, kibicuję i podczytuję




  2. #2
    kami24
    Mamuśka
    meldowanko


  3. #3
    agunia29
    Mamuśka
    tez meldunek z Olkiem wiszacym co 2h, kurcze kiedy bedzie normalnie? juz nigdy??


  4. #4
    bajaderka
    Ciężarówka
    a ja się melduje
    ale już na podczytywanie
    mimo że przystawiałam jak najczęsciej mleka było coraz mniej. Podobno niemożliwe, a jednak....ściągałam między karmieniami, żeby napędzić, już nic nie dało. Teraz ściągam max. 70 ml...... a Kubuś zjada 150 prawie.


  5. #5
    PrzemusinaMamina
    Super Moderator
    Cytat bajaderka : Zobacz post
    Teraz ściągam max. 70 ml...... a Kubuś zjada 150 prawie.
    tak

    poniewaz laktatorem ciezko jest pobudzic laktacje

    najlepiej laktacje pobudza dziecko


  6. #6
    Karcia
    Mamuśka
    meldunek

    Cytat agunia29 : Zobacz post
    tez meldunek z Olkiem wiszacym co 2h, kurcze kiedy bedzie normalnie? juz nigdy??
    u nas tak samo ale mnie cieszy ze mala chetnie dzis je, tylko marzy mi sie normalna nocka z jednym karmieniem i spokojnym spaniem w lozeczku.

    --- Dopisek ---

    Cytat bajaderka : Zobacz post
    najczęsciej mleka było coraz mniej
    skad wiesz czy bylo faktycznie mnniej ? moze przez sciaganie bylo mniej, sciagalas ale nie pobudzalas laktacji
    a co ile przystawialas ? ponoc powino sie co 1,5 godz a w nocy co 3.

    no ale nie ma co gdybac wazne zeby mama i dziecko byli szczesliwi

    --- Dopisek ---

    slicznie wygladacie zachustowani


  7. #7
    Betty_Boop
    Olimp
    Cytat bajaderka : Zobacz post
    mimo że przystawiałam jak najczęsciej mleka było coraz mniej. Podobno niemożliwe, a jednak....ściągałam między karmieniam
    ale to co poisujesz to jest raczej norma
    własnie dziecko wypija - podudza laktacje tworzy si mleko
    wiec nie wiesz dokładnie ile
    a sciąganie max 70 ml miedzy karmieniami to bardzo duzo
    policz ile masz karmien i pomnoz razy okolo 70-100 ml
    plus to co sciagasz

    a ja myslałam, ze juz przeszłas na mleko modyfikowane

    ile wyjdzie ?
    wiec tak własnie wyglada pobudzenie laktacji


    ja nie miałam zadnej diety
    raz na szcescie nie musiałam
    dwa ja sie nie certoliłam i szybko rozszerzałam diete nawet bardzo szybko
    jak dzieci miały po 2-3 miesiace jadłam dosłownie wszystko
    tylko mniejsze ilosci
    jak dieta matki jest uboga to niestety to tez sie przekłada nieco na pokarm
    tak było u mnie
    plus do zneudzenia dzien w dzien to samo
    to samo rano w południe i wieczorem
    te samy pory spania w dzien i wieczorem

    i jednak od 3 miesiaca ilosc tych karmien spadała


  8. #8
    justyna84
    Mamuśka
    dzien dobry..... melduje się na wąteczku...od 3 rano w sobotę mamy fazę marudzenia, pewnie ten słynny skok rozwojowy nam wskoczył...bo jemy co godzinkę albo i częściej.....buu...mały zasypia na 30-40 minut i do cyca..raz lub dwa razy na dobe prześpi z 3 godzinki...

    baaardzo sie ciesze ze jest ten wąteczek...nawet samo czytanie moze cos zasugerować, co w danej chwili nam umknęło..i to duchowe wsparcie..wszystkich a przede wsszystkim Betty.....!
    warto nawet profilaktycznie tutaj zaglądać...choc tak rzadko ostatnio..


