mam nadzieje ze kami sie na mnie nie pogniewa ze poprosze o pomoc w tej temacie ale nie chce zakladac nowego watku...otoż
ja juz nie mam sily na mojego synka, od poczatku karmienie jakos mi szlo choc sytuacja z krwawiacymi brodawkami tez mnie nie ominela ale jakos dalam rade teraz jeszcze nie sa do konca wygojone ale jest juz lepiej
moj problem polega na tym ze od jakis 2-3 dni moj synek nie umie lub nie chce zlapac cyca tzn prezy sie, wymachuje raczkami i nozkami, zlapie brodawke i zaraz puszcze odpycha raczkami od cyca po jakims czasie zaczyna dopiero ssac ale tu tez mam problem........naje sie zasypia na rekach na jakies 10-15 min i budzi sie, nie placze non stop tylko tak z przerwami, troche pooglada swiat wydaje z siebie jakies dzwieki i.......ryk, uspokoi sie i w kolko macieju to samo, usypianie dzis w nocy zajelo nam 4 godz po czym zasnal i spal 3 godz i nie szlo go po tym czasie dobudzic
nie wiem o co chodzi, mioze z moim pokarmem jest cos nie tak, dodal jeszcze ze jedna brodawke mam slabo wyciagnieta i stosuje oslonki bo inaczej to chyba moglabym zapomniec o karmieniu
co robic jakie moga byc przyczyny takiego zachowania, prosze poradzcie cos bo niedlugo wpadne w depreche![]()
![]()
![]()
![]()




u nas bardzo pomagaly masarze brzuszka, glaskanie...