  9. #9
    Karcia
    Mamuśka
    Cytat Betty_Boop : Zobacz post
    dwa ja sie nie certoliłam i szybko rozszerzałam diete nawet bardzo szybko jak dzieci miały po 2-3 miesiace jadłam dosłownie
    tez chcialam bardziej rozszerzyc, ale nie wiem co bezpieczne. zreszta beznabialowa jestem to wybor ograniczony a nabialu boje sie sprobowac nie zaryzykuje narazie.
    wole miec diete niz patrzec jak malutka mi sie rzuca z bolu.
    niestety niektore dzieci sa bardziej wrazliwe niz inne. troszke rozszerzam ale bardzo delikatnie.

    --- Dopisek ---

    zawsze jak mala boli brzuszek i sie prezy i placze i nie daje uspokoic, to m mnie opierdziela ze napewno zjadlam cos nie odpowiedniego.


  10. #10
    Betty_Boop
    Olimp
    Cytat Karcia : Zobacz post
    tez chcialam bardziej rozszerzyc, ale nie wiem co bezpieczne. zreszta beznabialowa jestem to wybor ograniczony a nabialu boje sie sprobowac nie zaryzykuje narazie. wole miec diete niz patrzec jak malutka mi sie rzuca z bolu. niestety niektore dzieci sa bardziej wrazliwe niz inne. troszke rozszerzam ale bardzo delikatnie.
    jesli problememu w Was jest laktoza a jak pstatnio wyczytałam objawy sie nasiliły a nie sciagasz mleka 2 fazy to dieta beznabiałowa w sumie nie jest az taka wazna

    bo zielone kupki,,,,, przy karmieniu piersia tez sa i nie sa niczym niepokojacym

    a ja robiłam to po prostu metoda prob i błedów
    diete szybko rozszerzałam i obserowałam
    nic sie nie dzialo, to dalej.......
    gdyby cos było nie tak to wiadomo, ze biestety bym soebie mogła.... zapomniec


    ale czekolade jadłam po 3 tygodniu
    poczatkowo jadłam biała
    potem zwykła
    zaczełam od kostki, potem 2-3
    raz w tygodniu
    i tak wszytsko
    małe ilosci
    Cytat Karcia : Zobacz post
    zawsze jak mala boli brzuszek i sie prezy i placze i nie daje uspokoic, to m mnie opierdziela ze napewno zjadlam cos nie odpowiedniego.
    powiedz, mu ze pewnie dziecko sie z nerwów pręzy, ze on takie bzdury opowiada

    moj cos tam gadał, to jak mu odwaliłam 3 dni dietetycznego jedzenia to sie zaraz odczepił
    jak taki mądry to niech sam kombinuje z jedzeniem i cały dzien opiekuje sie dzieckim i robi tysiace innych rzeczy
    ja mojego oduczylam
    tak smao jak oduczyłam przynosci dla synka fasolkę, bigos, pierogi z kapusta i grzybami
    oduczyłam jemu podgrzałam jedno w wymienionych dan, sama zjadłam w ramach obiadu kanapke z masełkiem i git
    potem powiedzialam, ze nie mam sił w nocy wstawac, zero energii a on ma jej mnóstwo po włupaniu gara bigosu/fasolki
    zaraz mamuske pogonił.......

    --- Dopisek ---

    Cytat justyna84 : Zobacz post
    dzien dobry..... melduje się na wąteczku...od 3 rano w sobotę mamy fazę marudzenia, pewnie ten słynny skok rozwojowy nam wskoczył...bo jemy co godzinkę albo i częściej.....buu...mały zasypia na 30-40 minut i do cyca..raz lub dwa razy na dobe prześpi z 3 godzinki... baaardzo sie ciesze ze jest ten wąteczek...nawet samo czytanie moze cos zasugerować, co w danej chwili nam umknęło..i to duchowe wsparcie..wszystkich a przede wsszystkim Betty.....! warto nawet profilaktycznie tutaj zaglądać...choc tak rzadko ostatnio..
    prawdopodobnie macie skok ten z okolic 6 tygodnia


    i dziekuje


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 288 1 2 3 4 5 11 51 101 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego tematu



Fajne strony